Fundusz posagowy

12.08.03, 23:21
Hej!
Mam pytanko dotyczące funduszu posagowego. Założylismy taki naszej Julci rok
temu w Nationale Nederlanden - co miesiąc wpłacalismy 60zł, więc uzbierało
się około 700zł. Chcielibyśmy wypłacić te pieniądze i inwestować dla małej
kasę w jakiś inny sposób. Czy ktoś wie może ile moglibysmy teraz odzyskać i
czy istnieje jakiś okres wypowiedzenia umowy? Nie chcemy pytać agenta, bo w
jego interesie leży żebyśmy tego nie robili uncertain
Pozdrawiam
aga
    • aluc Re: Fundusz posagowy 13.08.03, 11:16
      aga, powinniście właśnie agenta zapytać, bo on wam da najpełniejszą informację
      i przeprowadzi przez całą papierkową procedurę
      nie rozumiem, dlaczego nie chcecie tego zrobić
      • mamaadama4 Re: Fundusz posagowy 13.08.03, 12:12
        Ale najpierw nalezy wziąc umowę do ręki i dokładnie przeczytać. W umowie
        powinne być zawarte uregulowania dotyczące wczesniejszej rezygnacji z funduszu.
        Zanotowac pytania i wtedy do pana czy pani agent.
        danka
        • ljoanna Re: Fundusz posagowy 13.08.03, 13:23
          Może być, że oszczędności wpłacane w pierwszych latach ( np 2) ulegają
          konfiskacie na rzecz firmy - jeśli rodzice chcą odstąpić od umowy. Najlepiej
          przeczekać ten okres karencji i wtedy dopiero wybrać piebiążki.
          Macie może jakiś lepszy pomysł na oszczędzane dla dziecka. Przyznam, że też
          się nad tym zastanawiam. Może podzielicie się pomysłami? Joanna
          • aga.lenkiewicz Re: Fundusz posagowy 16.08.03, 23:42
            sad
            chyba nie do końca to przemyślelismy...
            nie mamy pojęcia w jaki inny sposób inwestowac w przyszłość Julci, z funduszem
            chyba dalismy sie zrobić w konia.
            pozdrawiamy
            Aga i Filip
            • iffona Re: Fundusz posagowy 17.08.03, 12:01
              ja też nie wiem jak inwestować, na razie wpłacam co miesiąc chłopcom po 50 zł
              na konto oszczędnościowe (każde konto jest założone na jednego a ja jestem
              pełnomocnikiem), teściowie też tak robią, czyli miesięcznie każdemu powiększa
              się kwota o 100 zł i jakieś marne grosze, ale w pewien sposób , jak nam będzie
              ciężko to mogę bez żadnych ceregieli, próśb wypłacić ( tzn akurat ja mam takie
              że jednorazowo mogę wypłacić 2100 wink heh jako pełnomocnik )

              na dłuższą mete może to niekorzystne, ale ja mam ewentualnie w każdej chwili
              dostęp do pieniędzy, wpłaciłam tam także to co dostali na chrzciny itd, i w
              sumie razem mają juz teraz 6 tys.

              starszemu kontynuuję polisę w amplico, ale młodszemu juz nie zakładałam, żal mi
              utraconych pieniedzy a z drugiej strony jednak juz się nie dam naciągnąć po
              raz drugi

              poza tym sytuacja gospodarcza nie jest za ciekawa, ani inwestowanie w dolary
              ani też w euro nie jest takie pewne, sama nie wiem co zrobić, czy robię dobrze
              i wystarczająco dużo i dobrze aby był z tego pożytek...
    • iffona Re: Fundusz posagowy 16.08.03, 22:52
      niestety chyba nie najlepsze wiadomości mam, w zalezności od firmy musi upłynąć
      2-3 lata aby móc zrezygnować żeby dostać jeszcze jakieś grosze, i to dosłownie,
      zrezygnowałam po 4 latach z polisy dla chrześniaka, bo po prostu mnie nie stać
      i z 3426 zł które się uzbierały dostała, 1350 zwrotu reszta niby poszła w
      koszty itd.

      przeczytaj uważnie regulamin, masz tam na pewno także podane schematy ile
      odzyskasz pieniedzy po 3, 4,5 itd roku, tzn będziesz miała określone to w
      procentach od kwoty podstawowej, ja nie liczyłabym na żadne pieniądze, jeśli ta
      polisa to sprawa nieprzemyslana i chcecie teraz zrezygnować, to myślę że i tak
      nie ma sensu czekać do pełnych dwóch (bądż 3) lat płacenia składek bo szkoda
      kasy, a najlepszym rozwiązaniem byłaby jednak pomoc agenta
      • amyk Re: Fundusz posagowy 17.08.03, 13:31
        A ja opłacam polisę "Absolwent" w Comercjalu
        Obliczyłam sobie ze uzbiera sie tego trochę więcej niz gdybym sama odkładała
        co miesiąc, oprócz tego są tam jeszcze dodatkowe ubezpieczenia na wypadek
        śmierci, czy trwałej niezdolności do pracy.
        Wpłacam niedużo i nie daję sie namówić agentowi na podnoszenie tej kwoty.
        Ważne jest dla mnie to że po upływie okresu ubezpieczenia moje dziecko
        dostanie te pieniądze spowrotem + mała nadwyżka.
        Gdybym sie zdecydowała 10 lat temu na wykupienie polisy mojemu starszemu
        dziecku - dziś miałby ładną sumkę - ale targały mną takie same obawy - że się
        nie opłaca, ze nie będzie mnie stać na jej opłacanie - tak się nie stało . 10
        lat szybko minęło a starszak 19 letni nic nie ma.
        Nie mam na tyle, żeby inwestować w obligacje czy też inne papiery wartościowe.
        To już inna bajka niż moja - nie ten status.

        Poza tym mam takie wrazenie że temat polis to temat wstydliwy - na forum. Mało
        kto sie dzieli swoimi doświadczeniami . To dziwne, bo w swoim otoczeniu zanam
        kilkanascie osób które opłacają jakąś polisę. Czyzby takich jak ja było
        jednak bardzo mało.
        Pozdrawiam AniaZ


        • ljoanna Re: Fundusz posagowy 17.08.03, 22:40
          Ja zastanawiam się właśnie nad "Absolwentem". Jest to polisa przynosząca zysk
          po długoletnim oszczędzaniu - po 10 latach na koncie jest tyle, ile wynoszą
          wpłaty. Zysak widać dopiero po 15- 20 latach oszczędzania. Agent ub zrobił
          nam symulację komputerową przewidywanych zysków, z której jasno wynika, że w
          pierwszych latach oszczędzania zarabia fundusz. Przyznam, że w tym momencie
          nie potrafię jeszcze zdecydować, czy przystąpić do umowy, czy nie. Nie wiem w
          jaki inny sposób można inwestować drobne sumy, jednak nie podoba mi się to, że
          moje dziecko otrzyma opłacalną prowizję od oszczędności dopiero po tak
          długim czasie. Rozmowy z agentami nie rozwiewają wątpliwoćsi. Może ktoś
          podpowie o co pytać i na co zwrócić uwagę przy zawieraniu umów. Joanna
    • kodi22 Re: Fundusz posagowy 17.08.03, 22:59
      czesc, niektore fundusze same zglaszaja sie do Ciebie i proponuja zyski, ale w
      wiekszosci to bajki. Uczciwych agencji jest bardzo malo. Odpowiadajac na Twoje
      pytanie szacowany zwrot wplaconych funduszy dotuje sie dopiero po 5 latach wiec
      nie licz na wiele. Poza tym trzeba pamietac, ze jezeli podpisujemy umowe musimy
      sprawdzic jego zawartosc i tak np. z listu wynika ze placisz 50-60? zl wiec
      Twoje dziecko nie jest ubezpieczone np. od zlamanej reki co jest kompletna
      bzdura, poniewaz za to dodatkowo sie płaci, a jedynie od nieszczesliwych
      wypadkow. Tkie juz polskie prawa nami kieruja
      • aamanda Re: Fundusz posagowy-podpowiadam o co pytać agenta 20.08.03, 14:28
        Zbieram myśli i zaraz wypunktuję o co pytać agenta smile:
        1. zapytaj ile płaciłabys miesięcznie a ile Twój mąż, czy partner. Są to
        polisy "na dwa życia" - dziecka i rodzica. Zastanów się też czyja śmierć
        miałaby gorsze skutki materialne - jeśli pracuje tylko mężczyzna, może lepiej
        ubezpieczyć jego i dziecko, ale jeśli jest sporo starszy, to składka będzie
        duzo wyższa. A może wolisz nie ryzykować, bo zawsze istnieje możliwość że sie
        rozstaniecie, więc lepiej mieć polisę na siebie... Z reguły stawki dla kobiety
        są niższe niż dla mężczyzny, no i zawsze są niższe gdy się jest młodszym
        2. co jest przedmiotem ubezpieczenia, niech powie Ci dokładnie, czy życie
        Twoje, czy życie dziecka, czy jedno i drugie, czy są i jakie umowy dodatkowe i
        co wtedy jest przedmiotem ubezpieczenia, np. na pobyt w szpitalu, poważne
        zachorowania - duży atut polis posagowych. Najlepiej to wszystko pozapisuj, bo
        to bardzo ważne.
        - O ile różni się składka gdy masz czysta polisę a gdy masz z umowami
        dodatkowymi.
        - Jaka jest suma ubezpieczenia na umowach dodatkowych (bardzo ważne, czasem
        można sobie wybrać jaka ma być)
        3. co stanie się z polisa jak nie będziesz miała pieniędzy na opłacanie
        składek - czasami polisa może przejść na tzw. bezskładkową na pewien okres
        czasu, nie jest to korzystne, ale gdy rzeczywiście nie ma z czego zapłacić, to
        czasem warto, można ten proces odwrócić wpłacając zaległe składki, i bardziej
        się to opłaca niż zlikwidowanie polisy.
        4. czy możesz robić częściowe wykupy zgromadzonych środków, albo czy możesz
        wykupić wszystko i jaki wtedy otrzymasz procent rezerwy matematycznej - to na
        pewno zależy od czasu trwania polisy, więc niech Ci poda całą tabelkę.
        5. zapytaj o rentę dla dziecka, czy istnieje i w jakiej wysokości, i jakie
        składki byś płaciła dla różnych rent. Jeśli nie istnieje renta, to może warto
        zastanowić się nad zwykłym ubezpieczeniem na życie - najtańszym z możliwych.
        6. jeśli to ubezpieczenie jest ubezpieczeniem z funduszem inwestycyjnym,
        zapytaj jaki procent Twojej składki będzie alokowany w funduszu w zależności od
        roku ubezpieczenia (zwykle w pierwszych dwóch latach jest mało, potem więcej,
        aż do 100%).
        oraz czy można wpłacić dodatkową kwotę - kiedy w takim wypadku pieniądze
        zostaną zainwestowane, czy od razu, zcy miesiąc po miesiącu zaspokajając
        składki, czy jeszcze inaczej
        7. przygotuj się na to że nie wszystko z tego agent będzie wiedział, ale niech
        się dowi, albo poda Ci numer telefonu do biura obsługi klienta, i tam zadzwoń,
        nawet jak nie będą tam wiedzieli to zapytają, i powinnaś dostać odpowiedź.
        8. może najważniejsze - nie daj się namówić agentowi na podstawie tzw.
        reklamowych argumentów. Agent chce Ci sprzedać to, z czego dostanie największa
        prowizję, dlatego dobrze jest przygotować sobie pytania, zapisać odpowiedzi i
        porównywać z innymi ofertami.
        więcej pytań na które masz szansę uzyskać odpowiedź nie przychodzi mi do głowy,
        są inne ważne, ale one są tajemnica firmy i nikt Ci ich nie poda.
        Chętnie odpowiem na dodatkowe pytania.
        Życzę udanych poszukiwań i rozsądnych wyborów, serdecznie pozdrawiam smile Amanda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja