Dodaj do ulubionych

testament czy darowizna mieszkania?

02.02.09, 12:14
Skarbnico wiedzy!
Jak lepiej załatwić przepisanie mieszkania? Testament czy darowizna (ze służebnością)? Co jest prostsze i tańsze?

A jak ktoś może poświęcić chwilkę to proszę o przeczytanie historii i poradę.
Przedstawię z grubsza sytuację: babcia mojego męża była najemcą mieszkania komunalnego, dwoje dzieci, owdowiała, wyszła ponownie za mąż (przyszywany dziadek – rozwodnik miał dziecko z którym nie utrzymuje kontaktów), to było 30 lat temu, jedno z dzieci babci to moja teściowa która zmarła jak mój mąż miał 10 lat (papierowy ojciec zmarł niewiele później), babcia i dziadek byli rodziną zastępczą dla mojego męża, 15 lat temu druga córka babci namówiła mojego męża żeby zrzekł się książeczki mieszkaniowej po mamie na rzecz babci i z tego wykupili na własność mieszkanie, wykupili babcia i dziadek – tak figurują w księdze wieczystej (widziałam, i nie ma żadnych ograniczonych praw rzeczowych), babcia twierdzi że coś tam zaznaczyła przy wykupie, że niby dziadek nie ma nic do tego mieszkania, ale musi figurować bo są we wspólnocie w chwili nabycia, czy jest taka opcja? mogłaby nabyć do majątku odrębnego ale byłoby to w KW chyba, inna droga wyłączenia tego majątku od dziadka to tylko testament? jak to sprawdzić? babcia nie orientuje się w tych sprawach i nie widzi problemu (carpe diem to jej motto) a dziadka jeszcze bardziej nie wtajemnicza. Dziadkom lata lecą a my widzimy problem: jak dziadka zabraknie to ciotka i mój mąż są obcy, dziedziczy tylko babcia i syn dziadka którego nikt nie widział, ale chyba przy nabyciu spadku trzeba wspomnieć że takowy był. Dziadek jak najbardziej uważa że mieszkanie jest dla mojego męża. Jak to załatwić? Testament z wyznaczeniem mojego męża? Czy trzeba dodać o wydziedziczeniu syna? Czy lepiej darowizna z ustanowieniem służebności (dla spokoju dziadka)? Czy syn dziadka będzie mógł żądać zachowku od tej darowizny? Co jest tańsze? Otrzymanie mieszkania do 110 m bez podatku, tak? A opłaty notarialne?
Dziękuję tym co zrozumieli tą zagmatwaną sytuację.
Obserwuj wątek
        • setia Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 13:00
          wydaje mi się, że darowizna +dożywotnia służebność mieszkania i sprawa jest
          oczywista. koszty to tylko opłata notarialna poniżej 3tys zł.
          jeśli babcia zrobi testament to zaraz pojawią się jakieś nieporozumienia,
          zachowki dla bliskich nie ujętych w testamencie.
            • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 13:17
              generalnie rzecz biorac zarowno przy dziedziczeniu testamentowym jak
              i ustawowym istnieje obowiazek zaliczania darowizn ale przez
              spadkobiercow ustawowych/uprawnionych do zachowku - a Twoj maz z tego
              co piszesz nie bylby spadkobierca ustawowym wiec na pierwszy rzut oka
              takiego obowiazku nie ma

              niestety nie mam czasu zeby ten kazus teraz dokladnie przeanalizoiwac
              bo mnie tu mloda ciagnie za noge

    • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 13:03
      Co do zasady - musi albo sporzadzic testament i to najlepiej u
      notariusza, przy czym wydziedzieczenia, czyli pozbawienia prawa do
      zacjhowku nie moze dokonac ot tak sobie - musza byc ku temu podstway
      wyliczone w KC i te przepisy sa raczej interpretowane zwezajaco niz
      rozszerzajaco; testament notarialny teoretycznie ciezej podwazyc w
      razie ewentualnego konfliktu miedzy spadkobieracmi.
      W przypadku dzidziczenia testamentowego i braku podswta do
      wydziedziczenia, inni spadkobiercy ustawowi, ktorzy dochodzili by do
      spadku w przypadku braku testamentu, beda mieli prawo do zachowku !

      W przypadku darowizny wlasnosc przechodzi od razu na meza, mozna
      ustanowic sluzebnosc mieszkania w celu zabiezpieczenia dziadka,
      ewentualnie umowe dozywocia

      odpowiem Ci dokladnie wieczorem
      • filipianka Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 13:19
        Dzięki wielkie

        Co do "wydziedziczenia" - syn dziadka był dzieckiem jak dziadek się rozwiódł, z tego co wiem płacił alimenty, nie wiem co było powodem rozkładu pożycia ale oni nie utrzymują kontaktów, żadnych, od lat co najmniej 20-tu, zero kontaktu, nawet nie wiem czy babcia ma jakieś namiary na niego
        Czy to podpada pod "uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych"? Jakie są obowiązki rodzinne? zadzwonić do ojca? zawieźć go do lekarza? odwiedzić na święta?
        • hrabina_murzyna Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 13:27
          filipianka napisała:

          > i nie utrzymują kontaktów, żadnych, od lat co najmniej 20-tu, zero
          kontaktu, nawet nie wiem czy babcia ma jakieś namiary na niego
          > Czy to podpada pod "uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy
          obowiązków rodzinnych"? Jakie są obowiązki rodzinne? zadzwonić do
          ojca? zawieźć go do lekarza? odwiedzić na święta?

          Wiesz te obowiązki rodzinne działają też w drugą stronę. Zadzwonić
          do syna? zawieźć do lekarza? odwiedzić na święta? Czyli dziadek też
          uporczywie nie dopełnił względem spadkobiercy obowiązków rodzinnych.
          I uważaj kochanieńka, bo każdy kij ma dwa końce.;
                    • filipianka Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:11
                      mieszkanie wykupiono ze spieniężenia książeczki mieszkaniowej (z dawnych czasów) z zawinkulowanym wkładem, książeczka była mojej teściowej, odziedziczył ją mój mąż, była wtedy taka opcja że przy wykupie komunalnego można z niej kasę wziąć i mój mąż podarował babci tą książeczkę, było z tego ok 30 tys

                      KW (mam przed sobą, bo ja mieszkam aktualnie w tym mieszkaniu, a odpis przyszedł pocztą więc go zostawiłam w segregatorze z dokumentami), nic nadzwyczajnego nie ma
                      dział II.3. właściciel: dziadek i babcia na zasadach wspólności ustawowej
                      II.5. podstawa nabycia: na podstawie umowy ustanowienia odrębnej własności lokalu, jego sprzedaży i oddania gruntu w użytkowanie wieczyste
                      dział III - ciężary i obciążenia - brak wpisów
                      • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:17
                        Dzieki za wyjasnienie.
                        I w takiej sytuacji wbrew pozorom zgadzam sie z forumkami, ze
                        darowizna dokonana przez dziadkow ze sluzebnoscia bedzie slusznym
                        rozwiazaniem.
                        A co do pozostalych kwestii - to po prostu chcialam przedstwaic
                        kompleksowo inne warianty (nawet mniej korzystne), gdyz tak nac
                        uczono w kancelarii - aby klient mial zawsze obraz wszystkich
                        potencjalnych rozwiazan , nawet tych mniej korzystnych

          • filipianka Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 13:43
            > Czyli dziadek też
            > uporczywie nie dopełnił względem spadkobiercy obowiązków rodzinnych

            czyli zgodnie z KC syn może ojca wydziedziczyć? tak? (zakładając że nie miałby swojej rodziny to spadkobiercą są rodzice)

            przecież nie twierdzę że dziadek robił dobrze

            ale dlaczego syn ma coś dostać po ojcu? (notabene ten ojciec też na to nie zarobił)

            to cóż są te obowiązki rodzinne?

      • mixta2 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 13:30
        Ja prawie 2 lata temu mialam podobna sytuacje, i te same dylematy co
        Ty.Zdecydowalismy sie z mezem na emigracje i moja mamam chciala przed
        wyjazdem pozalatwiac wszystkie fomalnosci z przepisaniem mieszkania.
        Bylismy u notariuszki i po rozmowie doszlismy do wniosku ze darowizna
        bedzie bezpieczniejsza i mieszkanie od razu po sporzadzeniu aktu
        bedzie moje.Chce jeszcze dodac ze mam brata(lumpa)i cale to
        przedsiewzziecie bylo zrobione po to aby w przyszlosci (o zgrozo nie
        musialabym z nim mieszkac lub nie musiala go splacac).Przy
        testamencie,zeby kogos wydziedziczyc trzeba bardzo dobrze to
        uzasadnic,musza byc ku temu podstawy,nie moze to byc to takie hop-
        siup.My 2 lata temu za darowizne ze słuzebnoscia zaplacilismy 1 tys,a
        testament kosztowalby nas cos okolo 100zl. mieszkanie jest 60m w
        200tysiecznym miescie. Jeszcze mi sie przypomnialo ze my nic nie
        zglaszalismy do urzedu skarbowego bo to notariuszki obowiazek,nie
        placilismy od tego zadnego podatku bo zmiescilismy sie w pierwszym
        progu podatkowym

    • hrabina_murzyna Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 13:57
      Zróbcie darowiznę mieszkania, ale musi istnieć zapis, że darczyńca
      (spadkodawca) wyraźnie oświadcza, lub z okoliczności wynika, że
      darowizna została dokonana ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia do
      masy spadkowej. Wtedy przy dziedziczeniu ustawowym obowiązek
      zachowku nie powstaje.
      • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:04
        wyrazilas sie niescile - przy dziedziczeniu ustawowym nigdy nie
        powstaje probklem zachowku tylko przy testamentowym gdyz zachowek
        jest instytucja majaca zastosowanie przy dziedziczeniu testamentowym

        a przy ustawowym mozemy mowic o zaliczaniu darowizn na schede
        spadkowa uregulowana w 1039 wzwyz, ktore to zasady zreszta o ile stan
        faktyczny przestawiony jest prawidlowo - nie beda mialy zastowoania o

          • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:20
            Alez ja sie z Toba zgadzam.
            Chcialam tylko wczesniej wyjasnic dodatkowe kwestie, bo niestety z
            doswiadczenia wiem, ze naprawde nawet przy prostej sprawie moze
            wyskoczyc jakis knot. A ze dziecko dzisiaj jest nieswoje, to chcialam
            to zrobic na spokojnie wieczorem, policzyc jej koszta w obu sprawach
            Tak jak napisalam powyzej w innym poscie - po prsotu takie mam
            zboczenie, gdyz tak nas uczono w kancelari, he.
          • hrabina_murzyna Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:20
            No i trzeba się zastanowić, czy nie lepiej, aby dziadek darował
            swoją część mieszkania babci, bo przecież mąż autorki nie jest
            wnukiem dziadka i syn dziadka może starać się podważyć darowiznę.
            Kurcze skomplikowanie się robismileNo i sprawy podatkowe też trzeba
            przemyśleć, bo w sytuacji, gdyby dziadek przekazał swoją część
            mężowi autorki to mąż musiałby zapłacić podatek od darowizny.
            • filipianka Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:25
              > Kurcze skomplikowanie się robismile
              wiem że trza do kancelarii się wybrać ale chciałam mieć z grubsza pogląd sytuacji

              a mieszkanie do 110 m nie jest zwolnione?

              dlaczego syn mógłby podważać darowiznę? dziadek był rodziną zastępczą dla mojego
              męża
              • hrabina_murzyna Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:28
                Opodatkowaniu od spadków i darowizn nie podlega darowizna pomiędzy:
                rodzicami a dziećmi
                dziadkami a wnukami
                między rodzeństwem
                między małżonkami
                a Twój mąż nie jest wnukiem dziadka i w związku z tym od darowanej
                mu od "dziadka" części mieszkania musiałby zapłacić podatek. Dlatego
                lepiej, aby dziadek podarował swoją część babci.
                A syn może być złośliwy, bo w końcu jego ojciec podarował mieszkanie
                obcej mu osobie.
                    • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 17:39
                      Hrabina ma racje, jezeli darowizna bedzie dokonana na rzecz Twojego
                      meza przez "dziadka" (III grupa podatkowa), to wowczas bedzie musial
                      uiscic podatek.
                      I tak jezeli dokona dziadek darowizny tylko swojego udzialu, to
                      wowczas - zakladajac ze wartosc mieszkania wynosi 500 tysiecy zlotych
                      - opodatkowaniu bedzie podlegac wartosc udzialu i po odliczeniu kwoty
                      wolnej od podatku wychodzi mi, ze bedzie to OKOLO 47 tysiecy zlotych
                      (mam nadziej, ze sie mysle, nie mam tutaj najnowszej wersji Lexa, a
                      netowi nie zawsze dowierzam).

                      Powierzchnia mieszkania ma znaczenie w ponizszych wypadkach (np
                      darowziny w I grupie), czytaj ponizej:

                      "W przypadku nabycia własności (współwłasności) budynku mieszkalnego
                      lub lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość,
                      spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub
                      udziału w takim prawie, spółdzielczego prawa do domu jednorodzinnego
                      albo udziału w takim prawie:
                      1) w drodze dziedziczenia, zapisu, dalszego zapisu, polecenia
                      testamentowego, darowizny lub polecenia darczyńcy przez osoby
                      zaliczane do I grupy podatkowej,
                      2) w drodze dziedziczenia, zapisu, dalszego zapisu lub polecenia
                      testamentowego przez osoby zaliczane do II grupy podatkowej,
                      3) w drodze dziedziczenia, zapisu, dalszego zapisu lub polecenia
                      testamentowego przez osoby zaliczane do III grupy podatkowej, które
                      sprawowały opiekę nad wymagającym takiej opieki spadkodawcą, na
                      podstawie pisemnej umowy z podpisem notarialnie poświadczonym, przez
                      co najmniej dwa lata od dnia poświadczenia podpisów przez notariusza
                      - nie wlicza się do podstawy opodatkowania ich czystej wartości do
                      łącznej wysokości nieprzekraczającej 110 m² powierzchni użytkowej
                      budynku lub lokalu. W przypadku nabycia części (udziału) budynku
                      mieszkalnego lub lokalu albo udziału w spółdzielczym prawie do
                      budynku mieszkalnego lub lokalu ulga przysługuje stosownie do
                      wielkości udziału."



                      • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 18:06
                        Podsumowujac - sorry jezeli jest to chaotyczne, ale mloda sie
                        obudzila, wiec znowu pisze jedna reca

                        I wariant

                        Darowizna udzialu dziadka na rzecz babci, czyli polowy mieszkania z
                        klauzula, ze zostala dokonana od obowiazku zaliczenia. Wtedy babcia
                        jest wlascicielka i wowczas ona sporzadzi druga darowizne na rzecz
                        Was albo meza.
                        Plusy - unikacie zaplaty podatku od darowizny, maz jest wlascicielem
                        udzialu
                        Minusy - trzeba sporzadzic dwie umowy darowizny i oplacic dwie taksy
                        notarialne

                        II wariant

                        darowizna udzialu dziadka na rzecz Twojego meza i rownoczesna
                        darowizna babci jej udzialu na rzecz meza (ze zwolnieniem od
                        obowiazku zaliczenia bo jest jeszcze ciotka) - wtedy podatek od
                        darowizny od wartosci polowy mieszkania wg zasad w jednym z
                        powyzszych postow
                        Natomiast darowizna babci bedzie podlegala uldze (I grupa podatkowa)
                        Plusy - maz jest wlascicielem mieszkania;
                        Minusy - trzeba bedzie zaplacic wysoki podatek od czesci darowizny
                        dokonanej przez dziadka

                        III wariant
                        testament (najlepiej w formie aktu notarialnego) z ewentualnym
                        wydziedziczeniem tamtego syna
                        Minusy - koszty aktu notarialnego, koszty postepowania spadkowego
                        plus dzialu spadku, ryzyko zanegowania waznosci testamentu badz
                        waznosci wydziedziczenia, dlugotrwale postepowanie gdyby okazalo sie,
                        ze syn tamten bedzie upierdliwy i postanowi wam zatruc zycie, domagac
                        sie zachowku i jeszcze pare innych - no slowem malo bezpieczne
                        rozwiazanie

                        jak cos pokrecilam to piszcie

            • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:28
              no wlasnie - takze wlasnie o to mi chodzilo;
              ze nawet w prostym kazucie mamy pare kwestii do przemyslenia - czy
              darowizna udzialu , czy mieszkania plus podatki - a sorry podatkow to
              ja na pamiec nie znam

              wlasnie dlatego chcialam sie nad tym zastanowic pozniej, gdyz teraz
              latam miedzya garami a uspokajaniem mlodej, ktora koniecznie chce ze
              mna siedziec przy kompie
          • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:26
            moze chodzi im o udzial w spadku - to inna kwestia
            zaraz zajrze na to forum
            Roszczenie o zachowek jest prosto mowiac to roszczenie pieniezne,
            ktora ma zastowoanie w sytuacji, gdy spadkodawca rozrzadzil swoim
            majatkiem w ten sposob, ze calkowicie luib czesciowo wyzbyl sie
            majatku w drodze TESTAMENTU
            Roszczenie to przysluguje zstepnym, malzonkoi oraz rodzicom - ktorzy
            w przypadku braku testamentu - BYLIBY POWOLANI DO SPADKU Z USTAWY


            • filipianka Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 14:32
              no właśnie tak zaczyna mi się to klarować (swoją drogą ciężki ten wasz kawałek chleba, zresztą mój podatkowo-księgowy też nie lekki)

              tak czytam w tym 1039 - w razie dziedziczenia ustawowego...

              czyli broń Boże nie robić testamentu, tak?

              bo jeśli będzie darowizna i testament z wydziedziczeniem to jeśli podważy wydziedziczenie to ma z 1039 zachowek z masy darowiznowej?
              • emigrantka34 Re: testament czy darowizna mieszkania? 02.02.09, 15:05
                podatkowo-ksiegowy jak na moj gust jest nawet ciezszy...

                wracajac do tematu - testatment jest bardziej ryzykowny gdyz-
                zawsze mozna go usilowac podwazyc, przez co z prostej sprawy
                spadkowej zrobi sie masakra 10cioletnia (a wierz mi, ze mialam nawet
                sprawe niby prosciutka, gdzie wypowiadalo sie czterech bieglych co do
                waznosci wydziedziczenia, sprawa trwala prawie 20 lat i na koniec
                wyladaowala w ETpCZ w Strasbourgu ze wzg na przewleklosc
                postepowania).
                Ponadto rzeczywiscie podstawy wydziedziczenia w tym przypadku sa
                niezbyt mocne (chociaz nie beznadziejne) a znajac zachowania ludzi w
                sadzie, to nie nalezy liczyc na to, ze syn popusci udzial w
                mieszkaniu.
                A wpis do KW z tego co orientuje sie, meza jako wlasciciela bedzie
                mogl nastapic dopiero po dziale spadku (czyli odrebna sprawa).

                A jezeli nie bedzie testamentu, tylko darowizna za zycia dziadkow, to
                w takie sytuacji tez trzeba bedzie przeprowadzic postepowanie
                spadkowego - tylko ze w masie spadkowej nie bedzie juz mieszkania

                Zgodnie z 1039 - ten przepis dotyczy dzialu spadku dokonywanego
                miedzy zstepnymi - a wiec moglby miec zastosowanie tylko do babci
                jako malzonki i tego syna, ktory nie utrzymuje kontaktow. Babcia
                bedzie wiec musiala zaliczyc na schede spadkowa odpowiedni ulamek
                wartosci mieszkania.

                I wlasnie dlatego wydaje mi sie, ze darowizna powinna byc sporzadzona
                na rzecz malzonka Twojego od razy, gdyz nie jest on spadkobierca
                ustwaowym po tym przyszywanym dziadku i 1039 nie bedzie mial
                zastowoania do Twojego meza

                Jezeli sie myle, to niech mnie inne prawniczki skoryguja, ale tak bym
                to rozumiala

                I wlasnie dlatego wydaje mi sie,

                • emigrantka34 poprawka 02.02.09, 15:06
                  Zgodnie z 1039 - ten przepis dotyczy dzialu spadku dokonywanego
                  miedzy zstepnymi lub zstepnymi I MALZONKIEM - a wiec moglby miec
                  zastosowanie tylko do babci
                  jako malzonki i tego syna, ktory nie utrzymuje kontaktow. Babcia
                  bedzie wiec musiala zaliczyc na schede spadkowa odpowiedni ulamek
                  wartosci mieszkania.
                      • emigrantka34 przysposobienie czy rodzina zastepcza 02.02.09, 16:58
                        Sluchaj, nie dopytalam sie Ciebie jeszcze o kwestie przysposobienia
                        bo zalozylam, ze rozrozniasz rodzine zastepcza od przysposobienia.
                        A jednak slusznie osoba na forum notariusze docieka, czy aby na pewno
                        dziadkowie stanowili rodzine zastepcza tylko i wylacznie, czy tez
                        bylo dokonane na rzecz Twojego malza przysposobienie (a jezeli tak,
                        to czy bylo to przysposobienie pelne czy niepelne).
                        Wiesz dokladnie jaki wiazal ich wezel?
                        • filipianka Re: przysposobienie czy rodzina zastepcza 02.02.09, 17:03
                          hmmm... właśnie też tam to czytałam ale papiery tego dotyczące są u dziadków
                          znalazłam tylko to co już razem mieszkaliśmy czyli jakieś decyzje o pomocy
                          finansowej dla wychowanków rodzin zastępczych

                          a jak to się zwykle rozwiązuje? jaki jest cel przysposobienia?
                              • elieka to ja mam małe zapytanie odnoście darowizny 02.02.09, 19:07
                                plis o podpowiedź.

                                mam możliwosć zakupienia działki, rolna, nieduża (30 arów), fajna, w
                                sumie miejsce nawet atrakcyjne wink ). kupiłabym tą działkę od wujka -
                                brata mojej mamy. i teraz pytanie: czy nie lepiej zrobić darowiznę -
                                wujek->mama, a potem mama->ja? jak to jest prawnie możliwe? nikt mi
                                tego nie zarzuci?
                                czy lepiej od razu maszerować do notariusza i akt zakupu sporządzic?

                                która opcja jest lepsza?

                                dzięki za pomoc wink
                                • hrabina_murzyna Re: to ja mam małe zapytanie odnoście darowizny 02.02.09, 19:16
                                  elieka napisała:

                                  > plis o podpowiedź.
                                  >
                                  > mam możliwosć zakupienia działki, rolna, nieduża (30 arów), fajna,
                                  w
                                  > sumie miejsce nawet atrakcyjne wink ). kupiłabym tą działkę od
                                  wujka -
                                  > brata mojej mamy. i teraz pytanie: czy nie lepiej zrobić
                                  darowiznę -
                                  > wujek->mama, a potem mama->ja? jak to jest prawnie możliwe? nikt
                                  mi
                                  > tego nie zarzuci?
                                  > czy lepiej od razu maszerować do notariusza i akt zakupu
                                  sporządzic?
                                  >
                                  > która opcja jest lepsza?
                                  >
                                  > dzięki za pomoc wink

                                  Wątek nie jest Twój, więc się nie wtryniaj ze swoimi problemami.
                                  Myślenie nie boli, a porady prawne kosztują. To tak na dalszą drogę
                                  życia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka