problem z nazwiskiem dziecka

04.11.08, 10:25
w rodzinie ostatnio pojawił się pewien problem związany z nieplanowaną ciążą i rozwodem.
otóż kuzynka jest obecnie w trakcie rozwodu i termin rozprawy wyznaczony na grudzień 2008. prawdopodobnie skończy sie polubownie i na 1 sprawie gdyż nie orzekają o winie i nie mają dzieci.
2 tygodnie temu okazało się ze kuzynka jest w ciąży ze swoim obecnym partnerem i rodzić będzie już po rozwodzie ok lipca 2009.
Z tego co wiem to jeśli od momentu rozwodu do momentu urodzenia dziecka nie minie 300 dni to dziecko jest automatycznie uznawane za dziecko męża (byłego w tym momencie) i automatem ma jego nazwisko (chyba że przed urodzeniem matka weźmie drugi ślub - nie wchodzi w grę).
chcemy w rodzinie tego uniknąć dlatego i z tego co wiem to najlepszym wyjściem jest przedstawienie sytuacji na rozprawie rozwodowej gdzie mąż zaprzeczy ojcostwu a obecny partner uzna dziecko. nie wiem czemu kuzynka upiera się by takich rzeczy nie wywlekać przed sądem i zostawić własny bieg sprawie.

Był ktoś może w podobnej sytuacji? byłabym wdzięczna za jakieś sprawdzone informacje w tej kwestii.

PS radca prawny na razie odpada bo "nie bedą tracic czasu i pieniedzy na głupoty"
    • chalsia Re: problem z nazwiskiem dziecka 04.11.08, 10:47
      > wu a obecny partner uzna dziecko. nie wiem czemu kuzynka upiera
      się by takich r
      > zeczy nie wywlekać przed sądem i zostawić własny bieg sprawie.

      pewnie się obawia, że przy ujawnieniu ciązy w czasie rozwodu mąz
      zechce uzyskać rozwód z orzeczeniem jej wyłącznej winy.

      Polecam poczytanie sobie krio.
      • maya1981 Re: problem z nazwiskiem dziecka 04.11.08, 10:51
        może tak się zdarzyć choć mąz zapewnia że jemu też zależy na rozwodzie i nie bedzie robił problemów.
        z przepisów krio wynika że jak przemilczą sprawę to dzieciak i tak ma nazwisko byłego męża (bo takie jest prawne domniemanie)
        • chalsia Re: problem z nazwiskiem dziecka 04.11.08, 11:04
          > byłego męża (bo takie jest prawne domniemanie)

          to poczytajcie sobie jeszcze paragafy dotyczące zaprzeczenia
          ojcostwa, uznania ojcostwa i ustalenia ojcostwa
        • mamitka Re: problem z nazwiskiem dziecka 04.11.08, 11:15
          Po urodzeniu sie dziecka musi odbyc sie rozprawa o zaprzeczenie ojcostwa byłego
          męza - do pol roku od momentu dowiedzenia sie o fakcie urodzenia dziecka przez
          byla żonę gdy on sklada pozew lub pol roku po porodzie gdy matka sklada pozew.
          Koszt 200 zł. Dziecko bedzie nosilo nazwisko oraz w akcie urodzenia bedzie mialo
          wpisanego ojca - bylego męza. Dopiero po uprawomocnieniu sie wyroku mozna uznac
          dziecko - albo w USC gdy jest dobrowolne albo w sadzie sprawa o ustalenie ojcostwa.
          • filipianka Re: problem z nazwiskiem dziecka 04.11.08, 11:35
            to jest jeden z polskich idiotyzmów
            tzn ok że jest taki przepis na wypadek zabezpieczenia stron ale powinna być jakaś furtka
            jeśli przed USC (czy to po porodzie czy przed) stawią się 3 osoby (poczytalne) i zgodnie oświadczą:
            matka - ojcem dziecka jest X
            X - tak, uznaję ojcostwo dziecka
            Y (były mąż) - nie jestem ojcem dziecka
            to mimo tego ojcem dziecka jest Y
            czy to normalne jest?
            • mamitka Re: problem z nazwiskiem dziecka 04.11.08, 11:57
              No nie jest ale według ustawodawcy chroni interesy dziecka które juz w momencie
              urodzenia posiada formalnie przypisanego ojca. Przed urodzeniem chyba nie jest
              jeszcze obywatelem wiec nic w jego sprawie zrobic nie mozna. Jedyna mozliwość
              nie mieszania bylego męza do dziecka urodzonego do 300 dni po rozwodzie to
              wziecie ślubu z ojcem dziecka. Wtedy wszystko jest jasne... Innej opcji nie ma.
              A co "najgorsze" ze nazwisko bylego meza bedzie widnialo w akcie urodzenia
              dziecka nawet po jego zmianie - jako "poprzednie nazwisko" które trzeba podawac
              przy wypełnianiu jakichs tam wniosków... Paranoja
              • filipianka Re: problem z nazwiskiem dziecka 04.11.08, 12:10
                > wziecie ślubu z ojcem dziecka. Wtedy wszystko jest jasne..

                smilesmilesmile
                jasne że wtedy ojcem dziecka jest mąż (mimo ślubu w 8 m-cu ciąży)


                rozumiem intencję ustawodawcy ale powinno być zastrzeżenie "jeśli strony nie oświadczą inaczej"

                przecież to jest komplikowanie obywatelom życia i jeszcze koszty postępowań sądowych

                może by się tym zajęła komisja "przyjazne państwo" czy jakaś tam jest


                przed urodzeniem można uznać dziecko (z zaświadczeniem od gina) z nieformalnego związku i wtedy ojciec może sam odebrać akt urodzenia (bo w innym wypadku z matką-panną muszą przyjść razem jeśli ojciec ma być ojcem)
          • emigrantka34 Re: problem z nazwiskiem dziecka 08.11.08, 12:04
            Mamitka ma racje. niestety nie ma innej drogi prawnej jak powodztwo
            o zaprzeczenia ojcostwa meza matki (czyli kuzynki). Jest tak
            dlatego, poniewaz Kodeks Rodzinny i Opiekunczy przewiduje
            domniemanie prawne, ze ojcem dziecka jest maz matki.
            • emigrantka34 Re: problem z nazwiskiem dziecka 08.11.08, 12:06
              oczywiscie to powodztwo o zaprzeczenie ojcostwa mozna wniesc dopiero
              po urodzeniu dziecka.
    • wikkka6 Re: problem z nazwiskiem dziecka 04.11.08, 11:17
      Po urodzeniu dziecka automatycznie dziecko dostanie nazwisko po
      mezu.Teraz nie moze sie odbyc sprawa o zaprzeczenie ojcostwa,bo
      jeszcze dzidzius sie nie narodzil.
Pełna wersja