dla kogo wychowawczy

02.10.07, 23:35
miałam umowę do dnia porodu, obecnie jestem na zasiłku macierzyńskim. Czy
jeśli znalazłabym pracę mogłabym złożyć u pracodawcy podanie o urlop
wychowawczy? Po jakim czasie?
Czy pracodawca ponosi jakieś koszty jeśli jestem na urlopie (tzn jakieś
składki Zus) ?
    • agatal2 Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 08:01
      Art. 186 par.1 KP: "Pracownik zatrudniony co najmniej 6 miesięcy ma
      prawo do urlopu wychowawczego w wymiarze do 3 lat w celu sprwowania
      osobistej opieki nad dzieckiem, nie dłużej jednak niż do ukończenia
      przez nie 4 roku życia. Do 6-miesięcznego okresu zatrudnienia wlicza
      się poprzednie okresy zatrudnienia."
      Pracodawca nie ponosi żadnych kosztów. Ale musi znaleźć zastępstwo
      na Twoje stanowisko pracy.
      • ingapol Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 08:45
        to akurat już wiem
        chodzi mi o to czy jeśli znalazłabym pracę, miałabym podpisaną umowę mogłabym
        następnego dnia złożyć podanie o wychowawczy i pracodawca musiałby sie zgodzić
        mimo że pracuje dopiero u niego np. 2 dni ???
        • lilithh Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 10:42
          ingapol napisała:

          > to akurat już wiem
          > chodzi mi o to czy jeśli znalazłabym pracę, miałabym podpisaną umowę mogłabym
          > następnego dnia złożyć podanie o wychowawczy i pracodawca musiałby sie zgodzić
          > mimo że pracuje dopiero u niego np. 2 dni ???

          TAK
        • ib_k Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 11:33
          ingapol napisała:

          > chodzi mi o to czy jeśli znalazłabym pracę, miałabym podpisaną
          umowę mogłabym następnego dnia złożyć podanie o wychowawczy i
          pracodawca musiałby sie zgodzić, mimo że pracuje dopiero u niego np.
          2 dni ???

          Myślę że taki pracodawca miałby wszelkie podstawy do rozwiązania z
          tobą umowy. Jako argument mógłby podać fakt, że nie miałaś w ogóle
          zamiaru podjąć pracy!
          • przeciwcialo Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 11:44
            Pewnie przegrałby w sadzie pracy.
          • lilithh Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 11:53
            ib_k napisała:

            > Myślę że taki pracodawca miałby wszelkie podstawy do rozwiązania z
            > tobą umowy. Jako argument mógłby podać fakt, że nie miałaś w ogóle
            > zamiaru podjąć pracy!

            A tak konkretnie, to na podstawie którego artykułu kp?
            W sądzie pracodawca musiałby UDOWODNIć, a nie tylko uprawdopodobnić, że w
            momencie podpisywania umowy pracownica miała zamiar nie podejmować pracy.
            Przecież jej sytuacja życiowa mogła sie zmienić 2 godziny po podpisaniu tejże
            umowy (np. umówiona opiekunka do dziecka zginęła w wypadku samochodowym,
            oczywiście można też wymyślić milion mniej drastycznych powodów)
            • ingapol Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 14:32
              po pierwsze czy pracodawca coś traci? No mnie oczywiście jako pracownika. On mi
              zasiłku wychowawczego by nie płacił i z tego co wiem to żadnych składek także.
            • ib_k Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 14:44
              Po pierwsze, mam nadzieję że zastanawiamy się tylko nad teoretyczną
              sytuacją. Jeżeli nie, to nie dziwię się że kobiety z małymi dziećmi
              są źle postrzegane przez pracodawców!
              Po drugie, ciężąr dowodu leży nie po stronie pozwanego ale przede
              wszystkim po stronie powoda, w tym przypadku po stronie kobiety
              pozywającej swego pracodawcę. Jeżeli miałaby dokumenty na to że
              dołożyła wszelkich starań żeby podjąć pracę, pewnie by wygrała.
              Na zmienioną po 2 godz sytuację życiową można różnie zareagować,
              zginęła opiekunka:
              1. bierzesz opiekę na dziecko,
              2.mąż bierze opiekę lub wychowawczy
              3. żłobek, przedszkole
              w ostateczności idziesz ty na wychowawczy.
              Wymyślanie powodów nie mam tu nic do rzeczy , bo na szczęście w
              sądach pracy (i nie tylko)w zdecydowanej większości siędzą ludzie
              inteligentni i myślący, a to sędziowie wydają ostateczny wyrok.
              Jeśli masz ochotę i czas to poczytaj wyroki odnośnie kobiet w ciąży
              podpisujących umowy o pracę i po krótkim czasie idących na
              chorobowy. Wiele z tych wyroków jest kożystnych dla ZUS-u, ponieważ
              udowodniono że jedynym powodem podjęcia przez nie pracy była chęć
              wyłudzenia zasiłku chorobowego. Pozdrawiam
    • eriga Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 14:25
      nie wiem czy Ty myślisz o otrzymywaniu pieniążków z MOPS podczas wychowawczego.
      Jeśli znajdziesz pracę od razu po macierzyńskim i nie będzie ani jednego dnia
      przerwy to dostaniesz je (400 zł miesięcznie)pod warunkiem że dochód w rodzinie
      nie będzie przekraczał 504 zł na osobę. Ale jeśli będziesz miała przerwę to
      wtedy MOPS nie przyzna Ci pieniędzy. Musi być bezpośrednio przed przejściem na
      wychowawczy przepracowane minimum pół roku bez zadnej przerwy, do tego wlicza
      się macierzyński. Co do wychowawczego to pracodawca powinien Ci udzielić nawet
      jeśli przepracowałaś u niego tydzień pod warunkiem że masz przedtem
      przepracowane pół roku, i tu mogą być przerwy. Wtedy się wszystko zsumuje.
      • ingapol Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 14:30
        tak, właśnie myślę o zasiłku wychowawczym,spełniałbym wymagania finansowe, tj
        <504 zł/ osobę.
        Rozumiem, że jeśli powiedzmy wychowawczy kończy mi się dziś, tj 2.10.07 to muszę
        mieć umowę o pracę koniecznie od jutra, tj 3.10.07.
        dzięki za odp
        • eriga Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 14:36
          tak, jeśli macierzyński kończył by Ci się dziś to od jutra musiałabyś być
          zatrudniona. W przeciwnym razie musisz u pracodawcy przepracować minimum pół roku.
          • agunek1 Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 15:42
            Podobnie jak porzedniczka, przy takim kombinowaniu nie dziwię się,
            że kobiety moją pod górkę.
            • ingapol Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 16:39
              ja się pytam czy zasiłek się należy a nie czy to jest dobre postępowanie
              Mnie mój ostatni pracodawca olał. Gdy mówiłam mu że jestem w ciąży to
              powiedziałam też że na pewno pójdę na wychowawczy, ale on przedłużył mi umowę do
              dnia porodu więc żadnych skrupulów nie mam.
              Na opiekunkę mnie nie stać, bo bym musiała oddać jej całą swoją pensję więc wolę
              sama wychowywać swoje dziecko.
              • eriga Re: dla kogo wychowawczy 03.10.07, 19:52
                ingapol napisała:

                > ja się pytam czy zasiłek się należy a nie czy to jest dobre postępowanie
                > Mnie mój ostatni pracodawca olał. Gdy mówiłam mu że jestem w ciąży to
                > powiedziałam też że na pewno pójdę na wychowawczy, ale on przedłużył mi umowę d
                > o
                > dnia porodu więc żadnych skrupulów nie mam.
                > Na opiekunkę mnie nie stać, bo bym musiała oddać jej całą swoją pensję więc wol
                > ę
                > sama wychowywać swoje dziecko.
                Dziewczyno po co się tłumaczysz. W naszym kraju trzeba kombinować aby nie
                pozostać na lodzie. Trzymam kciuki aby wszystko poszło po Twojej myśli.
    • wegatka Koleżanki Cię wprowadzają w błąd 05.10.07, 23:53
      Niestety zasiłek "wychowawczy" nie będzie Ci w tej sytuacji przysługiwał.

      Zasiłek "wychowawczy", to nie to samo, co urlop wychowawczy. Aby mieć prawo do
      urlopu wychowawczego, owszem, wystarczy mieć przepracowane w czasie całej swojej
      kariery zawodowej min. pół roku. A żeby otrzymać zasiłek "wychowawczy" trzeba
      być zatrudnionym min. pół roku bezpośrednio przed przejściem na urlop
      wychowawczy (bez ani jednego dnia przerwy). Ty niestety taką przerwę już masz,
      ponieważ Twoje zatrudnienie wygasło z dniem porodu. Obecnie nie przebywasz na
      urlopie macierzyńskim, tylko pobierasz zasiłek macierzyński (to też znaczna
      różnica) nie będąc nigdzie zatrudnioną od momentu urodzenia dziecka. Jeśli teraz
      podejmiesz pracę, to musiałabyś przepracować min. pół roku, żeby nabyć prawo do
      zasiłku "wychowawczego".


      www.mps.gov.pl/index.php?gid=297
      • mea8 Re: Koleżanki Cię wprowadzają w błąd 06.10.07, 11:07
        Nie lubie kombinatorstwa. Ale bez tego po "macierzynskim" idziesz do
        PUP i rejestrujesz sie jako bezrobotna, jeżeli spelniasz warunki do
        otrzymania zasilku to takowy otrzymujesz przez pol roku. Wystarczy
        czasu na poszukiwanie pracy.
Pełna wersja