Opieka nad dzieckiem.

16.12.08, 08:46
Opieka na dzieckiem, dwa dni w roku, nie? Czy zaklad musi informowac pracownika o tym, ze przysluguja mu te dni? Czy to tylko obowiazek pracownika? Wiecie, np. taka sytuacja: dzwonie i pytam: ile mam jeszcze urlopu? No i pani informuje mnie, ze np. 20. Nic nie wspomina o opiece. Chodzi mi o meza konkretnie, ja nie pracuje, wiec wolne przysluguje jemu.
    • gagunia Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 08:54
      A czy mąż złożył oświadczenie o zamiarze wykorzystania prawa do opieki?
      Opieka to nie jest urlop tylko zwolnienie od pracy. Jeśli pytałaś o urlop to Ci
      podała ilość dni urlopu wypoczynkowego.
      • majmajka Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 08:57
        Nie zlozyl, bo... niestety nie. Nieznajomosc przepisow nie zwalnia z ich przestrzegania, wiem. Tak pytam, bo szkoda tych dni wolnych. Nikt nigdy nie chcial tego zaswiadczenia, a nam to umknelo.
        • asiaiwona_1 Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 08:59
          Ale czy jesteś pewna, że jak Ty nie pracujesz to mąż może skorzystać
          z tych 2 dni opieki? Może dowiedzcie się gdzieś, bo nie jestem pewna.
          • majmajka Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 09:00
            Tego jestem pewna. Moze skorzystac.
          • e_r_i_n Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 09:03
            Może.
            Twój mąz powienin złożyć w kadrach oświadczenie, że będzie korzystał
            z przysługującego mu prawa do 2 dni opieki. Jesli Ty byś pracowała i
            korzystała, to mąz złożyłby oświadczenie, że NIE korzysta.
            A pracodawca o prawach pracownika informować nie musi - skoro
            wiecie, ze taka instytucja, jak opieka, jest, to co ma pracodawca
            mówić? Prosić o wykorzystanie?
        • gagunia Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 09:00
          No to niech leci do kadr i złoży. Jeszcze zostało kilka dni do końca roku. Chyba
          nie ma obowiązku składania oświadczenia na przykład na początku roku.
          • majmajka Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 09:03
            Juz bierze jutrosmile. Tylko pytam czy za poprzednie lata mozna miec pretensjewink, czy z pokora glowe spuscic?
            • e_r_i_n Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 09:04
              Może mieć pretensje. Do siebie.
              • majmajka Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 09:05
                Tez tak myslalam niestety. A szkodawink, bo nie lubie pani z kadrwink.
              • m_o_k_o Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 19:57
                eee tam kadrówka nie musiała ale mogła, tak jak daje do wypełnienia
                tysiace druków przy zatrudnieniu, to i oświadczenie o opiece mogła
                dać. Ja daję i pytam - co mi szkodzi, ok upierdliwe jest ale
                przynajmiej mam z głowy potem wszelkie pretensje !
            • gagunia Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 09:05
              Nie można. Opieka nie przechodzi na lata następne. Jeśli wniosku o opiekę nie
              składaliście to wasz ból.
    • prologica Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 13:21
      wiesz co, z jednej strony Cie rozumiem, ze masz jakis zal.

      a z drugiej strony jakby mi przyszlo kazdego ze 100 czy wiecej
      pracownikow pytac czy przypadkiem nie ma dzieci i jego zona nie
      wykorzystuje opieki i czy chcialby skorzystac to by mnie chyba szlag
      jasny trafil smile

      niestety o swoje prawa w pracy musimy dbac sami tak samo jak we
      wszystkich innych dziedzinach ..
    • net79 Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 13:29
      no przeoczyliście nieco, ja pracownikom przy zatrudnieniu dawałam wszelkie druki
      do wypełnienia, w tym oświadczenie o korzystaniu lub nie z powyższego przywilejusmile
      • kubek0802 Re: Opieka nad dzieckiem. 16.12.08, 20:13
        Nie koniecznie trzeba składac oświadczenie o zamiarze korzystania.
        Wystarczy wraz z wnioskiem o opiekę złożyc oświadczenie że
        współmałżonek nie korzystał i korzystac nie będzie z opieki w danym
        roku kalendarzowym.
    • majmajka Wazny szczegol. 16.12.08, 20:56
      Tylko, ze to bylo tak... My pracowalismy razem i ja bylam na macierzynskim, wychowawczym itd. Oni wiec wiedzieli, ze ja nie korzystam... Nie wiem czy to zmienia postac rzeczy, ale tak bylo. Pozniej, kiedy sie zwolnilam to mogli nie wiedziec, ze ja nie pracuje. Ale wczesniej... No nie wiem, co gadaciesmile?
      • mamabasia Re: Wazny szczegol. 16.12.08, 21:07
        Z tych dni można korzystac ale nie ma takiego obowiazku. Kadrowa ma
        byc duchem swietym zeby wiedzieć czy chcecie czy tez nie chcecie
        korzystac z tych dni.
      • kubek0802 Re: Wazny szczegol. 17.12.08, 07:12
        Oświadczenie to kwestia formalna, a nie zależna od tego czy inni
        wiedzą czy nie. Tak jak z okolicznościowym np z okazji ślubu, czy
        narodzin dziecka też zazwyczaj wiedzą ale odpowiednie akty się
        składa.
        • majmajka Re: Wazny szczegol. 17.12.08, 07:38

          Dobra, dziekismile. Wiem, wiem...Mea culpa, mez maxima culpawink.
          www.youtube.com/watch?v=4ysAPZ3WB3A&feature=related
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45858
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37060
Inne wątki na temat:
Pełna wersja