bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego

01.03.08, 16:53
chcialabym podawac dziecko u kuzyna, mam 2 dzieci, meza, ale nie
mamy slubu koscielnego. tak jakos wyszlo.ksiadz chce
zaswiadczenie,ze jestem wierzaca i ptakrykujaca. myslicie,ze moge
dostac takie zaswiadczenie? az boje sie isc do ksiedxa. chodzimy do
kosciola z synkiem, nie regularnie..ale bywamy. planowalismy
koscielny w lato...chcialabym byc ta chrzestna.
    • mika_p Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 17:10
      Cóż, zawsze możesz poprosić kuzyna o odłozenie chrztu. ALbo porozmawiac z
      księdzem, że planujesz ślub i na pewno chrześniak - jak już zacznie co niecvo
      rozumieć - nie będzie miał matki chrzestnej żyjacej w niesakramentalnym związku.

      Opcja pierwsza lepsza, matka chrzestna powinna się przed uroczystością
      wyspowiadać, na spowiedzi podejmuje się mocne postanowienie poprawy i wypadałoby
      chociaż trochę wierzyć w to, co się mówi, czyli zaplanowac abstynencję seksualną
      do slubu wink
      • jonaska Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 17:14
        mika, na abstynencje chyba za pozno, bo 2 dzieci juz mamwink))
        moge wziasc koscielny nawet za tydzien, niech mnie tylko nie
        wysylaja na nauki przedmalzenskiesmile ale realnie w wakacje
        planowalismy koscielny. przesuniecie chrztu raczej nie wchodzi w gre
        • mms2808 Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 17:37
          No niestety prawo koscielne jejt jakie jest.My naszą córke chrzcimy
          za tydzien w sobote.Pierwszym pytaniem ksiedza (wikariusz)było czy
          chrzestni są w związkach sakramentalnych.My z mezem mamy tylko
          cywilny,ale nie robił z tego żadnego problemu.Do momentu kiedy na
          horyzoncie nie pojawił sie proboszcz.Oj jak my sie z nim zcięlismy!
          Nie docierało do niego ze 14 czerwca bierzemy slub koscielny.Dla
          niego liczyło sie tu i teraz.Srasznie podniósł nam
          cisnienie.Wikariuszowi najwyrazniej wstyd sie zrobiło za starego,bo
          nawet złotówki za chrzest od nas nie wziął.
          Mysle ze wszedzie jest podobnie ,sakramenty chrzestnych są chyba
          ważniejsze niż rodziców.

          Pozdrawiam
        • mika_p Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 23:36
          Urodzenie dziecka nie daje dyspensy na sex smile
          Jeśli chcesz odbyć uczciwą spowiedź - której jednym z warunków jest mocne
          postanowienie poprawy - powinnaś zdecydować się na abstynencję seksualną na
          okres od spowiedzi do ślubu.
    • my_mik5 Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 18:44
      Ja jestem tylko po ślubie cywilnym, byłam chrzestną, choć ślubu kościelnego nie
      planujemy w najbliższej przyszłości. Ale to chyba jest róznie w różnych
      parafiach, w mojej po prostu nie pytali. Sama mam dziecko i z jego chrztem było
      tak, że ksiądz zachęcał nas do jak najszybszego ślubu kościelnego, nie mogliśmy
      przystąpić do spowiedzi ani do komunii św. od chrzestnych mojego dziecka
      wymagano jednak zaświadczenia z parafii o praktykowaniu wiary. Więc chyba-jak
      sie trafi.
      • hellious Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 18:49
        Duzo zalezy od przychylnosci ksiedza. My jutro chrzcimy synka, nie mamy slubu koscielnego, ani zadnego innego (14 czerwca rowniez smilemamy brac) Moj brat-chrzestny, nie ma slubu koscielnego tylko cywilny. Ksiadz nie robil nam zadnego problemu z tym ze slubu nie mamy, a na mojego brata jako chrzestnego zgodzil sie w drodze wyjatku.Takze chyba jednak to prawo koscielne nie jest takie jednoznacznesmile
    • mmilki Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 18:52
      ...obawiam sie,ze uczciwa droga chrzestna nie mozesz byc,
      nie ma tu wytlumaczenia: bo mnie nie pytali (nie chce nikogo urazic),
      ale bycie chrzestnym to pewna odpowiedzialnosc,a nie tylko ceremonia)
      podobnie przeciez przystepujac do komunii podczas Eucharystii ksiadz
      nie pyta nas przed podaniem oplatka - czy bylismy do spowiedzi.
      Jestesmy dorosli,a bycie rodzicem chrzestnym wymaga religijnej
      dojrzalosci i odpowiedzialnosci.
      Jesli masz watpliwosci-przedstaw ksiedzu swoja sytuacje i tam
      uzyskasz odpowiedz.
      • mmilki Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 18:55
        jeszcze jedno,ksiadz nie zgodzil sie w drodze wyjatku,bo tu wyjatkow
        nie ma,
        mozna trzymac dziecko do chrztu nie majac slubu koscielnego,
        jednak nie jako matka/ojciec chrzestny,lecz jedynie jako swiadek
        tego sakramentu,
        pozdrawiam
        • arioso1 Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 19:43
          tak- moja córka ma świadka chrztu bo ojciec "chrzestny" żył w
          związku nieformalnym
    • lejla81 Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 22:36
      Byłam chrzestną w siódmym miesiącu nieślubnej ciąży, liczyło się dla mnie zdanie
      rodziny, która poprosiła mnie na chrzestną. Wytłumaczyłam im jaka jest sytuacja,
      że mogę być chrzestną nie do końca legalnie, bo żyję w niesakramentalnym związku
      i nie ma tego nawet jak ukryć smile i jeśli oni podchodzą do chrztu bardziej jako
      do tradycji to ok, a jeśli ważny jest dla nich aspekt religijny to bardzo ich
      przepraszam, ale lepiej jeśli znajdą kogoś innego. Dla nich bardziej liczyło się
      wzmocnienie naszej więzi rodzinnej i chrzestną ostatecznie zostałam. Jeśli
      chodzi o śluby kościelne to prawdę powiedziawszy uważam je za relikt.
    • chill Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 01.03.08, 22:40
      A może po prostu zostań tzw świadkiem chrztu, w potocznym rozumieniu to żadna
      różnica. Problem będzie z głowy.
      • magaretka Re: bycie chrzestna,a brak slubu koscielnego 02.03.08, 06:46
        gratuluje podejscia - problem bedzie z glowy,
        byc swiadkiem zdarzenia,a uczestniczyc w pelni w sakramencie chrztu
        to dla osoby wierzacej bez watpienia dwie rozne sprawy,
        choc podziwiam tu "wyrozumialosc" Kosciola
    • blanka.g1 moja bratowa po rozwodzie.... 01.03.08, 23:53
      z pierwszym mężem i po ślubie cywilnym z moim bratem została
      26.12.2007 chestną matka mojej drugiej córki.....po spowiedzi bez
      wkretów....jak nie wiem proboszcz ją wyspowiadał, rozgrzeszył i
      jest ....chrzestną starszej była młoda dziewczynka moja siostra
      cioteczna jeszcze przed bierzmowaniem...została świadkiem
      chrztu...nie wybierzmowała sie do dziś i juz tak zostało....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja