dziecko na przednim siedzeniu auta?

02.01.07, 19:40
jeżdżę fordem KA,kiedy moje dzieciątko było małe, jeździło na przednim
siedzeniu w specjalnym foteliku dla niemowląt, tyłem do kierunku jazdy (przy
odłączonej poduszce)
teraz poduszka jest znów podłączona, młody ma półtora roku,dorobił się
prawdziwego dziecięcego fotelika (maxi cosi, ze wzmocnieniami bocznymi, pasami
pięciopunktowymi).. kłopot w tym, że umieszczanie go w tym fotelku na tylnej
kanapie KA wymaga siły, cyrkowych wygibasów, a i tak często mamy nabite guzy a
mnie bolą plecy od zginania się w niewygodnej pozycji
zastanawiam się, czy można by ten fotelik umieścić z przodu, przodem do
kierunku jazdy- przepisy chyba na to nie pozwalają? czy ktoś mógłby mi coś
doradzić ?
    • diskus Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 02.01.07, 19:51
      Pozwalają. Ja tak wożę. Tylko trzeba wyłączyć poduszkę.
      Nie wolno wozić w fotelikach-nosidełkach ustawianych tyłem do kierunku jazdy.
      • klaviatoorka do diskus: 02.01.07, 20:00
        diskus napisała:

        > Pozwalają. Ja tak wożę. Tylko trzeba wyłączyć poduszkę.
        > Nie wolno wozić w fotelikach-nosidełkach ustawianych tyłem do kierunku jazdy.

        dzięki za odzew, ale wiesz, właśnie słyszałam coś całkiem odwrotnego- należy z
        pewnością wyłączyć poduszkę, jeśli przewozi się tyłem do kierunku jazdy- w tych
        głębokich fotelikach dla niemowlaczków.
        ale dlaczego ją wyłączać, kiedy dziecko siedzi przodem, zapięte w większym
        foteliku? wydaje mi się , że właśnie wtedy jest bezpieczniejsze, jakby co... a
        jak to wygląda w dwudrzwiówkach bez poduszki dla pasażera?
        • agamama123 Re: do diskus: 02.01.07, 20:13
          Mój synek jeździ na przednim siedzeniu ale on ma 4 lata.
          Nie wiem jak odnieśc to do takiego malucha jak twój - moim zdaniem w razie
          wyp[adku poducha mogłaby go uderzyc np w twarz.
      • donkaczka diskus 02.01.07, 20:27
        z przodu kołyskę można pod warunkiem wyłączenia poduszki
        poduszka rozbiłaby kołyske siłą uderzenia

        a jak jest z większym fotelikiem, montowanym już przodem, nie wiem
    • dagbe Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 02.01.07, 20:55
      Mozna przewozic dziecko w specjalnym foteliku dostosowanym do wagi i wzrostu
      dziecka (montowanym przodem lub tylem do kierunku jazdy) na przednim siedzeniu
      auta ale poduszka MUSI BYC WYLACZONA ze wzgledu na bezpieczenstwo dziecka.
      Poduszka powietrzna jest zaprojektowana na osobe dorosla o innej budowie ciala.

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • mamand Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 02.01.07, 21:06
        > Mozna przewozic dziecko w specjalnym foteliku dostosowanym do wagi i wzrostu
        > dziecka (montowanym przodem lub tylem do kierunku jazdy) na przednim siedzeniu
        > auta ale poduszka MUSI BYC WYLACZONA ze wzgledu na bezpieczenstwo dziecka.
        > Poduszka powietrzna jest zaprojektowana na osobe dorosla o innej budowie
        ciala.


        zgadza się, przepisy nie określają w którym miejscu dziecko może jeździć w
        samochodzie
        poduszka musi być wyłączona i to najlepiej w serwisie
        poduszki przystosowane są do osób powyżej 1,5m wzrostu, osoby niższe powinny je
        wyłączać
        • esi1 Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 04.01.07, 09:45
          A co z samochodami, które mają poduszki także z tyłu? Nie wozić dziecka wogóle? smile
          • edytkus Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 04.01.07, 17:40
            esi1 napisała:

            > A co z samochodami, które mają poduszki także z tyłu? Nie wozić dziecka wogóle?
            > smile

            chyba tylko Renault oferuje taka opcje i chyba tylko na zyczenie wlasciciela auta, chyba wink W kazdym
            razie poduszka (czy z przodu czy z tylu) dla dzieci i bardzo niskich doroslych stanowi zagrozenie -
            prawidlowo powinna "uderzyc" w klatke piersiowa a nie twarz.
            Kiedys w USA media obiegla historia dziewczynki ktora siedziala na przednim siedzeniu w aucie
            czekajacym na zmiane swiatla. Kierowca z tylu za wczesnie ruszyl, uderzyl w tyl, poduszka uderzyla
            (poduszka otwiera sie z predkoscia ok. 320 km/h) dziewczynke w glowe uszkadzajac nerwy
            zamieniajac dziecko w roslinke sad Podobne przypadki:
            www.injuryboard.com/view.cfm/Article=1271
            www.cbc.ca/canada/story/2002/06/21/seatbelts_020621.html
            www.metrotimes.com/19/37/Features/newCrash1.htm
    • saraanna Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 02.01.07, 21:06
      tu sobie poczytaj-

      www.stopwariatom.pl/artykuly/artykuly/dziecko_w_samochodzie.html
      • diskus Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 02.01.07, 21:24
        Tak, w linku podanym przez saraannę jest wszytsko jasno wyłożone.
        Dodam tylko, że czasem zalecenia producentów fotelików się z tym nie zgadzają
        (np. na moim foteliku-nosidełku, tym ustawianym tyłem do kierunku jazdy pisało,
        że nie wolno na przednim siedzeniu, więc się do tego stosowałam; ale jak widac
        to nie wynika z przepisów). Generalnie przednie siedzenie uchodzi za mniej
        bezpieczne i dlatego wielu producentów fotelików zaleca raczej tylne siedzenie.
        Ale ja wyszłam z założenia, że jeśli się będę co chwile obracać, żeby zobaczyć,
        czy dziecko tam z tyło czegoś nie zmalowało, albo też patrzeć do tyłu przez
        lusterko, to to dopiero będzie niebezpieczne smile
        Ale poduszka musi być wyłączona, co do tego nie ma wątpliwości. Pozdrawiam
        diskus
    • mynia_pynia Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 02.01.07, 22:02
      A wiecie że huk z wystrzelenia kilku poduszek na raz (przednich, bocznych) może
      ogłuszyć na całe życie - to tylko w ramach ciekawostki.
      A uderzenie poduszki powietrznej nie jest przyjemne, może rozwalić pół twarzy
      dorosłemu + dość mocno ścisnąć klatkę piersiowa, zresztą tak jak pasy.

      Oczywiście wybieram dostanie w pysk poduszką niż zderzenie z deska
      rozdzielczą wink Gdybym musiała wybierać.

      Już nie wspomnę, że siedziałam czasem z przodu przypięta ładnie pasami z
      pieskiem na kolanach, ale moja bujna wyobraźnia wysnuła mi wizerunek psa
      wkomponowanego w moją twarz i koszty operacji plastycznej o ile bym przeżyła.

      Teraz pies jeździ z tyłu przypięty pasami (a jak pięknie płacze, skowyczy itp.)

      To tylko moje przemyślenia.
      I kolejne: nie da się utrzymać ciężaru w rękach w trakcie zderzenia - nawet jak
      mocno splecie się ręce - najwyżej je urwie, ciężar wystrzela jak z procy - to
      odnośnie dzieci przewożonych bez pasów na kolankach.
      I kolejna ciekawostka. Przy wypadku jeśli osoba siedząca z tyłu nie ma
      zapiętych pasów wystrzela z ogromną prędkością i miażdży nas z przodu, nic nam
      nie pomoże, pasy, poduszka – ładnie miażdży nas siedzenie + uderzające z siłą
      kilkadziesiąt kg.
      • podyanty Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 03.01.07, 00:21
        mynia_pynia napisała:

        > A wiecie że huk z wystrzelenia kilku poduszek na raz (przednich, bocznych) może
        >
        > ogłuszyć na całe życie - to tylko w ramach ciekawostki.
        > A uderzenie poduszki powietrznej nie jest przyjemne, może rozwalić pół twarzy
        > dorosłemu + dość mocno ścisnąć klatkę piersiowa, zresztą tak jak pasy.
        Rowniez polamac zebra.



        .
        > I kolejna ciekawostka. Przy wypadku jeśli osoba siedząca z tyłu nie ma
        > zapiętych pasów wystrzela z ogromną prędkością i miażdży nas z przodu, nic nam
        > nie pomoże, pasy, poduszka ? ładnie miażdży nas siedzenie + uderzające z
        > siłą
        > kilkadziesiąt kg.

        Nie kilkadziesiat kg , zapomnialas o przyspieszeniu! Pomnoz wage obiektu przez 20-30.

        Wszystkie przedmioty lezace luzno w samochodzie w razie wypadku moga stac sie bardzo
        niebezpiecznymi pociskami.
        A swoja droga, nie chcialabym byc dzieckiem w Fordzie Ka (szczegolnie na przednim siedzeniu).
        W ogole chyba nie chcialabym jezdzic Fordem Ka...
        www.landtransport.govt.nz/vehicles/ancap/sm-2000-2/ford-ka-2000.html
        • edytkus Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 03.01.07, 06:14
          Na przednim siedzeniu to ja woze tesciowa wink, jak widac na obrazku zalaczonym prze Podyanty nawet
          najlepszy fotelik nie wytrzyma zderzenia. Lepiej kupic fotelik ktory da sie prawidlowo zamontowac w
          aucie na tylnim siedzeniu (najlepiej na srodku), a jeszcze lepiej zainwestowac w bezpieczniejszy
          samochod. Swoja droga dlaczego meczysz sie z instalacja fotelika? Nie wystarczy zamontowac go raz
          na stale a potem tylko sprawdzac i ewentualnie dociskac pasy?
          • gorgolka no właśnie, jak z tym środkiem? 03.01.07, 09:44
            mam dość duży samochód i wożę dziecko z tyłu po prawej stronie. Za pasażerem.
            Tam są boczne poduszki i taka w okolice głowy chroniąca. Zastanawiałam się, czy
            dziecku nie byłoby bezpiecznie z tyłu w środku. Kiedyś ktoś na forum odradzał
            ale bez podania konkretnego powodu.
            Gdyby fotelik był w środku to boczna poduszka by go nie wypchnęła, jedyne na co
            dziecko byłoby narazone to oparcia przednich. Sama nie wiem więc poradźcie.
            • edytkus Re: no właśnie, jak z tym środkiem? 04.01.07, 03:02
              gorgolka napisał:

              > mam dość duży samochód i wożę dziecko z tyłu po prawej stronie. Za pasażerem.
              > Tam są boczne poduszki i taka w okolice głowy chroniąca.

              w przypadku dziecka boczne poduszki sa tak samo niebezpieczne jak te przednie, moje auto tez ma
              kurtyny i tez woze fotelik po prawej stronie z tylu ale naszego fotelika nie da sie zamontowac na
              srodku w systemie ISOFIX a sam fotleik ma boczne ochraniacze glowy chorniace tez przed
              bezposrednim kontaktem z poduszkami bocznymi

              >Zastanawiałam się, czy dziecku nie byłoby bezpiecznie z tyłu w środku. Kiedyś ktoś na forum
              odradzał ale bez podania konkretnego powodu.

              srodek tylniego siedzenia to najbezpieczniejsze miejsce w aucie wlasnei dlatego ze jest najdalej od
              wszystkich "brzegow" auta a przed nim jest wolna przesterzen (glowa nie ma w co uderzyc gdy
              szarpnie pasami zanim sie naciagna - niby ulamek sekundy ale jednak). Natomiast pomiedzy bocznymi
              miejscami w tyle samochodu nie ma az takiej roznicy oprocz tego ze o wiele bezpieczniejsze jest
              wkladanie i wyjmowanie dziecka od strony kraweznika (stad wg statystyk pod wzgledem
              bezpieczenstwa miejsce po prawej jest klasyfikowane zaraz po srodkowym).
              • edytkus Re: no właśnie, jak z tym środkiem? 05.01.07, 06:14
                edytkus napisała:


                >
                > w przypadku dziecka boczne poduszki sa tak samo niebezpieczne jak te przednie,

                doksztalcilam sie w temacie: o ile dziecko nie lezy na drzwiach/oknie boczne poduszki ktore sa
                zainstalowane na suficie (czyli np. kurtyny) nie zagrazaja jego zyciu, natomiast poduszki boczne
                chroniace glowe ORAZ tulow to calkiem inna historia
    • klaviatoorka Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 03.01.07, 21:02
      dziękuję wszystkim za odzew i przydatne linki. może jeszcze ktoś skorzysta z
      podanych tu dobrych rad?
      1.ford KA absolutnie nie nadaje się dla mamy z dzieckiem (! nie kupujcie!!!),
      ale został mi jeszcze "sprzed ciąży", dla jeżdżącej po mieście solo kobietki-
      śliczny i idealny, RóWNIEż NIEDROGI. na razie wystawiłam do sprzedaży, ale nie
      ma kupców, poza tym w tej cenie nie kupię nic młodszego z klimą
      2. rozumiem, że poduszki powietrzne najlepiej odłączyć- jeżdżąc z niewielką
      prędkością na krótkich dystansach raczej nie spodziewam się dachowania
      3. moje pytanie dotyczyło nie tyle poduszek, ile samochodów 2/3 drzwiowych-
      kiedyś na drogach królowały maluchy, teraz małe ople, fiesty - przekładanie
      fotelika z samochodu męża (raz w tyg. wyjeżdżamy razem wygodnym MONDEO) do KA to
      działka dla faceta- ja mam problem Z UMIESZCZENIEM DORODNEGO BYCZKA W GłęBOKIM
      FOTELIKU NA TYLNEJ KANAPIE, PRZY UCHYLONYM PRZEDNIM SIEDZENIU- kto męczył się z
      niewielką dwudrzwiówką, ten wie, jaki to ból kręgosłupa. ponieważ dach jest
      niziutki, nierzadko obijam dziecko, a swoich guzów nie zliczę
      4. z kodeksu wynika, że najlepiej wozić dziecko z tyłu- ale nie piszą o
      dwudrzwiowych autach, w dodatku hatchbackach- w jeździe po mieście
      prawdopodobieństwo dzwona czołowego jest równe byciu najechanym od tyłu - wtedy
      dziecko jest narażone na bezpośrednie uderzenie,również w razie pogięcia blach
      (nie daj boże pożaru) -JAK WYCIąGNąC DZIECKO Z TYLNEGO SIEDZENIA? tam blachy są
      nie do rozcięcia, okno malutkie...
      5. no i kwestia zerkania
      • podyanty Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 03.01.07, 23:49
        Zabierz mezowi Mondeo - bezpieczenstwo dziecka i Twoja wygoda jako matki sa chyba wazniejsze w tym
        rownaniu.
        U nas jest absolutny zakaz instalowania fotelikow na przednim siedzeniu - to najgorsze miejsce w
        samochodzie (jak myslisz dlaczego VIP-y siedza z tylu?). Pocieszanie sie krotkimi dystansami jest
        krotkowzroczne - statystycznie najwiecej wypadkow zdarza sie w poblizu domu. I nie chodzi wylacznie o
        dachowanie.

        • maria_rosa Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 04.01.07, 21:31
          A moze ktoś się orientuje ile kosztuje wyłączenie tej poduszki powietrznej?

          pozdr,
    • lszym Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 05.01.07, 12:28
      Mozesz wozic dziecko w foteliku na przednim siedzeniu. Nalezy tylko pamietac,
      ze jesli fotelik jest ustawiony tylem do kierunku jazdy MUSI byc wylaczona
      poduszka. Natomiast wozac dziecko w foteliku przodem do kierunku jazdy poduszka
      moze byc wlaczona.
      • osmanthus Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 05.01.07, 15:17
        lszym napisał:

        > Mozesz wozic dziecko w foteliku na przednim siedzeniu. Nalezy tylko pamietac,
        > ze jesli fotelik jest ustawiony tylem do kierunku jazdy MUSI byc wylaczona
        > poduszka. Natomiast wozac dziecko w foteliku przodem do kierunku jazdy poduszka
        >
        > moze byc wlaczona.

        Proponuje, zebys wykonal/a eksperyment z fotelikiem na przednim siedzenu i napelniajaca sie
        poduszka na wlasnej progeniturze a potem opisal/a efekty na tym forum.
        O ile wiem, to poduszka nie wie (moze z wyjatkiem tych w najbardziej luksusowych samochodach), ze
        na przednim siedzeniu jest zamontowany fotelik a w nim siedzi male dziecko. Czy wiesz z jaka sila
        odpala ladunek wybuchowy uruchamiajacy poduszke? Widziales filmy z crash tests?
        Jezeli nawet umieszczanie fotelika na przednim siedzeniu jest dozwolone przepisami zdrowy na umysle
        rodzic nie powinien sadzac tam swojego dziecka .
        • edytkus Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 07.01.07, 03:27
          osmanthus napisała:

          > Jezeli nawet umieszczanie fotelika na przednim siedzeniu jest dozwolone przepis
          > ami zdrowy na umysle
          > rodzic nie powinien sadzac tam swojego dziecka .

          ALLELUJA!
        • lszym Re: dziecko na przednim siedzeniu auta? 16.01.07, 23:55
          Nie musze wykonywac zadnych testow, skoro przepisy na to pozwalaja to uwazam ze
          ktos juz taki test robil. Moze nie nasi kochani decydenci, ale na pewno
          producenci samochodow. Gdyby podrozowanie z fotelikiem na przednim siedzeniu
          ustawionym w kierunku jazdy z wlaczona poduszka bylo niebezpieczne dla dziecka
          to na pewno producent samochodu umiesciby ta informacje w instrukcji obslugi
          lub w innym miejscu. Tymczasem w moim samochodzie (w innych pewnie tez)
          wyraznie zabroniona jest tylko podroz tylem do kiedunku jazdy. Nie mam zadnych
          powodow zeby nie ufac producentowi samochodu.
          Oczywiscie najlepiej dzicko wozic z tylu na srodku ale nie zawsze jest to
          mozliwe. Ja jestem zmuszony do wozenia starszego dziecka z przodu, a mlodsze
          jezdzi z tylu z mamusia. Jak mlodsze troche podrosnie i nie bedzie wymagalo
          opieki mamy podczas jazdy to mama przesiadzie sie na przod, a dzieci beda
          jezdzic z tylu.
          Pozdrawiam.
    • jusytka zmień auto na 4-drzwiowe;) 07.01.07, 13:07
      Oczywiście, ze nie można przewozić Malucha przodem do kierunku jazdy, to
      niebezpieczne miejsce dla dziecka...
Pełna wersja