ollik83
17.09.08, 09:01
Jak już pisałam w innym wątku przygotowujemy się do budowy domu, mam jednak
jeden problem. Mąż otrzymał od swojego ojca całe gospodarstwo( w tym działkę ,
na której chcemy się budować)na współwłasność z siostrą.Wszyscy radzą(tzn.
moja rodzina) by tę działkę ze współwłasności wyłączyć. Tu zaczynają się
schody, bo mój mąż nie widzi takiej potrzeby. Uważa,że to dużo załatwiania,że
siostra może sie obrazić,że jej nie ufa. Poza tym twierdzi,że skoro on jest
współwłaścicielem domu, w którym teraz mieszka jego siostra, to nic nam z jej
strony nie grozi, bo jest w takiej samej sytuacji. Sama już nie wiem, co o tym
myśleć. Wolałabym mieć wszystko unormowane, ale nie chce też kłócić się z jego
rodziną.Póki co nie mam powodu im nie ufać, zawsze byli w porządku i relacje
mamy dobre. Jak uda nam się postawić dom, to mieszkać będziemy bardzo blisko
siebie, więc szkoda by było się kłócić. Co nam grozi, gdy ta działka nie
zostanie wyłączona ze wsþółwłasnośi? Czy ja mogę być wpisana jako
właściciel(współwlaściciel) domu?No i czy ten dom też będzie należał do
szwagierki?Troche długie