hellious 24.02.09, 10:10 Kobitki, jest cos takiego w ogole? Mnie sie wydaje ze nie, ale babcia sie boi ze po jej smierci macocha bedzie chciala ukrasc nam majatek. Ma czego sie bac ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama-tyma Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 10:18 Po teściowej dziedziczy synowa i dzieci syna w przypadku, gdy syn nie żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 10:29 Czyli inna interpretacja, niż moja. Ja wyczytałam, że jeżeli dziecko spadkodawcy nie żyje, to dziedziczą jego dzieci. Nie ma nic o żonie. Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 10:27 Jeśli syn babci, a mąż macochy nie żyje, to macocha nic nie dziedziczy, tylko dzieci syna (czyli ty). Gdyby zmarła babcia, a jej syn żył, toby po babci dziedziczył, a po jego śmierci macocha i ty. Nie jestem na 100% pewna, ale tak mi wynika z informacji, które zebrałam. Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 10:35 Moze babcia poprzepisywac Wam jak tam uwaza albo niech babcia napisze testament jezeli nie chce teraz przechodzic jakis pretensji ze strony rodziny,ze ten dostal to czy tamto...Wtedy bedzie spokojna. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio7 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 10:48 Jeżeli babcia jest właścicielką to po jej śmierci dziedziczy syn ,jeżeli syn umrze dziedziczą jego dzieci- macocha ,czy też matka tych dzieci nie . Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 10:50 No niestety, z pewnością jest tak, że jeśli po babci umrze syn, to on dziedziczy, a po synu dziedziczy jego żona i dzieci. Tu nie mamy informacji, czy syn żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
edytek1 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 10:54 To czy żona twojego ojca jest czy nie twoją matką nie ma znaczenia. Dziedziczy ( jeśli ojciec nie zyje) ona 50 % jego części i dzieci mają do podziału poozstałe 50% po ojcu ( jesli jest czworo nie wazne z ilu związków to wypada po 12,5% na dziecko części należnej ich ojcu). Jedyną opcją żeby nic nie dostała żona twojego ojca jest testament który babcia może spisać za życia, ale i tak ma prawo wystąpić o zachowek. Jeśli ojciec zyje to spadek dostaje on i jego sprawa jak go dzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 10:59 jesli w chwili śmierci spadkodawcy jego dzieci nie żyją, to dziedziczą wnuki, więc, jeśli ojciec założycielki nie żyje, to macocha nic nie dziedziczy po swojej teściowej, tylko dzieci tegoż ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
edytek1 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:09 www.gazetapodatnika.pl/artykuly/spadek_kto_dziedziczy- a_618.htm Czas na nową sygnaturkę. Odpowiedz Link Zgłoś
edytek1 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:16 www.gazetapodatnika.pl/artykuly/spadek_kto_dziedziczy- a_618.htm prawidłowy link Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 12:51 Edytek, Twój link potwierdza to, co napisałam wcześniej. "Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyje otwarcia spadku, to jego udział spadkowy przypada w częściach równych jego dzieciom." Macocha nie dziedziczy, dziedziczą dzieci nieżyjącego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio7 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:04 nie do końca się z wami zgadzam ,z tego co wiem macocha z ojcem dziecka lub dzieci musiałaby mieć wspólność majątkową to znaczy na przykład że jeżeli babcia przepisałaby majątek na syna który jest w legalnym związku z ta panią wtedy należy jej się te 50 % w innym przypadku nie. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:12 Wiec powiem wam jak to wyglada. Moj ojciec krotko przed smiercia wzial slub z ta pania. Wspolnych dzieci nie maja, jesli to w ogole ma znaczenie,. Jedyna rodzina babci jestem ja i brat. I wlasnie zagwozdke mamy na tej macosze, bo to jest typ wysysacza. Babcia chce uroegulowac to wszystko prawnie, ale boi sie , ze jak umrze nagle, to bedziemy musieli sie podzielic JEJ majatkiem z kobieta ktorej szczerze nienawidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:15 nie nie będziecie musieli, ona dziedziczyła po waszym ojcu ich majątek wspólny, po waszej babci dziedziczyłby tylko wasz ojciec a jeżeli już zmarł to wy, macoch nie jest tu stroną Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio7 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:16 myślę ze jak babcia nadal jest jedyną właścicielką to nie macie się o co martwić Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:21 w takim razie moze ja troche to uspokoi Babsko jej i nam juz tyle krwi napsula, ze chyba bym jej leb urwala jakby cos jeszcze od nas chciala. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio7 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:25 żeby cię uspokoić sprawdzone na mojej teściowej Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:29 Sprawdzone? Ona nie odziedziczyla, czy ty po niej? Odpowiedz Link Zgłoś
majka.da Re: Prawo dziedziczenia..... 24.02.09, 11:48 A jeszcze chciałam wyprostować niektóre wypowiedzi forumowiczów. Nie macie racji,że małżonek zawsze dziedziczy 50% majątku. Mylicie 2 sytuacje: gdy są zstępni-dzieci oraz gdy ich nie ma. Gdy są dzieci małozonek dziedziczy po równo z dziećmi(tylko nie mniej niż 1/4), a gdy dzieci nie ma to dziedziczy w zbiegu z rodzicami lub rodzenstwem zmarłego i wtedy tylko należy mu się połowa majątku.Ale to zupełnie odrebny przypadek... Odpowiedz Link Zgłoś
majka.da Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:41 W dziedziczeniu ustawowym synowa nigdy nie dziedziczy po teściowej. 1. W pierwszej kolejnosci po ww.babci dziedziczą jej mąż (dziadek)i jej dzieci w częściach równych, z tym że dziadek nie mniej niż 1/4 całosci (zgodnie z art.931§1 k.c.). 2.Gdy dziecko nie dożyło otwarcia spadku-to jego udział przypada jego dzieciom w częściach równych(zgodnie z art.931§2 k.c.). Zakładamy: 1.Dziadek nie żyje, 2.Babcia i dziadek mieli 1 syna, 3.Syn nie żyje. 4.Ww.syn ma 2 dzieci. w tej sytuacji: Po babci całość majątku przypadnie dzieciom syna w częściach równych, czyli forumowiczce i jej bratu po połowie. Zakładam,że oboje jesteście pełnoletni i macocha nie jest waszym opiekunem pr. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:44 Majka, dzieki wielkie Czyli moze sie menda pocalowac Odpowiedz Link Zgłoś
mama-tyma Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 11:53 I tu ja mam zagwózdkę hmmm...... Jak moja babcia zmarła, mój tato już nieżył pare lat, a spadek po niej również dostała moja matka, a jej synowa, więc o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
majka.da Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 12:00 Może babcia sporzadziła testament i tam zapisała cos Twojej mamie. Albo Wy byliscie małoletni i ona jako opiekun pr.miała prawo dysponować odziedziczonym de facto przez Was majątkiem. Bo jest to dziwne. Mama z ustawy dziedziczyła tylko po tacie. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 12:01 moze byl testament? I mama byla uwzgledniona? nosz cholera, ja sie nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
mama-tyma Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 12:16 Testamentu nie było, my byliśmy dorośli. Kurde chyba się muszę dopytać w rodzinie o co biega. Może czegoś nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 12:17 Podpytaj i powiedz, bo sama juz zglupialam Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio7 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 12:32 u mnie jest tak że teść zmarł a razem z żoną czyli moją teściową mieszkali w domu (30 lat),który należał do rodziców teścia ,w tej chwili ona nadal tam mieszka ,bo nikt jej nie wygonił, ale sama się dowiedziała że w razie gdyby chcieli to uregulować prawnie ,spadek i tak jej nie przysługuje tylko ich dzieciom i siostrze oraz bratu teścia Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Prawo dziedziczenia synowej po... tesciowej. 24.02.09, 12:41 e-prawnik.pl/postepowanie-spadkowe/dziedziczenie-po-tesciach,odpowiedzi,prawo-spadkowe mi tez tak wychodziło, ze wdowa po dziecku tesciów nie dziedziczy po nich tylko dzeci czyli wnuki..taką dostałam informację swego czasu od prawnika Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 nie ma 24.02.09, 12:28 Nie czytalam wszystkich poprzednich postow, w kazdym razie zgodnie z przepisami prawa spadkowego krag spadkobiercow ustawowych w PL wyglada nastepujaco: dzieci spadkodawcy, malzonek spadkodawcy, zstepni, rodzice, rodzenstwo i zstepni rodzenstwa. Jak widac synowej tutaj niet. Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: nie ma 24.02.09, 13:07 Synowa jak i zięć nie dziedziczą po teściach z mocy ustawy. Jeśli w chwili śmierci spadkodawcy jego dzieci żyją, to dziedziczą one. W przypadku ich śmierci dziedziczą jego dzieci i współmałżonek. Jeżeli w momencie śmierci spadkodawcy, czyli tu - babci, syn nie żyje, dziedziczą wyłącznie wnuki. Syn czy synowa dziedziczy nie po teściach, lecz po współmałżonku, ale musi on przeżyć rodzica. Tu nie ma takiej sytuacji. Macocha nie dostanie nic, bo jej mąż zmarł przed teściową. Odpowiedz Link Zgłoś
melea Re: nie ma 24.02.09, 19:26 a co w przypadku gdy współmałżonek przeżyje rodzica? Jeżeli teściowie sporządzili testament na rzecz któregoś z wnuków, czy synowej przysługuje w takiej sytuacji zachowek po śmierci teściów i współmałżonka? Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: nie ma 24.02.09, 19:43 Zachowek przysluguje WYLACZNIE zstepnym (dzieciom, wnukom), malzonkowi spadkodawcy oraz rodzicom spadkodawcy gdyby w konkretnym przypadku byliby powolani do spadku z ustawy. (991 kc). Poniewaz synowa nigdy nie beedzie dochodzila z ustawy do spadku po tesciach, analogicznie bedzie w sytuacji dziedziczenia testamentowego. Odpowiedz Link Zgłoś
melea Re: nie ma 24.02.09, 19:47 Bardzo dziękuję za odpowiedź. W mojej rodzinie synowa właśnie założyła sprawę o zachowek po swoich teściach. Z tego co czytam wynika, że nie ma do tego podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Testament 24.02.09, 20:55 Tzn. ze testament sie nie liczy? nie mozna po prostu uregulowac spadku testamentem i miec wszystko z glowy? A co jak spadkodawca chcialby swoj majatek zapisac np. na rzecz schroniska dla bezdomnych psow? Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Testament 24.02.09, 21:15 Liczy sie liczy testament, ale jezeli sa spadkobiercy ustawowi, to najogolniej rzecz biorac maja oni prawo do zachowku czyli ulamka (jednej drugiej badz dwie trzecie jezeli maloletni lub trwale niezdolny do pracy) WARTOSCI udzialu spadkowego. Jest to roszczenie o zaplate, a nie roszczenie o prawo do spadku - bo spadkobierca jest kto inny przeciez. Dlatego tez moge sobie zapisac caly majatek na schronisko dla bezdomnych psow, ale musze sie liczyc z tym, ze w przypadku istenienia spadkobiercow ustawowych Ci ostatni moga wniesc pozew do sadu o zaplate zachowku (o ile wczesniej nie otrzymali darowizn podlegajacych zaliczeniu na poczet zachowku). Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Testament 24.02.09, 21:25 To do duszy z takim prawem. Czyli testament i wola dawcy sobie, a prawo sobie? Czyli de facto dawca ma ograniczone rozporzadzania swoim majatkiem, jezeli ktos moze sie o to procesowac, WBREW wyraznej woli darczyncy. Ostatniej rzeczy, ktora chce to ciaganie sie po sadach, POMIMO tego,ze rodzice juz zdecydowali jak majatek po nich podzielic. Czyli jedno dziecko sie nie zgadza i uzna ze niesprawiedliwie i co? sad? Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Testament 24.02.09, 21:32 No takie jest prawo w Polsce i generalnie w Europie. Mozesz rozumiec to w ten sposob, iz de facto oznacza to ograniczenie roporzadzenia majatkiem. Dla mnie tak nie jest do konca poniewaz po pierwsze jednak osoba uprawniona dop zachowku nie ma zadnych praw do przedmiotu nalezacych do spadku, a jedynie roszczenie o zaplate, z ktorego moze, a nie musi skorzystac. Jezeli jedno z dzieci nie zgadza sie z wola rodzicow, ktorzy sporzadzili testament, to rzeczywiscie moze po ich smierci wszczac postepowanie o zachowek. Inna sprawa, czy wynik postepowania bedzie po jego mysli - poniewaz mogl wczesniej, za zycia rodzicow, otrzymac darowizny podlegajace zaliczeniu (np mieszkanie). Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Testament 24.02.09, 21:39 DZieki za wyjasnienie. Tylko te darowizny musza byc chyba udokumentowane. Dalej mi sie nie podoba. Czyli, jezeli w gre wchodzi dom, to spadkobierca, chociaz ma go zapisany w 100% i tak moze w wyniku postepowania sadu byc zmuszonym do splaty 50% wartosci, jezeli ten od zachowku bedzie zadal swojej dzialki. Lepiej jednak zyc w zgodzie z rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Testament 24.02.09, 21:50 myelegans napisała: "Czyli, jezeli w gre wchodzi > dom, to spadkobierca, chociaz ma go zapisany w 100% i tak moze w > wyniku postepowania sadu byc zmuszonym do splaty 50% wartosci, > jezeli ten od zachowku bedzie zadal swojej dzialki." > W wyniku postepowania moze byc zmuszony do splaty wartosci NIE POLOWY nieruchomosci, tylko polowy wartosci udzialu spadkowego, ktory by mu sie nalezal, gdyby dziedziczyl z ustawy - a wiec JEDNA CZWARTA wartosci SPADKU (nie domu - chyba, ze dom wyczerpuje caly spadek). Odpowiedz Link Zgłoś
anmoko Re: Testament 24.02.09, 23:17 A mozna blizej o co chodzi z tym zachowkiem? Z tesciami nie utrzymujjemy kontaktow. Maz ma siostre, trzymajaca sie mocno mamusi i tatusia. Wszyscy razem narobili nam mnostwo swinstw i ostatnie co moga nam zrobic to przepisac wszystko na siostre,pomijajc mojego meza (a troche tego jest). Czyli o ile bedziemy mogli sie upomniec? Aha, i podobno syna moga wywlaszczyc, ale wnuczki juz nie, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
circa.about Re: Testament 25.02.09, 07:55 Jeśli teściowie zapiszą wszystko córce w testamencie, to Twój mąż będzie miał prawo do spłaty połowy wartości tego, co by dziedziczył ustawowo (czyli gdyby testamentu nie było). W tym wypadku, jeśli nie ma więcej rodzeństwa, po śmierci obojga rodziców zachowek wynosiłby 1/4 wartości majątku. Tesciowie mogą też próbować syna wydziedziczyć - wtedy zachowek się nie należy. Jednak nie jest takie proste - pogooglaj sobie o wydziedziczeniu. Co z wnuczkami w takiej sytuacji, to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: Testament 25.02.09, 09:33 Teściowie mogą wydziedziczyć syna. Jeśli umrze on przed nimi, to po ich śmierci wnuczce należy się zachowek. Jeśli ich przeżyje- wnuczce się nic nie należy, bo dziedziczy po swoim ojcu, a on został odsunięty od dziedziczenia. Niestety, istnieje także możliwość, że dziadkowie wydziedziczą również wnuczkę. Na pocieszenie - do wydziedziczenia potrzebne są konkretne zarzuty, dość mocne. Ale np nieutrzymywanie kontaktu z rodzicami (dziadkami) można podciągnąć np pod rażącą niewdzięczność , bo np dziadkowie zaznaczają, że cierpieli niedostatek, syn nie interwsował się nimi w czasie choroby. Wtedy już od sądu zależy, czy uzna powody wydziedziczenia za zasadne. Oczywiście są też inne podstawy do wydziedziczenia, ale znacznie cięższego kalibru i raczej nie do podważenia (wykroczenia przeciwko zdrowiu, życiu i mieniu spadkodawcy). Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Testament 25.02.09, 01:43 O dzieki, dzieki. Szczerze powiedziawszy nie wiedzialam jak to dziala. Zobowiazana jestem, oddzwiecze sie na parapecie Odpowiedz Link Zgłoś