Czy matka ma prawo ....

23.10.03, 23:14
Czy matka (samodzielnie wychowująca dziecko) ma prawo odwiedzać swoje
dziecko, gdy jest ono:
- u swojego ojca w czasie świąt na kilka dni
- u swojego ojca w czasie ferii zimowych czy też miesiąca letnich wakacji
- z ojcem na wczasach/wyjazdach dłuzszych niż tydzień.

Pozdrawiam,
Chalsia
    • gochagocha Re: Czy matka ma prawo .... 24.10.03, 13:20
      Jak slowo daje zaskoczyl mnie ten problem !
      Nie wiem czy sa przepisy prawa regulujace takie kwestie, raczej nie gdyz nie
      slyszalam o takich.
      Wydaje mi sie, ze tu sad moglby sie wykazac i zagwarantowac Ci takie prawo. Bo
      w sumie masz racje. Ex zabierze Ci dziecko na miesiac wakacji i Ty nie
      bedziesz miala prawa go przez ten miesiac widywac? Bez sensu.
      Ja bym do tego podeszla tak: jesli ojciec ma prawo do takich odwiedzin (w
      swieta, ferie, wakacje, wczasy, ktore dziecko spedza z Toba) to TY TEZ MASZ
      TAKIE PRAWO. I nie ma tu znaczenia, ze dziecko de facto jest z Toba przez caly
      czas bo wladza rodzicielska jest przyznana tylko Tobie.
      Nie wiem jakie masz uklady z ojcem dziecka ale moze udaloby Wam sie "dogadac"
      w tych kwestiach? Ja bym juz zostawila w spokoju te swieta ale przy dluzszych
      rozlakach bezposredni kontakt dziecka z matka (oczywiscie w granicach zdrowego
      rozsadku - tzn. np. jednodniowe odwiedziny na feriach czy wakacjach raz na dwa
      tygodnie) jest jak najbardziej wskazany.
      Gosia
      • e.beata Re: Czy matka ma prawo .... 24.10.03, 13:42
        > Ja bym do tego podeszla tak: jesli ojciec ma prawo do takich odwiedzin (w
        > swieta, ferie, wakacje, wczasy, ktore dziecko spedza z Toba) to TY TEZ MASZ
        > TAKIE PRAWO. I nie ma tu znaczenia, ze dziecko de facto jest z Toba przez
        caly czas bo wladza rodzicielska jest przyznana tylko Tobie.

        Były chalsi nie ma odebranej władzy. A nawet gdyby miał to i tak prawo do
        kontaktów zachowuje.


        Myślę że prawo masz a wszystko zależy od sytuacji i dobrj woli obu stron.
        Byleby z umiarem wink. Jak ty wyjedziesz na 2 tyg. ze znajomymi albo do rodziny
        to też byłego ze szczerą radością 8 dnia nie przywitasz wink.
        Takie wyjazdy są po to aby dziecko które nie może być na codzień z rodzicem,
        pobyło trochę z tatą, złapało lepszy kontakt.
        Na pewno zależy wszystko od wzajemnych układów, charakteru dziecka itp.
        No i jak ty będziesz się czuła przychodzac w święta do nowej rodziny byłego?
        itp... itd....

        • gochagocha Re: Czy matka ma prawo .... 24.10.03, 14:17
          e.beata napisala:

          "Były chalsi nie ma odebranej władzy. A nawet gdyby miał to i tak prawo do
          kontaktów zachowuje".

          Nie napisalam, zeby komukolwiek zabraniac kontaktow. Z czego tak
          wywnioskowalas?
          A z ta wladza rodzicielska chodzilo mi o to, ze dziecko na stale zamieszkuje z
          matka. Wiec matka ma pelnie praw rodzicielskich a ojciec ma prawo
          wspoldecydowac o sprawach istotnych dla dziecka (dokladnie taki mam zapis w
          wyroku rozwodowym pomimo, ze mojemu bylemu tez nikt wladzy nie odbieral).
          Gosia
          • chalsia Re: Czy matka ma prawo .... 24.10.03, 14:34
            Obydwoje mamy pełne prawa rodziecielskie.

            Zadałam pytania czy matka ma prawo do ....., bo z ojcem dziecka sie nie
            dogadam.
            I tylko rozwiązanie prawne może mi dać jakieś gwarancje.
            Więc jest takie prawo czy nie ????
            A jeśli nie, to jak sobie zapewnić możliwość widzenia dziecka jak jest z ojcem.

            Zgadzam się - nie będę napierać na odwiedziny dziecka u ojca, jeśli zabierałby
            je na kilka dni (do tygodnia).
            Ale jeśli powyżej tygodnia, to chciałabym móc zobaczyć się z synkiem, bez
            względu na to, gdzie jest. Na ile niekomfortowo bym sie czuła widząc jego
            rodzinę, to mój ból i problem, w dodatku mało istotny w porównaniu z
            możliwością zobaczenia synka.
            Owszem, widok eksa 8 dnia w czasie mojego urlopu z dzieckiem nie będzie mnie
            napawał szczęściem, ale uważam, że tak jak mnie zależy na widywaniu dziecka jak
            wyjeżdża - jemu też i nie widzę problemu by przyjechał i odwiedził.

            W idealnym świecie, gwoli sprawiedliwości widziałabym to tak:
            - jak rodzic (wszystko jedno który) z dzieckiem wyjeżdża na dłużej niż tydzień -
            możliwość wizyty u dziecka np. w soboty dla drugiego rodzica
            - jak ojciec zabiera dziecko do siebie do domu - matka ma możliwość widywania
            dziecka w dokładnie taki sam sposób, jaki przyznano/uzgodniono z ojcem.

            Pozdrawiam,
            Chalsia
    • gochagocha Re: Czy matka ma prawo .... 24.10.03, 15:07
      Z tego co wiem przepisu, ktory dawalby Ci takie prawo, nie znajdziesz.
      Mozesz to sobie zagwarantowac na drodze sadowej.
      To chyba jedyny sposob, jesli z ojcem nie ma szans na porozumienie.
      Gosia.
    • chalsia Re: Czy matka ma prawo ....- PRAWNICY co myślą ??? 24.10.03, 22:59
      A jakie na ten temat jest zdanie naszej forumowej palestry ??

      Pozdrawiam,
      Chalsia
Pełna wersja