Rzecznik Praw Konsumenta - jest na telefon?

28.11.08, 14:34
Kobietki, nie mogę znaleźć w necie rejonowego biura Rzecznika Praw Konsumenta,
nie wie któraś z was, czy funkcjonuje jakaś infolinia dla konsumentów?
Wyświetlają mi się same strony gdzie można złożyć skargę a ja potrzebuję się
dowiedzieć najpierw czy mam rację. Zawarłam na moje nieszczęście umowę z
telewizją n i chyba ich w kosmos wyślę, jak pragnę zdrowia... Sorry za
chaotyczność, ale zła jestem a właśnie zakończyłam godzinną rozmowę z
konsultantem ich.
    • doral2 Re: Rzecznik Praw Konsumenta - jest na telefon? 28.11.08, 14:53
      nie dzwoń do telewizji, konsultanci cie wysłuchają, przytakną, a potem i tak
      swoje zrobią, a za połączenie przecież i tak ty płacisz, więc im ryba.
      masz, tu poczytaj e-konsument.pl/
      i koniecznie dobrze przeczytaj regulamin operatora telewizji, w szczególności te
      punkty które dotyczą twojego problemu.

      ode mnie chcieli opłatę za zbyt późne oddanie dekodera, opłaty nie było w
      regulaminie, nie chcieli odpuścić, dopiero jak skargę do rzecznika napisałam to
      dali sobie siana i wygrałam spór z nimi.
    • ka_ag Re: Rzecznik Praw Konsumenta - jest na telefon? 28.11.08, 14:57
      Poradę od rzecznika praw konsumenta uzyskałam telefonicznie w moim mieście w
      urzędzie miejskim.
      • schiraz Re: Rzecznik Praw Konsumenta - jest na telefon? 28.11.08, 15:06
        Nie pomyślałam o moim urzędzie gminy, zadzwonię tam w poniedziałek. Ja zamówiłam
        dekoder i usługę telewizji n przez kuriera, kurier przywiózł, ja aktywowałam
        przez telefon i już po procesie aktywacji okazało się, że nie ściąga listy
        kanałów. Po wielokrotnych rozmowach z konsultantami doszli do wniosku, że
        uszkodzony jest dekoder i trzeba wymienić i tu zaczyna się bajka. Dekoder ma
        wadliwe oprogramowanie, ale karta się aktywowała i koniec, jestem ich klientem,
        opłaty są mi naliczane, a telewizji de facto nie mam. Dekoder mogę sobie
        wymienić w punkcie sprzedaży, ale tak się składa że w żadnym punkcie w promieniu
        80 km nie ma tych dekoderów i przed świętami nie będzie. I teraz najlepsze,
        ponieważ karta się aktywowała, nie mogę odstąpić od umowy, mimo, że to jest
        razem, dekoder i karta i usługa są przedmiotem umowy, nie mogę skorzystać z
        gwarancji, tzn mogę, mogę wymienić, ale za ponad miesiąc, bo wcześniej nie
        będzie. Minęły trzy dni dopiero, ale nie mogę odstąpić od umowy, powinnam w
        jasnowidzeniu przewidzieć, że po aktywacji karty dekoder nie będzie działał i
        nie aktywować go, bo wtedy mogłabym odstąpić i odesłać. I mimo, że za ponad
        miesiąc dopiero będzie dekoder nie będę zwolniona z opłat za ten czas. Cholera
        jasna zapłaciłam prawie stówę za dekoder który jest wadliwy, ale według nich to
        jest MÓJ problem. To jest właśnie telewizja nowej generacji, szlag mnie trafia.
    • bbarbara Re: Rzecznik Praw Konsumenta - jest na telefon? 28.11.08, 14:58
      przy starostwie powiatowym przeważnie jest rzecznik praw konsumenta. Zadzwoń do
      swojego urzedu i popytaj czy mają a jak nie to powinni wiedzieć gdzie najbliżej
    • thana203 Re: Rzecznik Praw Konsumenta - jest na telefon? 28.11.08, 15:02
      Wrzuć w wyszukiwarkę "miejski rzecznik konsumentów" albo sprawdź na stronach
      swojego Urzędu Miasta. Powinien być telefon.
      • schiraz Re: Rzecznik Praw Konsumenta - jest na telefon? 28.11.08, 15:07
        Dzięki dziewczyny, na pewno w poniedziałek będę działać.
        • doral2 Re: Rzecznik Praw Konsumenta - jest na telefon? 28.11.08, 15:23
          ej, no to nie dzwoń do nich, bo to szkoda prądu, napisz reklamację i wyślij
          listem poleconym, muszą ci coś odpisać.
          a potem wal do rzecznika, w zależności od tego co ci tam odpiszą.
          żądaj anulowania opłat, wymiany dekodera i odszkodowania za straty moralne smile
          nie dzwoń, bo rozmowy nie udowodnisz ani ustaleń telefonicznych, więc nie masz
          dowodu na cokolwiek, a tracisz tylko kasę na połączenie telefoniczne.
Pełna wersja