co można zrobić schizofrenikowi?

25.07.03, 16:34
mam olbrzymi problem, otóż mój niestety ojciec jest w/w. mieszkamy w domu
jednorodzinnym moja mama, siostra no i ja z mężem i 10 mies. dzieckiem. Owy
w/w zajmuje jeden pokój i kożysta z wszystkich mediów oczywiście nie płacąc
za to ani złotówki tylko śmiejąc nam się w twarz z piwskiem w ręku (pracuje i
zarabia). Niestety odciąć mu nic nie można bo pokój ma usytuowany w centrum
domu. Dodam, że dom i plac jest współwłasnością małżeńską mojej mamy i
jego.Błagam wszystkich znających odpowiedź na pytanie : CO MOGĘ CHOLERNEMU
PSYCHOLOWI ZROBIĆ?
    • kasia_mm Re: co można zrobić schizofrenikowi? 25.07.03, 17:33
      przepraszam ale albo czegoś nie rozumiem albo niedokładnie to opisałaś... twój
      tata jest cholernym psycholem bo nei płaci za media czy dlatego że jest chory
      na schizofrenię??? a jeśli jest chory to pracuje? i nawet jeśli jest chory i np
      uciążliwy dla was wszystkich to na Boga chyba Twój tata??? może trzeba mu pomóc
      w chorobie? może namówić na te nowe terapie psychiatryczne które są teraz tak
      popularne i pomagają ludziom??
      czy trzeba od razu wyrzucać go z domu czy np umieszczać w zakładzie bo jest
      chory???
      • mercedess1 Re: co można zrobić schizofrenikowi? 25.07.03, 18:43
        Po tym wszystkim co ja i moja rodzina przeszliśmy przez niego jedynym widokiem
        satysfakcjonującym mnie w tej chwili mogłoby być patrzenie jak PŁONIE NA
        STOSIE!!!! W dosłownym tego zdania znaczeniu. Jednak widać nie wyplewił ze mnie
        jeszcze wszystkich luckich zachowań wobec niego, bo chcę w tej chwili tylko
        uwolnić swoją rodzinę od jego rządów poprzez, w najlepszym dla niego wypadku,
        umieszczenie go w odpowiedniej placówce, gdzie zajmują się takimi jak on.
        Niestety do zajęcia się tym potrzeba mi porady kogoś kto już to przeszedł, by
        uchronić się przed wpadnięciem w prawne, sądowe i prokuratorskie bagno.
        • kasia_mm Re: co można zrobić schizofrenikowi? 25.07.03, 19:06
          jedyne co mi przychodzi do głowy to wystąpienie do rejonowego sądu o
          ubezwłasnowolnienie, ale z tego co wiem nie jest to ot takie proste- trzeba
          udowodnić historię choroby, fakty że zachowanie pozwanego zagraża wam, dziecku,
          mamie; trzeba mieć raprty wzywanej do takiego awanturnika policji że zgłaszane
          jest od lat/miesięcy zakłócanie spokoju; poza tym jesli on się leczy to wezwać
          jego lekarza na świadka, innych bezstronnych którzy ojca przebadają i wydadzą
          opinię - długo to trwa i nie jest prostą sprawą niestety no i nie często kończy
          się odrzuceniem wniosku
          jesli ojciec pracuje to na bank przedstawi świadków że jest normalny,
          zaświadczenia z pracy opinie kolegów szefów etc etc
          musisz się przygotować na długa i uciążliwą walkę w opieszałym zazwyczaj sądzie

          a nie próbowaliście zachęcić ojca - porozmawiać czy by nie spłacić go i
          sprzedac wspólny dom, nawet kosztem własnych wygód - chyba warto się
          odseparować niż sądzić w sadzie i mieszkać pod jednym dachem - to może byc
          porządny koszmarsad

          aha - jeśli bys przeprowadziła sprawę w sądzie i wygrała to jako prawny
          zwierzchnik i pełnomocnik ojca możesz dysponować jego majątkiem np wspomnianym
          prawem do połowy domu i działki, wtedy chyba warto taki dom sprzedać i kupić
          kawalerkę dla ojca na wypadek odwołania się przez niego i cofnięcia
          ubezwłasnowolnienia

          niestety tak jak piszę - jest to wszystko bardzo czasochłonne trudne i
          szarpiące nerwysad
          powodzenia
          • mercedess1 Re: co można zrobić schizofrenikowi? 25.07.03, 20:18
            Sprawa w sądzie o znęcanie się psychiczne nad rodziną toczyła się prawie siedem
            lat. I choroba psychiczna i przemoc w domu zostały UDOWODNIONE a wyrok
            skazujący nie zapadł bo przecież nie można sądzić chorego psychicznie (taki
            człowiek nie odpowiada za swoje czyny). jeśli chodzi o podział majątku to jest
            na niego za późno. Ten dom jest efektem ciężkiej pracy mojej mamy i nas, jej
            dzieci i nie oddam mu ani kawałeczka. Natomiast słyszałam, że do
            ubezwłasnowolnienia i zamknięcia w zakładzie może dojść łatwiej, szybciej i
            skuteczniej przez szpital psychiatryczny, anie przez sąd. I chciałam się
            właśnie coś na ten temat dowiedzieć ale nie wiem gdzie pytać i kogo
Pełna wersja