czy mam obowiązek?

25.02.08, 10:50
Wysłałam dziecko (10 lat) na zimowisko. Po kilku dniach zadzwoniła do mnie
wychowawczyni i kazała odebrać dziecko z powodu choroby. Miejscowy lekarz
stwierdził anginę. Czy mam obowiązek odebrać dziecko, czy to placówka
wypoczynkowa powinna się nim zająć? Czy jest jakieś prawo/regulaminy które o
tym decydują?
    • ib_k Re: czy mam obowiązek? 25.02.08, 13:18
      Pierwsze pytanie
      w jaki sposób wg ciebie "placówka" powinna się zająć twoim chorym
      dzieckiem?

      Myślę że będą tu miały zastosowanie różne przepisy
      - opiekunowie na zimowisku powinni oddać dziecko do szpitala jeżeli
      nie mają uprawnień lekarskich-pielęgniarskich i wydzielonej izby
      chorych
      - dzieci są ubezpieczone, przeczytaj OWU myślę że jest tam zapis o
      refundowaniu kosztów przyjazdu, przewiezienia ubezpieczonego dziecka
      i innych kosztów związanych bezpośrednio z zaistniałą chorobą

      Mimo wszystko intencja pytania nie jest dla mnie jasna
      • joanea Re: czy mam obowiązek? 25.02.08, 20:18
        Powiem tak: było to niedaleko, więc pojechałam. Ale w wakacje córka pojedzie nad
        morze, mieszkamy na Śląsku- to dzień jazdy. Mam drugie maleńkie dziecko i nie
        wyobrażam sobie takiej "eskapady". Jak ja jeździłam na kolonie czy zimowiska
        chore dziecko przebywało w izolatce. Nie przypominam sobie, żeby rodzice po mnie
        przyjeżdżali, choć nie raz miałam chore gardło. Ale czasy chyba się zmieniły.
        Zastanawiam się czy w takiej sytuacji jest sens wysyłania jej na kolonię.
        • aniask_mama Re: czy mam obowiązek? 26.02.08, 08:54
          Ja to nie bardzo wyobrażam sobie przebywanie mojego dziecka w
          izolatcecrying(. Jak ma anginę i wysoką goraczkę, to ktoś musi się niem
          zwyczajnie opiekować. Izolatka brzmi koszmarnie.

          Wykup dziecku ubezpieczenie, przetransportują szybko i bez
          dodatkowych kosztów.
          • dlania Re: czy mam obowiązek? 26.02.08, 09:13
            Moja chorowita siostar często kończyła turnus w izolatcewink na jednej z kolonii
            w izolatkach było więcej dzieci niz na salach głównych (ospawink). Rodzice byli
            powiadamiani, ale nikt nie kazał dziecka odbierac. Córka jest juz duża, więc o
            ile nie bedzie sie nudzić, to orgaznizatorzy powinni sie nią zając.
            I nie martw sie na zapas - w wakacje jest jednak mniejsze prawdopodobieństwo
            ataku anginywink
          • ib_k Re: czy mam obowiązek? 26.02.08, 11:08
            Aniask ma rację tylko ubezpieczenie (najlepiej dodatkowe
            indywidualne),
            Dlania, organizatorzy nie mają prawa i obowiązku "zajmować "się chorym
            dzieckiem. W takim przypadku oddaje się je do szpitala, czas
            "izolatek" za przepierzeniem i Pań nauczycielek doglądających dzieci
            skończył się wraz z poprzednim ustrojem. Na szczęście...
            • dlania Re: czy mam obowiązek? 26.02.08, 12:15
              Moja siostra nie dorastała za poprzedniego ustroju, urodziła sie w pod koniec
              lat 80.wink MOże miała szczęście do troskliwych i zyczliwych organizatorów.
              Choroba chorobie nierówna - z przeziębieniem wysyłaja dziecko do szpitala?
              • ib_k Re: czy mam obowiązek? 26.02.08, 16:40
                Dokładnie tak, w przypadku jakichkolwiek powikłań rodzic miałby prawo
                złożyć pozew przeciwko organizatorom o niedopatrzenie i wadliwą
                opiekę. Oczywiście mówimy tu o sytuacji idealnej a nie o pseudo
                opiekunach i pseudo-koloniach
                Do autorki
                Myślę że nie ma się co martwić na zapas, wyślij dziecko na wakacje
                niech ma odmianę
                (ale wykup dodatkowe ubezp.smile))
                • joanea Re: czy mam obowiązek? 27.02.08, 17:57
                  Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Pełna wersja