zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-pytanie

11.01.08, 12:23
Witam
Dziewczyny mam pytanie. Jestem w 11 tc. za tydzien w czwartek mam
przewidzianą wizytę kontrolną u mojego ginekologa. Zastanawia mnie
jedno czy w moim przypadku (bo pracuję i jeszcze nie korzystałam ze
zwolnienia) przysługuje możliwośc wyjścia z pracy do lekarza, bez
konsekwencji odrabiania tych dówch - trzech godzin. Czy kobieta w
ciązy ma jakieś specjalne względy, jak się wypowiada prawo pracy na
ten temat? Jakie mamy prawa i obowiązki w tym sczególnym dla nas
czasie, jeśli pracujemy. Moze gdzie był już taki post?
Z góry dziękuję za odp.
Pozdrawiam E.
    • lilith76 Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 12:37
      Ja mam normalnego przełożonego i zawsze wypuszczał na wizyty u lekarzy - starałam się je tak umawiać, aby wypadały rano lub późnym popołudniem. Teraz w ciąży, też nie ma problemu.
      Nie dam 100% pewności, ale ciężarna ma prawo do wyjścia na wizytę, bez żadnego "odrabiania". Najlepiej spytać się w kadrach.
      • alojewska Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 12:41
        A ja dam 100% w pierwszej ciąży pracowałam i jak miałam wizyte u
        gina to mówiłam i wychodziłam wcześniej. Kobiety w ciąży mają takie
        prawo.
    • opale Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 12:39
      Art. 185. KP

      § 1. Stan ciąży powinien być stwierdzony świadectwem lekarskim.

      § 2. Pracodawca jest obowiązany udzielać pracownicy ciężarnej
      zwolnień od pracy na zalecone przez lekarza badania lekarskie
      przeprowadzane w związku z ciążą, jeżeli badania te nie mogą być
      przeprowadzone poza godzinami pracy. Za czas nieobecności w pracy z
      tego powodu pracownica zachowuje prawo do wynagrodzenia
    • mieszkowamama Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 12:45
      Możesz i masz prawo, bez żadnego potem nadrabiania nieobecności, wyjść na wizytę
      czy też badania. I 100 % płatności za takie "wychodzenie" się należy.
      • eve_23 Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 13:13
        Dziękuję za udzielone odpowiedzi, własnie też gdzieś to wyczytałam
        choć nie byłam pewna.
        Generalnie mam w porządku szefa, jednak chyba mało wie na temat
        kierownia pracownikami, skoro po tym jak go poinformowałam, że 17
        stycznia mam przewidziane badanie kontrolne, czyli w 12 tc.
        powiedział że wezmę albo urlop, albo się wypiszę i odpraucję potem
        jakoś. Nie wiem co miał na myśli bo nie planuję pracować niemalże do
        rozwiązania bo to róznie może być.
        Problem może tylko polegać na tym, że tak naprawdę nie wydał mi
        jeszcze ginekolog zaświadczenia potwierdzającego ciążę, co zrobię
        teraz, ponieważ po 1) byłam tylko raz u ginekologa, po 2) w pracy
        sie "pochwaliłam" tydzień temu a byłam już po tej pierwszej wizycie.
        Jedyny dokument stwierdzający ciążę to karta przebiegu ciąży, na
        której jest wpisany tydzień ciąży oraz kolejna data wizyty. Czy to
        wystarczy? Czy na podstawie karty przebiegu ciąży mogę wypisać się i
        nie odpracowywać czasu poświeconego na wykonanie badania?
        Moj gienkolog przyjmuje do godz. 15 a ja i tak poprosiłam o jak
        najpoznijesza godzine przyjęcia, powiedział ze jak na ciezarna to
        mam przyjsc na 13,30. Poza tym tam jest zawsze poślizg trzeba czekac
        troszke, a ja pracuję do 16,15 każde moje badanie bedzie zawsze
        przebiegało w trakcie godzin pracy.
        Jak delikatnie zwrócić uwage pracodawcy, że nie ma racji i należy mi
        się usprawiedliowne wyjście na badanie?
        Dziekuję za cierpliowść i wszystkie odpowiedzi.
        E.
        • madtea Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 13:26
          u mnie było tak, że gin wypisał mi zaświadczenie z datą tej wizyty podczas
          której stwierdził ciążę - czyli jakby antydatowane to było zaświadczenie - i
          nikt się nie czepiał, że doniosłam po fakcie, czyli na drugi dzień jak
          skorzystałam z możliwości pójścia na badanie w godzinach pracy
          co do twojego szefa, to chyba wystarczy podsunąć te artykuły, które ktoś ci
          zacytował i powiedzieć, że niestety twój gin ma takie a nie inne godziny
          urzędowania i czasem będziesz musiała z tego przywileju skorzystać
    • madtea Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 13:09
      paragrafy k.p. juz ci ktos przytoczył - a w praktyce przynosisz zaświadczenie od
      gina, że jesteś w ciąży i jak masz wizytę czy badania to wychodzisz, po nich
      wracasz jeśli jeszcze "firma" pracuje w tym czasie i niczego nie odrabiasz, a
      czas jest ten jest pełnopłatny; u mnie w książce wejść i wyjść wpisywało sie
      "badanie lekarskie" i tyle
      nie musisz sie nikomu z niczego tłumaczyć, ani pokazywać kolejnych świstków
    • kakuba Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 13:51
      jeżli nie złożyłaś w pracy zaświadczenia, ze jesteś w ciaży to
      przywileje ciążowe Ci nie przysługują niestety
      zaświadczenie o ciąży moze Ci wypisac dowolny lekarz, nawet lekarz
      rodzinny, nie ma określonego druczku, może być na zwykłej kartce
    • eve_23 Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 14:30
      Po tym co napisała Kakuba to sama już nie wiem. Żebym sie nie
      wygłupiła nie powołała na art. 185 i żeby mnie zaciął na tym że nie
      mam wymaganego zaświadczenia. Nie chce postępowac taki sposób ze
      przyniose po czwartkowej wizycie zaświadczenie z data wczesniejsza
      bo z szefem nie bede ustalała machlojkowych terminów zaswiadczenia
      troche mi głupio. Tym bardziej ze własnie dzisiaj mnie zdenerwował i
      nasze stosunki jako szef pracownik wyraznie sie pogorszyły, ale to
      inna historia.
      • madtea Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 16:02
        to nie jest machlojkowy termin - to jest zaświadczenie z dnia, w którym
        stwierdzono ciążę

        a ponieważ masz takie nastawienie to teraz idź w ramach urlopu lub odrób te
        godziny i będziesz mieć czyste sumienie;
      • lilith76 Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 16:22
        JESTEŚ W CIĄŻY
        Niezależnie od tego, czy na karteczce będzie data z początku, czy ze środka stycznia. Zwalniasz się z pracy, na wizycie bierzesz zaświadczenie, tego samego dnia lub następnego dajesz do kadr. Proste.
        • madtea Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 11.01.08, 16:38
          no widać nie, bo to "machlojka"...
    • agusiak27 Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 12.01.08, 00:20
      Pracodawca nie robi żadnej łaski...musi Cie zwolinić o ile wie ,że jestes w ciąży.Wszelkie badania,USG itp.w czasie pracy masz płatne i nie musisz odrabiać....mówi Ci to inspektor BHPsmilepozdrawiam
      • madtea Re: zwolnienie się z pracy na wizytę kontrolną-py 12.01.08, 10:40
        łaski i owszem nie robi o ile spełnione są OBA warunki - jest zaświadczenie i
        konieczność przeprowadzenia badań w czasie pracy - ale to pani inspektor bhp
        pewnie wie
        na gębę to tylko miły pracodawca puści - inny nie ma obowiązku
        • klara_0204 ważny aspekt art. 185 14.01.08, 09:35
          Należy jeszcze pamiętać,że by móc powołać się na uprawnienie wynikające z art 185 KP musi zostać spełniony warunek niemożności odbycia wizyty w innym niż czas pracy terminie. Osobiście prowadziłąm kilka spraw o niesłusznie naliczony urlop (pracodawca naliczał pracownicy urlop na czas wyjścia z pracy mimo iż został poinformowany o ciąży - zaświadczenie), które zakonczyły się w większości niekorzystnie dla pracownicy. Jeżeli lekarz, do którego chodzisz przyjmuje poza godzinami Twojej pracy (lub laboratorium czynne jest przed godziną rozpoczęcia pracy), pracodawca nie ma obowiązku zwalniać Cię na to badanie. To, że trudno zarezerwować wizytę na np. 17.30, a łatwiej na 12.00 nie jest argumentem.
          Oczywiście są "życiowi) szefowie nie widzący problemu w zwolnieniu pracownicy na kilka godzin, ale to w większości przypadków "grzeczność" a nie obowiązek wynikający z art 185 KP.
Pełna wersja