mirra52 04.09.07, 11:44 Czy któraś z Mam korzysta może z tego ubezpieczenia, chodzi mi tu o Strategie Lwa, ubezpieczenie dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
guderianka Re: Ubezpieczenie na życie dla dziecka w ING NN 04.09.07, 11:58 ubezpieczenie dziecka to "Młody lew"-strategia lwa to ogólna nazwa produktów "z lwem" jako były pracownik-szczerze odradzam-drogie, nieopłacalne, bezsensu Odpowiedz Link Zgłoś
mirra52 A co polecacie? 04.09.07, 12:17 Np w PZU jest polisa posagowa "uśmiech dziecka" a może jest coś lepszego? Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: A co polecacie? 04.09.07, 12:57 jesli chcesz odkladac kase dla dziecka, to jest to dlugi horyzont i najbardziej ryzykowne i zyskowne strategie maja sens najlepiej odkladac w fundusze akcyjne, w ciagu 20 lat nic nie przyniesie lepszego zysku, poszukaj doradcow lub poedukuj sie sama, otworz supermarket FI w mbanku chociazby i wplacaj stale kwoty dziewczyny korzystaja czasem z doradcow w tej kwestii, ja nie, wiec tu nie pomoge, ale moze ktoras cos poleci www.pierwszy-milion.com.pl/ to mi sie przypomnialo, napisz do goscia, wyjasni Ci co i jak polisy/ubezpieczenia/posagi dla dziecka to naciaganie i zlodziejstwo Twoich skladek, nie warto Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Ubezpieczenie na życie dla dziecka w ING NN 04.09.07, 12:31 Ubezpieczenie dziecka na życie to zbędny wydatek - na życie powinien być rodzic, a dziecko na dożycie. Czyli dla dziecka zbierane są pieniądze, a na wypadek śmierci rodzica jest dodatkowe zabezpieczenie finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś
anaana3 Re: Ubezpieczenie na życie dla dziecka w ING NN 04.10.07, 10:53 ja właśnie ostatnio założyłam polisę dla mojego malucha. Mam nadzieję, że dobrze zrobiłam. Mam też kontakt do bardzo fajnej osoby, która może udzielić Ci więcej szczegółowych informacji (mi bardzo pomogła). Napisz do mnie na maila gazety, a podam Ci do niej kontakt. Tyle tylko, że jest ona z zachodnio-pomorskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
dzoanka3 Re: Ubezpieczenie na życie dla dziecka w ING NN 08.10.07, 18:29 Moja rekomendacja (pracuję w ubezpieczeniach...): dla dziecka założyć fundusz w TFI i wpłacać co miesiąc jakąś kwotę przez wiele lat. Sobie wykupić porządne ubezpieczenie terminowe (najlepiej w ramach grupówki w pracy, jeśli jest dostępna: ale na dużą kwotę, czyli min. 12-krotność zarobków miesięcznych, a jeszcze lepiej na 24- krotność lub więce). W ten sposób dziecko jest zabezpieczone: gdyby coś stało się Tobie, będzie świadczenie z ubezpieczenia. W innym wypadku, w wieku, który uznacie za stosowny, będzie miało zgromadzone pieniądze na koncie inwestycyjnym. Polisa posagowa jest rozwiązaniem łączącym obie opcje, tyle, że może być mniej efektywna z uwagi na wysokie koszty - radziłabym zapytać o wszystkie koszty związane z tą polisą, choć i tak część pewnie jest tajemnicą towarzystwa, tzn. raczej się nie dowiesz jaka część składki np. w pierwszym roku jest inwestowana, jaka stanowi koszt ochrony ubezpieczeniowej, a jaka prowizję pośrednika... Odpowiedz Link Zgłoś