ziazia17
02.09.08, 20:42
Dziewczyny poradźcie mi co robić: w internetowym biurze podróży zarezerwowałam sobie wyjazd zagraniczny (był za psie pieniądze), dostałam potwierdzenie rezerwacji (automatycznie), w poniedziałek mi piszą z biura, że miejsca wyprzedane (a tak naprawdę pewnie rąbneli się w cenie i próbują mnie zbyć), proponują wyjazd za dwa razy tyle, gorsze warunki. Nie przyjmuję propozycji: wymiana maili, wreszcie przyznają, że jest błąd na stronie, mają go natychmiast usunąć. Nie usuwają, kolejne propozycje od czapy. Żadnych rabatów nie proponują.
Czego mogę od nich żądać w świetle prawa?
Wkurzona jestem, bo już się widziałam oczyma wyobraźni na plaży, a tu d...a pewnie będzie.
Pozdrawiam i proszę o rady