do nauczycielek

15.06.07, 22:22
dziewczyny, mam pytanie, slyszalam od kolezanki rowniez nauczycielki ze jesli
jest sie na zwolnieniu w wakacje, to urlop macierzynski automatycznie wydluza
sie o te dwa miesiace. podobno jest to dosyc powszechne zjawisko wsrod
nauczycieli smile czy wiecie cos na ten temat? ja mam termin porodu na polowe
pazdziernika i byloby super gdyby sie udalo miec dwa miesiace wiecej po
urodzeniu dziecka... pomozcie jak mialyscie podobne doswiadczenie

pozdrawiam
    • smolkowicz_a Re: do nauczycielek 15.06.07, 23:45
      To prawda, ale ty rodzisz dopiero w październiku, więc się raczej nie
      załapiesz. Chyba, że pójdziesz na L4.
      • rybka002 Re: do nauczycielek 16.06.07, 00:43
        tak ale możesz się załapać na ferie zimowe i je też możesz sobie odebrać no i
        możesz pójśc na l4 w wakacje i to też wtedy jest do odebrania
    • monaa28 Re: do nauczycielek 16.06.07, 01:07
      za wakacje letnie 6 tygodni a zimowe 2 tyg jeśli jesteś wtedy na L4
    • mmagda34 Re: do nauczycielek 16.06.07, 06:01
      Urlop nauczyielom przysługuje 2 tygodnie w ferie i 6 tygodni w wakacje. Jeżeli
      rodzisz w październiku, a w wakacje będziesz na zwolnieniu lekarskim to po
      urodzeniu dziecka przysługuje Ci przedłużenie urlopu o 6 tyg (urlop wkacyjny), a
      nie dwa miesiące. To samo dotyczy sie ferii.
      • magda120975 Re: do nauczycielek 16.06.07, 08:46
        Mama szczęściara!Szkoda,że ja nie mogłam posiedzieć z córcią troszkę dłużejsad
        Pozdrawiamsmile
    • mynia0 Re: do nauczycielek 16.06.07, 09:35
      jeśli będziesz w czasie urlopu na zwolnieniu, masz prawo go odebrac po
      macierzyńskim w przysługującym wymiarze, tak, jak każdy pracownik - w tym
      wypadku oczywiście nie 2 miesiące, a 6 tygodni, razem ze swiętami i
      sobotami wink

      natomiast z feriami jest sprawa bardziej skomplikowana. nauczyciel nabywa
      prawo do urlopu z końcem roku szkolnego, czyli z końcem wakacji, więc jeśli
      bedziesz na macierzyńskim w czasie ferii - a bedziesz wink , to czas ferii nie
      podlega odebraniu po macierzyńskim. trochę to skomplikowane, ale takie są
      przepisy. możesz więc liczyc tylko na te 6 tyg. z wakacji - pod warunkiem, że
      będziesz wtedy na zwolnieniu.

      aha - i nic nie jest automatycznie - musisz się zwrócic z podaniem do dyrektora
      po zakończeniu macierzyńskiego o udzielenie zaległego urlopu wypoczynkowego.
      dyrektor nie ma prawa odmówić.
      • eleonoe Re: do nauczycielek 16.06.07, 10:19
        ja urodzilam 15 maja wiec do ktorego miesiaca przysluguje mi macierzynski dodam ze mam umowe na czas okreslony tj do sierpnia.i jesli przysluguja mi dodatkowe tygodnie ze wzgledu na to ze sa wakacje to czy przdluza mi sie macierzynski czy powinnam wybrac sie do ZUS-u? prosze o odpowiedz
        • mynia0 Re: do nauczycielek 16.06.07, 10:44
          a będziesz miała przedłużoną umowę?

          jeśli nie, to po mojemu - za wakacje powinnas dostac ekwiwalent pieniężny. ale
          pewna to nie jestem.

          zapytaj gdziekolwiek - byle nie w zusie!!! tam każdy gada co innego uncertain

          lepiej dowiedzieć się w państw. inpsekcji pracy albo zapytać prawnika w
          zwiazkach zawodowych. ale od zusu trzymaj się z daleka smile
          • vegggie Re: do nauczycielek 16.06.07, 12:39
            dzieki dziewczyny za pomoc. chcialabym pojsc na zwolnienie w czasie wakacji, bo
            wiem, ze duzo nauczycielek w ciazy tak robi (a inne dziewczyny nie-nauczycielki
            tez bez skrepowania wykorzystuja L4 smile ale teraz nie wiem jak dostac zwolnienie
            sad bo niestety bez znajomosci (ktorych nie mamsad mam slabe szanse zeby je dostac...
            • mynia0 Re: do nauczycielek 16.06.07, 13:19
              jeśłi możesz - to idź na l4. szkoda tego urlopu.

              róznica miedzy nauczycielkami a innymi mamami polega na tym, że każda
              nauczycielka ma urlop przydzielony w wakacje , a mama nie-mauczycielka moze
              sobie wziąc wypoczynkowy kiedy chce - czyli zwykle własnie po macierzyńskim.
              nie chodzi więć tylko o zwolnienie, ale o prawo do urlopu.
              • marzenes Re: do nauczycielek 16.06.07, 14:10
                dziewczyny a co w sytuacji kiedy jestem juz na L4 a umowe w szkole mam tylko do
                konca sieprnia, termin porodu polowa sierpnia, tez mi sie takie przedluzenie
                nalezy czy nie ??
                • mynia0 Re: do nauczycielek 16.06.07, 18:00
                  po mojemu - jeśli nie przełużą Ci umowy, dostaniesz ekwiwalent pieniężny za
                  niewykorzyatsny urlop. ale pewna nie jestem.
    • olka_gd mynia 18.06.07, 19:12
      o co chodzi a tym nabywaniem prawa?
      A konkretnie, jeśli w ferie byłam na L4 a urodziłam po feriach, macierzyński konczy mi sie w wakacje- to odbieram ten kawałek wakacji (licząc od 1 lipca), a co z feriami-przysługuje czy nie?
      dzieki i pozdrawiam
      ps. skąd Ty, kobitko, tyle wiesz? smile
      • mynia0 Re: mynia 18.06.07, 21:37
        skąd wiem? to proste - przy pierwszej ciazy i macierzyńskim szkoła mnie
        wydymała na urlopie /przez niewiedze kadrowej zresztą, która mi puściła niezły
        kit.../ i musiałam pzrez to wziać wychowawczy. teraz sobie obiecałam, ze więcej
        się nie dam, a poniewaz leżałam przez 4 miesiące z zagrożoną ciążą, miałam czas
        grzebać w przepisach wink

        nabywanie prawa do ferii jest z końcem roku szkolnego / wiem, to bez sensu -
        ale tak to wyglada wink - czyli w ferie jesteś na urlopie, do którego tak
        naprawdę jeszcze nie masz prawa - idiotyzm, ale takie są mądre przepisy/.karta
        nauczyciela mówi jasno - prawo do urlopu nabywasz z końcem roku
        szkolnego/czyli 31 sierpnia każdego roku, bo wtedy kończy się rok szkolny - w
        czerwcu kończymy tylko zajecia dydakt./, sam urlop trwa 8 tygodni, ale już
        kolejny przepis mówi, że jeśli w szkole pzrewidziane sa ferie, 2 tyg. z tych
        ośmiu przypada właśnie na okres ferii. i dlatego na feriach jesteś na urlopie,
        do któego praw nabywasz w sierpniu. smile))

        reasumując - wg. mojego stanu wiedzy, dostaniesz zaległy urlop tylko za okres
        wakacji, podczas którego byłaś na macierzyńskim / czyli od 1 lipca do końca
        macierzyńskiego/ ferii odebrać nie będziesz mogła, a jeśli nawet /w co wątpię /
        to naliczac Ci zaczną te ferie od 15 sierpnia, więc i tak niczego nie zyskasz
        tak naprawdę. conajwyżej nie pójdziesz na konferencję sierpniową wink

        ja mam inną sytację i będe mogła odebrac ferie - byłam na L4, ale rodzę z
        poczatkiem lipca i przez całe wakacje i jeszcze dłużej będe na macierzyńskim.
        nabędę zatem praw do pełniego, 8 tygodniowego urlopu i tyle odbiorę po
        zakończeniu macierzyńskiego, jako niewykorzystany zaległy urlop.

        w razie jakichkolwiek wątpliwosci zawsze radzę spotkac się z prawnikiem w
        związkach zawodowych - ale już nie z kuratorium, bo ci bzdury gadają wink
        • olka_gd Re: mynia 21.06.07, 19:58
          To trzymam kciuki, mynia smile
          faktycznie, troche to zagmatwane...
          Tłumaczyłoby jednak dlaczego kilka lat temu nie nalezało mi sie za ferie (macierzyński konczył mi się w kwietniu). Z drugiej strony, były dziewczyny, które w podobnej sytuacji dostały zaległy za ferie... I juz zdążyłam nabrać przekonania, że i mnie nabito w butelkę.
          A róznica jest, bo gdy zaczną naliczanie 15 sierpnia od tych włąsnie dwóch tygodni, to zostanie mi jeszcze kawalek września, a jesli nie- to właściwie nic, bo wszystko przepadnie w sierpniu sad
          • mynia0 Re: mynia 22.06.07, 10:00
            zaległy urlop na pewno zaczną Ci naliczac od 15 sierpnia, czyli po 6 tygodniach
            urlopu liczonego od 1 lipca. takie sa przepisy - jeśli w szkole sa
            pzrewidziane ferie zimowe, urlop w wakacje ma 6 tyg., czyli kończy się 15
            sierpnia. czyli - de facto - od 15 sierpnia każdy nauczyciel ma być dostępny i
            gotowy do pracy, bo gdyby dyrektor chcial wezwać do szkoły, to po 15 sierpnia
            nie masz prawa odmówić - urlop sie skończył sad
            • aniulekq Re: mynia 25.06.07, 21:23
              Mynia0 zgadzam się z Tobą, że w kuratorium gadają bzdury. Ja musiałam zadzwonic
              do MEN,żeby uzyskac informację odnośnie odebrania feii zimowych bo moja kadrowa
              twierdziła, że się nie należą, że odbiorę je sobie właśnie 15 sierpnia. W
              Ministerstwie oczywiście powierdziły się moje przypuszcenia, że ma prawo do
              tego urolpu, wykorzystałam 14 dni w kwietniu ( po urlopie macierzyńskim) i
              teraz mam przechlapane bo dyrekcja twierdzi, że jestem roszczeniowa, że dzwonię
              niewadomo gdzie zamiast zdac się na ich wiedzę...śmiechu warte. Ale nie żałuję -
              byłam z dzieckiem całe 2 tygodnie dłużej w domu!
              • mynia0 Re: mynia 25.06.07, 23:00
                i super!!! 2 tygodnie to masa czasu smile a dyrekcja niech sie doinformuje jak
                nalezy.

                ja juz sie nauczyłam dbac o własne interesy.

                zasada nr 1 - omijaj szerokim łukiem prawników z kuratorów.

                zasada nr 2 - omijaj jeszcze szerszym łukiem pałace ZUS-u.

                zasada nr 3 - umiesz liczyć - licz na siebie - i ewentualnie na związki
                zawodowe smile

                dzięki temu, że tym razem się doinformowałam tam, gdzie trzeba - także odbiorę
                zaległe ferie smile ale na początek trzeba jeszcze dziecko urodzić - ale to juz
                niedługo smile pozdrawiam Cię serdecznie smile
                • aniulekq Re: mynia 25.06.07, 23:52
                  Mynia0 trzymam kciuki za Twój bezbolesny poród.

                  Dopisałabym jeszcze do tych Twoich zasad - omijaj szerokim łukiem dyrekcję na
                  zwolnieniu i urlopie macierzyńskim - mi tak zszargała nerwy jak byłam w ciąży,
                  że dziwię się, że mój synek urodził się w terminie. Szkoda tylko, że teraz
                  atmosfera jest niefajna w pracy.
                  • mynia0 Re: mynia 26.06.07, 11:18
                    ja dla odmiany mam dyrekcję super wink z absolutnym nastawieniem prorodzinnym wink
                    pan dyrektor wywalił mnie ostatnio z konferencji, z pytaniem - co ja tu JESZCZE
                    robię smile)) fajny człwoiek, ale także bywa niedoinformowany w kewstii
                    przepisów, więc z tego powodu wszystkiego pilnuję sama wink

                    dzięki za życzenia - bedzie dobrze i bezboleśnie - cc planowane wink jeszcze
                    tylko tydzień !!!
                    • aniulekq Re: mynia 26.06.07, 14:22
                      Zazdroszczę Ci Myniu takiej Dyrekcji. Ja jestem mobingowana w pracy za
                      macierzyństwo. Brak słów poprostu.
                      Też miałam planowane cc - poród to dla mnie najwspanialsze przeżycie jakie
                      mogłam doświadczyc. Mam wspaniałego, wyczekanego Synka, który wynagradza mi
                      wszystkie niepowodzenia w pracy.
                      Chyba dojrzewam do zmiany szkoły choc szkoda mi fajnego grona, pracuję tam 7
                      lat, przyzwyczaiłam się już do koleżanek po fachuwink
                      • mynia0 Re: mynia 26.06.07, 18:10
                        bardzo współczuję. mój mąz ma w pracy nienormalną dyrektorkę , wiem , jak wiele
                        zalezy od dobrych relacji w szkole... i wiem, że nie zawsze nie da sie
                        przejmować głupimi decyzjami itp...

                        ale z drugiej strony - kadencja dyrektora kiedyś sie kończy, może jest szansa,
                        że dyrekcja sie zmieni i będzie lepiej. szkoda tego fajnego grona ped. wink
        • sonique Do Mynia0 02.07.07, 13:50
          > nabywanie prawa do ferii jest z końcem roku szkolnego / wiem, to bez sensu -
          > ale tak to wyglada wink - czyli w ferie jesteś na urlopie, do którego tak
          > naprawdę jeszcze nie masz prawa - idiotyzm, ale takie są mądre
          przepisy/.karta
          > nauczyciela mówi jasno - prawo do urlopu nabywasz z końcem roku
          > szkolnego/czyli 31 sierpnia każdego roku, bo wtedy kończy się rok szkolny -

          Mynia, jestes pewna, to znaczy dowiadywalas sie u kogos, czy jest to Twoja
          wlasna interpretacja? Bo z tego co czytam w karcie nauczyciela:
          Art. 66. 1. W razie niewykorzystania urlopu wypoczynkowego w całości lub
          części w okresie ferii szkolnych z powodu niezdolności do pracy wywołanej
          chorobą lub odosobnieniem w związku z chorobą zakaźną, urlopu macierzyńskiego,
          odbywania ćwiczeń wojskowych albo krótkotrwałego przeszkolenia wojskowego -
          nauczycielowi przysługuje urlop w ciągu roku szkolnego, w wymiarze
          uzupełniającym do 8 tygodni.
          oraz
          Art. 65. Nauczyciel zatrudniony w szkole, w której w organizacji pracy
          przewidziano ferie szkolne, uzyskuje prawo do pierwszego urlopu w ostatnim dniu
          poprzedzającym ferie szkolne, a prawo do drugiego i dalszych urlopów - w każdym
          następnym roku kalendarzowym.

          Nie wynika z tego, ze musi to byc po koncu danego roku szkolnego (chodzi mi
          przede wszystkim o ferie). Tak ja rozumuje, ale nie wiem czy dobrze?
          POza tym z tego co pamietam u nas w ubiegle ferie dyrektorka byla na zwolnieniu
          lekarskim i zaraz po feriach miala tydzien wolnego, wlasnie za to zwolnienie.
          • mynia0 Re: Do Mynia0 03.07.07, 00:13
            niestety, to nie jest moja interpretacja - tak ten przepis rozumie prawnik w
            związkach sad uważam to za idiotyzm, ale co zrobić? te artykuły, które
            cytujesz nie sa do końca precyzyjne, i stąd pojawia się koniecznosc
            interpretacji przepisu.

            natomiast co do urlopu dyrektora - nie jestem pewna, czy dyrektorów obowiazują
            takie same przepisy. w końcu są oni z konkursów i zatrudniani nie przez szkołę,
            ale przez organ prowadzący . poza tym - tak naprawde sa to urzędnicy, a nie
            typowi nauczyciele, więc podejrzewam, że przepisy mogą byc nieco inne. ale to
            tylko moje przypuszczenie.
            • sonique Re: Do Mynia0 03.07.07, 12:14
              Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz, w takim razie w odpowiednim czasie tez
              zadzwonie sobie do zwiazkow i ciekawe, jak tam to zinterpretuja, ale wychodzi
              mi na to, ze skoro sam zapis jest nieprecyzyjny, to jego tlumaczenie tez jest
              rozne w roznych miejscach.
              • mynia0 Re: Do Mynia0 03.07.07, 17:57
                niestety, jest to całkiem możliwe. ale jeśli będziesz sie opierać na opinii
                prawnej, to tylko na opinii prawnika ze związków. ci z kuratoriów sa naprawde
                do niczego i nie znają dobrze przepisów.
Pełna wersja