zmiana nazwiska-az takie problemy??

13.02.07, 14:50
witajcie, chce zmienic nazwisko z obecnie noszonego (brzmi troche nie polsko,
dosyc trudne w pisowni i wlasciwie zabawne- przynajmniej w szkole podstawowej
nabijano sie, tworzac rozne glupie odmiany) na nie wystepujace w rodzinie,
brzmiace normalnie, łatwo -ot cos jak Kowalska. Chec zmiany nazwiska wynika z
faktu, ze jestem odpowiedzialna w firmie za kontakt z klientami, podaje
kazdorazowo sowje dane i krepuje mnie gdy musze za kazdym razem literowac
sowje nazwisko a i tak w rezultacie wychodza jakies dziwolagi, co powoduje
niezreczne sytuacje. Poszlam ze swoja "sprawa" do USC, a tu urzedniczka
powiedziala mi, ze jesli np. chcialabym zmienic na nazwisko, ktore
wystepowalo w rodzinie to OK, ale jesli to jakies "obce" to musze porzadnie
uzasadnic swoj wniosek.... Hmmm, jak sadzicie, co moge napisac: czy to, ze
nazwisko utrudnia mi kontakty z klientami, ze bylo powodem kpin w szkole? nie
wiem, doradzcie- moze ktosd mial podobna sytuacje? dzieki z gory za
odpowiedzi!!
    • rakijka Re: zmiana nazwiska-az takie problemy?? 14.02.07, 14:25
      ktosiek_tam napisała:
      >urzedniczka
      > powiedziala mi, ze jesli np. chcialabym zmienic na nazwisko, ktore
      > wystepowalo w rodzinie to OK, ale jesli to jakies "obce" to musze porzadnie
      > uzasadnic swoj wniosek

      Kazdy wniosek o zmiane nazwiska musi byc "porzadnie uzasadniony".


      www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=25353

      pzdr
    • ktosiek_tam Re: zmiana nazwiska-az takie problemy?? 18.02.07, 10:57
      hmmm... prawde mowiac ,to spodziewalam sie, ze ktos mi cos konkretnego doradzi-
      ktos to zmienial nazwisko. Bylam w kancelarii adwokackiej z pytaniem, to pan
      adwokat powiedzial, ze poprowadzi sprawe (jakby chodzilo o rozwod czy co) za
      skromną zaliczką... na moje pytanie ile: odpowiedział: skromniutko 500-600 zł na
      początek. To jakiś skandal!
      • rakijka Re: zmiana nazwiska-az takie problemy?? 18.02.07, 14:30
        Jakiej odpowiedzi oczekujesz?
        U mnie zmiana polegala na skresleniu z nazwiska trzech pierwszych liter,
        powodem byly trudnosci w prawidlowej wymowie oraz pisowni. Wystarczylo. Nie
        jest to nazwisko zupelnie mi obce, cos tam pozostalo z poprzedniego, ale
        latwiej zyje sie z nim mi i moim dzieciom bez tych 3 pierwszych liter.
        Adwokat? Przesadzasz, a co on mialby poprowadzic? Napisac wniosek?
        Skladasz wniosek z uzasadnieniem i czekasz na decyzje.
        Odmowna? Z jakiego powodu? Na jaki § moze powolac sie urzednik?
        Napisze goopoty, to odwolasz sie.
        Z przepisow nie wynika, ze nowe nazwisko musi byc kogos z rodziny, owszem,
        wynikaja pewne ograniczenia, ale chyba nie masz zamiaru zmieniac np. na
        Jagiello? (co, jak pokazuje zycie, tez jest mozliwesmile)
        Zawsze latwiej przeprowadzic "kosmetyke" juz posiadanego nazwiska.
        Znam dwoch braci, jeden nazywa sie Pipczynski, drugi zmienil jedna literke i
        nosi nazwisko Piwczynski.
        pzdr
        • ktosiek_tam Re: zmiana nazwiska-az takie problemy?? 19.02.07, 15:51
          Ok, dziekuje za informacje, teraz mnie uspokoiłaś smile - wygląda na to, że
          zmiana jest możliwa. Nie zamierzam zmieniac nazwiska na żadne "wsławione" dla
          kraju -po prostu chcę łatwiejsze, nie stwarzające problemów smile
          A pan adwokat zapewne zwietrzył możliwość zarobienia kasy na "idiotce" - na
          szczęście jeszcze aż tak głupia nie jestem i poradzę sobie z napisaniem
          wniosku. pozdrawiam!! smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja