la_fleur
11.08.08, 09:38
Cześć,
mam do Was pytanie, może któraś się orientuje... Jestem na L4 w 5
miesiącu ciązy. Jakoś w połowie lipca upłynął 33 dniowy termin kiedy
to pracodawca (zatrudniający mniej niż 20 pracowników) płaci za L4.
Od zakładu pracy z ostatnim dniem miesiąca dostałam wynagrodzenie
albo raczej jego część, którą zakład był mi zobowiązany wypłacic.
Zadzwoniłam żeby zapytac co z resztą pieniązków ale otrzymałam
odpowiedź, że teraz będzie mi płacił ZUS i mam czekać na resztę
pieniędzy. Cóz dzisiaj już 11 sierpień a moich pieniędzy jak nie
miałam tak nadal nie mam. Czy któraś z Was miała podobna sytuację?
po jakim czasie ZUS wypłacił swoją "działkę"? Czy oni zawsze tak z
opóźnieniem działają?? Za to kontrolę do domu bardzo szybko mi
przysłali

Z góry dzięki za odpowiedź. pozdrawiam