KONTAKTY OJCA z 2letnimDZIECKIEM-w jakim wymiarze?

21.10.03, 14:28
Witajciesmile Wkrótce czeka mnie sprawa o uregulowanie kontaktów ojca z naszym
niespełna dwuletnim dzieckiem (1 rok i 10 miesięcy). Wprawdzie z ojcem
dziecka zadeklarowaliśmy chęć dojścia do kompromisu w tej kwestii, jednakże
oboje będziemy musieli w sądzie podać swoje propozycje dot. ilości i długości
spotkań.
Mam pytanie do wszystkich zorientowanych-ile spotkań i jakiej długości
zaproponować, oraz do jakiego wieku dziecka jest konieczna moja obecność w
czasie spotkań?
Chodzi mi o to, żeby w sposób precyzyjny, jasny, a zarazem poprawny określić,
że np. do ukończenia przez dziecko 4 lat spotkania odbywać się będą tylko w
obecności matki, potem np. 1 noc w miesiącu poza domem,itd...
Napiszcie proszę, jak byłoby adekwatnie. To dla mnie bardzo ważne i nie
kurywam PILNE! (w czwartek rozprawa). Pozdrawiam Mosia
    • chalsia Re: KONTAKTY OJCA z 2letnimDZIECKIEM-w jakim wymi 21.10.03, 23:50
      mosia.k napisała:

      > Witajciesmile Wkrótce czeka mnie sprawa o uregulowanie kontaktów ojca z naszym
      > niespełna dwuletnim dzieckiem (1 rok i 10 miesięcy). Wprawdzie z ojcem
      > dziecka zadeklarowaliśmy chęć dojścia do kompromisu w tej kwestii, jednakże
      > oboje będziemy musieli w sądzie podać swoje propozycje dot. ilości i długości
      > spotkań.
      > Mam pytanie do wszystkich zorientowanych-ile spotkań i jakiej długości
      > zaproponować, oraz do jakiego wieku dziecka jest konieczna moja obecność w
      > czasie spotkań?
      > Chodzi mi o to, żeby w sposób precyzyjny, jasny, a zarazem poprawny określić,
      > że np. do ukończenia przez dziecko 4 lat spotkania odbywać się będą tylko w
      > obecności matki, potem np. 1 noc w miesiącu poza domem,itd...
      > Napiszcie proszę, jak byłoby adekwatnie. To dla mnie bardzo ważne i nie
      > kurywam PILNE! (w czwartek rozprawa). Pozdrawiam Mosia
      • chalsia Re: KONTAKTY OJCA z 2letnimDZIECKIEM-w jakim wymi 21.10.03, 23:55
        Mosia !!!!

        napisałam Ci obszerną odpowiedż i ten p....... system mnie wylogował, coś
        podmienił w czasie logowania i szlag post trafił.
        Przykro mi, wybacz, nie mam już siły pisać tego jeszcze raz.
        Jeśli chcesz, wyślij mi swój namiar telefoniczny na priva i zadzwonię do Ciebie
        jutro wieczorem.
        Pozdrawiam,
        Chalsia
    • mosia.k Re: KONTAKTY OJCA z 2letnimDZIECKIEM-w jakim wymi 22.10.03, 08:35
      Chalsiu! Wysłałam swoje namiary na Twoją skrzynkę "gazetową". W razie czego,
      czekam na wiadomość. Pozdrawiam Mosia
    • mosia.k Re: KONTAKTY OJCA z 2letnimDZIECKIEM-w jakim wymi 22.10.03, 14:26
      Chalsiu, przed chwilą napisałam do Ciebie na priva. Do usłyszenia Mośka
Pełna wersja