ksiażeczka rodzinna a L4

02.11.08, 16:05
Mam takie pytanie. Oboje z mezem podjelismy po studiach prace. Mamy 1,5 roczne
dziecko. Ja dostane ksiazeczke ubezpieczeniowa od siebie z pracy a maz od
siebie. Co z dzieckiem?? Gdzie wyrabiac ta rodzinna?? I co pozniej z L4 czy ma
znaczenie dla otrzymania L4 to przez ktorego pracodawce jest podbijana?? (np
maz idzie na zwolnienie na dziecko a ksiazeczka jest od mojego pracodawcy albo
odwrotnie) Prosze o odpowiedz bo nie wiem gdzie ubiegac sie o ten dokument.
Pozdrawiam
    • redmiss Re: ksiażeczka rodzinna a L4 02.11.08, 21:15
      przeważnie pracodawca matki zgłasza członków rodziny do
      ubezpieczenia. poproś w kadrach o takie zgłoszenie i niech Ci dadzą
      książeczkę dla dziecka, skoro Tobie taką dają.
      a tak w ogóle to dzieci mają bezpłatną opiekę medyczną... to tylko
      pro forma smile
      • olcia1011 Re: ksiażeczka rodzinna a L4 03.11.08, 07:36
        dzieki ale mam kolejne pytanie, czy w zwiazku z wyrobieniem i podbijaniem
        pieczatek u mojego pracodawcy, maz bedzie mial problem z dostawaniem zwolnien na
        dziecko (do tego ksiazeczka jest niezbedna) ?? wiem z zalozenia ze on bedzie na
        te zwolnienia chodzil.Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam
        • e_r_i_n Re: ksiażeczka rodzinna a L4 03.11.08, 13:03
          Ubezpieczenie zdrowotne (a tego dowodem jest książeczka rodzinna), a
          zwolnienia to dwie rozne sprawy.
          Do wystawienia zwolnienia ksiazeczka nie jest potrzeba.
      • e_r_i_n Re: ksiażeczka rodzinna a L4 03.11.08, 13:06
        redmiss napisała:

        > a tak w ogóle to dzieci mają bezpłatną opiekę medyczną... to tylko
        > pro forma smile

        Nieprawda.
        W sytuacji, gdy ma kto ubezpieczyc dziecko, to jest taki obowiazek.
        Jesli oboje rodzice nie pracuja, to dziecko moze korzystac z opieki
        zdrowotnej bez oplacania skladek przez jego opiekunow.
        Dokladnie tak samo, jak z bezrobotnymi - skladki sa oplacane przez
        panstwo, jesli nie ma kogos, kto moze bezrobotnego ubezpieczyc.
Pełna wersja