O co chodzi z tą ulgą na dzieci?

14.09.07, 21:51
witam
dzis senat zgodzil sie na ulge po 1145 zl na kazde dziecko. Czy
ktosznajacy sie na tej tematyce ogłby opisac na czym to bedzie
polegało, słyszalam ze trzeba zarabiac conajmniej 1750 brutto zeby
odliczyc te ulge w calosci na jedno dziecko, a jesli zarabia sie
tylko minimalna czyli teraz te 960 zl, a od nowego roku 1126 to jak
to bedzie wygladac
dziekuje bardzo za wszystkie wyjasnienia
    • meg0814 Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 14.09.07, 22:51
      Ulgę będzie się odliczać od podatku. Chodzi o to, że dopiero przy
      płacy 1750 brutto płacisz rocznie około 1200 zł podatku (czyli jeśli
      masz jedno dziecko i przysługuje Ci ulga w wysokości 1145 zł na
      jedno dziecko, to odpisujesz sobie całą ulgę i nie płacisz nic
      podatku). W praktyce będzie wyglądać to tak, że po złożeniu PIT-a w
      przyszłym roku otrzymasz zwrot 1145 zł. Jeśli zarabiasz mniej (czyli
      te wspomniane 960 zł), płacisz mniej podatku (coś koło 250 zł). Nie
      możesz sobie odpisać więcej niż płacisz podatku, więc dostajesz
      zwrot tylko około 250 zł.
      Mam nadzieję, że nie zagmatwałamwink
      Pozdrawiam
      • dorisch1 Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 15.09.07, 10:39
        A to się sumuje zarobki rodziców i razem mogą zarabiać max 1750 zł brutto czy
        chodzi o jednego rodzica ?
        • meg0814 Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 15.09.07, 12:20
          Chyba jednak zagmatwałamwink
          Rodzice mogą zarabiać i 100 tys. brutto na miesiąc. Te 1750 zł to
          nie jest MAXIMUM, ale MINIMUM. Ulga wynosi 1145 zł.
          - Zarabiasz 1750 zł brutto na miesiąc. Kwota podatku od 1750 x 12
          wynosi 1150 zł. Rozliczasz się w PIT w przyszłym roku, wychodzi Ci
          kwota należna podatku 1150 zł, odejmujesz od niej całą ulgę,
          dostajesz zwrot 1145 zł, podatek wychodzi 0.
          - Zarabiasz 2500 brutto na miesiąc. Kwota podatku od 3000 x 12
          wynosi 2600 zł. Rozliczasz się w PIT w przyszłym roku, wychodzi Ci
          kwota należna podatku 2600, odejmujesz od niej 1145 zł, dostajesz
          zwrot 1145 zł, podatek wychodzi 1455. Jeśli masz dwoje dzieci,
          odejmujesz 1145 x 2, czyli 2290 i dostajesz taki zwrot, a podatek
          wynosi 310.
          - Zarabiasz 960 zł brutto na miesiąc. Kwota podatku od 960 x 12
          wynosi 276 zł. Rozliczasz się w PIT w przyszłym roku, wychodzi ci
          podatek należny 276 zł. No więc możesz sobie odjąć ulgi tylko 276 zł
          i dostajesz zwrot 276 zł.
          • majka_tychy Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 15.09.07, 14:16
            no ponawiam pytanie z gory, a w zasadzie opisze sytuacje
            za tydzien urodzi mi sie dziecko, jestem panna, bede je wychowywala
            sama
            czy bede rozliczac sie jako samotny rodzic i jeszcze dodatkowo moge
            ta ulge odpisac za ten rok??
            i druga sprawa:
            ojciec dziecka, kawaler, samotnie wychowuje swoje drugie dziecko z
            poprzedniego zwiazku rozlicza sie jako samotnie wychowujacy rodzic,
            czy za ten rok rozliczajac sie bedzie odpisywal ulge za dwoje
            dzieci?? tzn nasze ulge na nasze nowe dziecko mozemy odliczyc sobie
            oboje???
            pozdr
            • z_lasu Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 17.09.07, 09:57
              Ojciec dziecka nie odliczy nic, bo nie mieszka z dzieckiem. Bzdura,
              ale tak jest. Jeśli matka nie zarabia bo np. jest na wychowawczym, a
              ojciec nie mieszka, to dziecku nie przysługuje ani złotówka. Ulga
              nie przysługuje też dzieciom rolników i dzieciom osób rozliczających
              się liniowo.
              Osoba samotna może odliczyć ulgę niezależnie od tego czy rozlicza
              się z dzieckiem czy nie. Oczywiście nie doliczy więcej niż zostało
              jej podatku do zapłacenia.
              • binkaa Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 17.09.07, 11:35
                na pewno mogę miec inne adresy zameldowania jesli są małżeństwem
                wtedy ulga przysługuje jednemu z rodziców
                • z_lasu Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 17.09.07, 16:08
                  A co ma piernik do wiatraka czyli małżeństwo do rodzicielstwa? Ulga
                  miała być na dzieci, a nie na małżeństwa. Tymczasem ustawa dzieli
                  dzieci na lepsze i gorsze. Mieliśmy fikcyjne rozwody, teraz będą
                  fikcyjne meldunki.
          • binkaa Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 17.09.07, 09:12
            a jak dziecie urodziło sie np. we wrzesniu to odpisuje sie cała
            ulgę, proporcjonalną
            czy w ogóle ?
            • anika305 Re: O co chodzi z tą ulgą na dzieci? 17.09.07, 13:23
              No też jestem ciekawa czy w świetle tej ulgi mam dwoje czy jedno
              dzieckosmileUrodziłam pod koniec sierpniasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja