CO ZROBIć???? Alimenty

29.10.07, 10:40
Witam. Moja sytuacja wygląda tak, mąż wyprowadził się z domu. Mamy dwójkę
dzieci, starsze 3 latka młodsze 1 rok.Ja nie pracuję, cały czas siedziałam w
domu i opiekowałam się dziećmi. Moje pytanie jest takie 1:Jak długo trwa
rozpatrzenie przez sąd pozwu o alimenty od momentu złożenia dokumentów? 2: Czy
mogę się ubiegać się o alimenty od męża jeśli dalej jesteśmy małżeństwem? 3: W
jakiej wysokości mniej więcej mogłabym spodziewać się alimentów na dzieci i na
siebie? Do tej pory mieszkaliśmy razem ale mąż był zameldowany gdzie indziej.
Jego wynagrodzenie miesięczne to ok.1300zł do ręki. Jest zatrudniony na czas
nieokreślony. Bardzo proszę was o pomoc, bo jak narazie to tylko tu mogę
uzyskać jakąś pomoc. Zostałam bez środków na utrzymanie a z dwójką małych
dzieci trudno będzie znaleźć jakąś pracę. Z góry wielkie dzięki.
    • chalsia Re: CO ZROBIć???? Alimenty 29.10.07, 15:14
      ad. 1). stosunkowo szybko, ale ile dokładnie to zależy jak bardzo
      sąd właściwy dla Ciebie i dzieci jest obłożony sprawami
      ad. 2). można
      ad. 3). we wniosku napisz ile pieniedzy potrzeba na utrzymanie
      dzieci i Ciebie

      w Twojej sytuacji być może lepszym byłoby wniesienie o przekazywanie
      pensji męża w Twoje ręce by zabezpieczyć potrzeby rodziny.
      • sylwia006 Re: CO ZROBIć???? Alimenty 29.10.07, 17:52
        Ale czy mogę w ten sposób zrobić żeby wnieść o przekazanie p
      • sylwia006 Re: CO ZROBIć???? Alimenty 29.10.07, 17:58
        A czy mogę tak zrobić że wniosę o przekazanie pensji męża na moje ręce, jeśli on
        się wyprowadził?? I czy to będzie ewentualnie cała kwota czy też jakaś jej
        część? Czy 400 zł na dwoje dzieci jest kwotą wystarczającą? A jaką kwotę
        alimentów mogłabym od niego zażądać? jeszcze raz dzięki za wszystkie odpowiedzi
        i podpowiedzi.
        • burza4 Re: CO ZROBIć???? Alimenty 29.10.07, 19:04
          sylwia006 napisała:

          > A czy mogę tak zrobić że wniosę o przekazanie pensji męża na moje
          ręce, jeśli on> się wyprowadził??

          poczytaj:
          www.serwisprawa.pl/porady-prawne.php?ct=83&ob=493
          kadry.infor.pl/place/wynagrodzenia/54584,Wyplata-wynagrodzenia-do-rak-zony.html

          I czy to będzie ewentualnie cała kwota czy też jakaś jej
          > część? Czy 400 zł na dwoje dzieci jest kwotą wystarczającą?

          no to już sama musisz określić, bo nikt poza tobą nie wie jakie są
          ich potrzeby. Jak dla mnie nie jest to kwota bardzo daleka od tej
          która wystarcza nawet na jedno dziecko.


          A jaką kwotę
          > alimentów mogłabym od niego zażądać? jeszcze raz dzięki za
          wszystkie odpowiedzi > i podpowiedzi.

          słuchaj, przy tak niskich zarobkach raczej nie uzyskasz kwoty która
          pozwoli ci utrzymać siebie i dwójkę dzieci, chyba że mieszkasz kątem
          u rodziny i nie płacisz rachunków. Alimenty to jedno, ale powinnaś
          rozejrzeć się za możliwością pracy, bo będzie ci bardzo ciężko
          związać koniec z końcem.

          wnieść możesz nawet o całe jego zarobki, a ile ci sąd przyzna - nikt
          tego nie wie. wysokość alimentów zależy od usprawiedliwionych
          potrzeb dzieci i możliwości zarobkowych ojca.

          skąd jesteś? w większych miastach różne fundacje prowadzą często
          darmowe porady prawne, poszukaj czegoś takiego w swojej okolicy,
          pomogą ci napisać pozew i doradzą co dalej.

          • sylwia006 Re: CO ZROBIć???? Alimenty 30.10.07, 09:40
            jestem z Dąbrowy Górniczej, jak narazie wielkie dzięki za wszystkie info.Pozdrawiam
    • agus-ka Re: CO ZROBIć???? Alimenty 03.11.07, 13:24
      1. różnie, w zależności od Sądu i od ilości rozpraw. Proponuję Ci w
      pozwie wniesć o zabezpieczenie powództwa na czas trwania procesu.
      Zwykle takie zabezpieczenie jest w mniejszej kwocie niż alimenty,
      ale to zawsze coś.
      2. tak, nawet dosć prawdopodobne że dostaniesz
      3. to sama powinnaś wiedzieć ile potrzebujesz na utrzymanie dzieci.
      Może wystąpić nawet o 100%

      Polecam Ci forum samotnych matek. Dziewczyny zapewne Ci pomogą.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
      f=571forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=571
Pełna wersja