zasiłek na dziecko-pomocy!!!

13.08.08, 10:52
pobieram na syna zasiłek rodzinny i dodatek do zasiłku z tytułu samotnego
wychowywania dziecka(razem cos ok 234 zł)
zwróciłam się o ta pomoc do opieki tylko i wyłącznie dlatego,ze sama pracuje
na pół etatu a ojciec syna nie żyje i mojemu dziecku nie przysługuja żadne
świadczenia typu renta(ojciec syna nie był ubezpieczony)gdy żył dawał mi na
dziecko dobrowolnie.dogadalismy się w tej kwestii.
na chwile obecna spodziewam sie drugiego dziecka(jestem w zwiazku nie
małżeńskim)czy opieka zabierze mi te pieniądze????
pomocy....
    • aurinko Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 12:01

      To zależy od Waszych wspólnych dochodów. Masz obowiązek powiadomić MOPS o
      zmianie sytuacji rodzinnej. MOPS będzie potrzebował informacji o dochodach
      Twojego męża. Jeśli nie spełnisz warunków do otrzymania zasiłku rodzinnego, to
      również nie otrzymasz dodatków do rodzinnego.
      • asienka27wawa Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 12:06
        to nie jest mąż,nie wiem czy to cos zmienia,ale chciałabym to
        podkreslic(słyszałam,ze ma to jednak wpływ)
        czyli jeśli on nie jest moim męzem tylko ojcem mojego drugiego dziecka to kiedy
        powinnam zgłosic zmianę sytuacji na moim przykładzie zmianę ilosci członków
        rodziny?po urodzeniu dziecka????
        • aurinko Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 12:19
          asienka27wawa napisała:

          > to nie jest mąż,nie wiem czy to cos zmienia,ale chciałabym to
          > podkreslic(słyszałam,ze ma to jednak wpływ)
          > czyli jeśli on nie jest moim męzem tylko ojcem mojego drugiego dziecka to kiedy
          > powinnam zgłosic zmianę sytuacji na moim przykładzie zmianę ilosci członków
          > rodziny?po urodzeniu dziecka????

          KAŻDĄ zmianę sytuacji rodzinnej trzeba zgłosić.
          Mieszkacie razem?
          Narodziny dziecka również zgłaszasz, przecież będziesz odbierała becikowe.
          • asienka27wawa Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 12:22
            tak mieszkamy razem.
            • aurinko Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 12:38
              asienka27wawa napisała:

              > tak mieszkamy razem.

              No to niestety musisz zgłosić, że mieszkasz z partnerem. Macie wspólne
              gospodarstwo domowe i dla MOPSu nie ma znaczenia, czy ślub jest czy nie. Będą
              się liczyły Wasze wspólne dochody i dzieliły obecnie na 3 osoby. Jak urodzisz i
              pójdziesz złożyć wniosek o becikowe, od razu możesz zgłosić zmianę liczby osób w
              rodzinie i Wasze dochody będą dzielone na 4. Może się tak stać, że teraz
              stracisz rodzinne na starsze dziecko, a później je odzyskasz bo dojdzie jeszcze
              jedna osoba, wszystko zależy od tego jakie macie dochody. Jeśli nie zgłosisz
              tych zmian, a będziesz pobierała nienależnie świadczenia, to może się zdarzyć
              tak, że MOPS nakaże Ci zwrócić otrzymane świadczenia wraz z odsetkami.
              • asienka27wawa Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 13:33
                hmm..kiedy składałam ten cały wniosek i wszystkie dokumenty w marcu tego roku
                nikt mnie nie pytał czy mieszkam z nowym partnerem tylko czy to moje jedyne
                dziecko...wywnioskowałam,ze najwazniejsza sprawa dla opieki było to,że dziecku
                nic sie nie należy-renta- i moje zaswiadczenie o zatrudnieniu jak i o dochodach
                z urzedu skarbowego....

                teraz do końca wrzesnia znów trzeba składac deklaracje i tak się bardziej
                zaczelam interesowac tym tematem,biorac pod uwage,ze rózne rzeczy słyszałam na
                ten temat.a mianowicie nawet takie,ze jesli nawet jestem w związku
                małżeńskim,ale dziecko nie jest przysposobione przez mojego męża to zasiłek
                bedzie mi się nalezał...
                teraz jestem już zupełnie zielona ...
                • asienka27wawa Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 13:43
                  Samotne wychowywanie - definicja
                  Kiedy ustawa o świadczeniach rodzinnych mówi o osobie samotnie wychowującej
                  dziecko - oznacza to pannę, kawalera, osobę pozostającą w separacji orzeczonej
                  prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, wdowę lub wdowca, jeżeli wspólnie
                  nie wychowuje dziecka z ojcem lub matką dziecka.
                  • asienka27wawa Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 13:47
                    Zasiłek rodzinny nie przysługuje więc, jeżeli osobie samotnie wychowującej
                    dziecko nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od jego
                    rodzica, chyba że:
                    a) rodzice lub jedno z rodziców dziecka nie żyje,
                    b) ojciec dziecka jest nieznany,
                    c) powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców
                    zostało oddalone,
                    d) sąd zobowiązał jednego z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów
                    utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia
                    alimentacyjnego na rzecz tego dziecka (np. w przypadku rozwodu i „podziału”
                    dzieci między rodziców).

                    mnie dotyczy punkt *a*...
                    • aurinko Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 13:57
                      Nie wiem, czy to ja nie wyrażam się jasno czy Ty nie rozumiesz. Ale ok - wiesz
                      lepiej, tylko potem się nie dziw, jak będzie coś nie po Twojej myśli. Powodzenia.

                      P.S. Jestem w prawie takiej samej sytuacji i tydzień temu składałam nowy wniosek
                      o rodzinne.
                      • asienka27wawa Re: zasiłek na dziecko-pomocy!!! 13.08.08, 14:19
                        wyrażasz sie jasno i jestem naprawde bardzo wdzieczna ,ze zainteresowałaś sie
                        moim problemem,i za to bardzo Ci dziekuję.
                        problem w tym,że co i rusz słysze sprzeczne informacje na temat o który tutaj
                        pytałam...
Pełna wersja