czy miala racje???

31.07.07, 09:45
W sobote, tj.28 lipca kupilam w kauflandzie dla dziecka danonki do picia.
Bralam z półki, gdzie towar jest przeceniony, bo zbliza sie koniec
przydatnosci do spozycia. Pierwszy danonek byl do 1 sierpnia a drugi do 26
lipca. Po odejsciu od kasy gdy zauwazylam co kupilam, podeszlam do punktu
obslugi klienta i pokazalam dziewczynie co sprzedaja. a ona na mnie z buzia,
ze moze byc przeterminowany, bo jest przeceniony. Muslalam, ze sobie zaruje.
Jak mozna sprzedawac poterminie, do tego nabial i to jeszcze dla dzieci!
Mialam wielkie klopoty, zeby odzyskac swoje pieniadze.
    • rita75 Re: czy miala racje??? 31.07.07, 09:59
      > W sobote, tj.28 lipca kupilam w kauflandzie dla dziecka danonki do picia.
      > Bralam z półki, gdzie towar jest przeceniony, bo zbliza sie koniec
      > przydatnosci do spozycia. Pierwszy danonek byl do 1 sierpnia a drugi do 26
      > lipca. Po odejsciu od kasy gdy zauwazylam co kupilam

      nie dalabym takiego czegos dziecku, jezeli nie stac na swiezy produkt, to juz
      chyba lepiej budyn ugotowac..
    • hexella Re: czy miala racje??? 31.07.07, 10:05
      taka "promocja" obejmuje tylko produkty, których data przydatności zbliża się
      do końca, nie dotyczy to produktów już przeterminowanych!
      Sklep czegoś nie dopatrzył, ich błąd.
    • k1234561 Re: czy miala racje??? 31.07.07, 10:06
      Moim zdaniem nie miała racji.Obniżać cene mogą chyba tylko w tych produktach
      gdzie termin ważnośći jest bardzo krótki czyli parę dni lub tydzień,ale
      przeterminowanych rzeczy nie mogą sprzedawać,to spokojnie można sprawę do
      Sanepidu wtedy zgłosić.Sama miałam podobną sytuację w Kauflandzie.Znalazłam na
      półce ananasy w kostkach których termin przydatności do spożycia mijał 28
      kwietnia 2007!!!A mamy koniec lipca,prawie sierpień.Odniosłam to babce z
      obsługi klienta,ale nie zdążyłam jeszcze przejść przez kasy,czyli nie
      zapłaciłam za to .Po prostu poinformowałam tylko, chciała mi dac 5 zł albo
      czekoladę.Ale kasa jej się zacięła i musiałabym czekać a mnie się spieszyło
      więc odpuściłam sobie te 5 zł a czekolady nie jem i tak, bo się odchudzam.
      Mam juz taką zasadę,że bardzo uważnie sprawdzam terminy ważności,a towary biorę
      te które są najgłębiej położone na półce.Termin przydatności wtedy jest
      dłuższy ,bo na wierzch wykładają te produkty z krótszym terminem.

      Pozdrawiam
      Anika
      • maniusza Re: czy miala racje??? 31.07.07, 10:08
        ja też stosuję ten patent z towarami połozonymi głębiej na półce smile
        • syriana Re: czy miala racje??? 31.07.07, 10:44
          przeceniony towar może mieć datę spożycia maksymalnie do tego samego dnia gdy go
          kupujesz
          czyli jeśli kupiłaś 28, to do 28 musiał być ważny

          ale z drugiej strony produkty przecenione nie podlegają reklamacjom
          • lolinka2 Re: czy miala racje??? 31.07.07, 13:54
            hehe, przy odrobinie sprytu, można na tym nawet zarobić...
            są ludzie, którzy żyją z wyszukiwania na półkach towarów przeterminowanych,
            następnie z towarem tym odwiedzają kierownika sklepu dążąc do "ugody" w zamian
            za nieinformowanie sanepidu lub pih -u.
            Cóż, sfrajerowałaś... smile)
            • czarna_maruda Re: czy miala racje??? 31.07.07, 14:28
              >ale z drugiej strony produkty przecenione nie podlegają reklamacjom

              Jasne, że podlegają. Chyba, że zostały przecenione z powodu jakiejś wady o
              której zostałaś poinformowana
              • akrobat zgłos to do sanepidu 31.07.07, 14:53
                nawet telefonicznie
Pełna wersja