potrzebuję pomocy prawnej

26.02.09, 11:08
oczywiście wybiorę się do prawnika, ale chciałam się zorientować tutaj co mam
robić i z czym iść.
Proszę moderatorki o chwilowe nie przenoszenie tego wątka tutaj szybciej
uzyskam pomoc.
Mój mąż po 5 latach małżeństwa poprosił mnie o podpisanie rozdzielności
majątkowej z czym nie mam problemu, jego ojciec chce przepisać na niego
rodzinny dom i swoją firmę i w pełni rozumiem decyzję o rozdzielności na
wypadek naszego rozwodu.
Chciałabym się dowiedzieć jak to z tym jest, jeśli dojdzie za kilka lat do
rozwodu to oczywiście ani dom ani firma mi się naleć nie będą więc przez te
wszystkie lata na każdą kupioną przeze mnie rzecz mam zbierać paragony? mam
oszczędzać aby nie zostać z niczym?
Na dzień dzisiejszy jestem zatrudniona w powyższej firmie ( myślę o zmianie
pracy), mamy malutkie dziecko które w razie rozwodu nie zostałoby ze mną bo
zostałabym bez dachu nad głową i bez pracy więc logiczne że bez środków
utrzymania nie dadzą mi dziecka.
Czy na dzień dzisiejszy mam prawo od męża domagać się zabezpieczenia dla
siebie w razie rozwodu? dom jest jego ale wspólnie go remontujemy, wspólnie
urządzamy itd...

Powiecie mi cokolwiek? przepraszam za chaos
    • emigrantka34 Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:17
      Jezeli chodzi o naklady ponoszone na dom (remonty, sprzety), to jak
      najbardziej powinnas zbierac faktury, inaczej w razie rozwodu
      pozostaje kwestia rozliczenia nakladow. Sa to barzdo nieprzyjemne
      sprawy, a ludzie potrafia sie zrec nawet o stare przescieradlo czy
      przerarty molami plaszcz.
      Pamietaj, ze podpisanie rozdzielnosci majatkowej nie ma mocy
      wstecznej, a wiec sprawa jeszcze bardziej komplikuje sie z uwagi na
      fakt, ze do tej pory byliscie we wspolnosci. Kwestie te (co Twoje, a
      co meza) powinny zostac uregulowane w intercyzie - zapodaj temat
      notariuszowi.
      Ja sama mam intercyze z mezem podpisana (ale jeszcze przed slubem).
      Zbieramy sobie rachunki, choc rozwodu nie zamierzamy brac.

      • poradn.ik.pl Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:21
        jeśli ja wydam 3000 na parkiet i będę mieć za to fakturę to przy rozwodzie sobie
        mogę deski zabrać? sad czy on musi mi wtedy zwrócić równowartość wszelkich
        poniesionych kosztów?
        • emigrantka34 Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:29
          Nie mozesz zabrac desek, dlatego stanowia one czesc skladowa
          nieruchomosci. Mozesz zadac zwrotu pieniedzy wg zasad okreslonych w
          Kodeksie cywilnym.
    • dianakatra Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:19
      Cwaniaczek z Twojego męża, będziecie go razem urządzać i mieszkać a w razie
      rozwodu bo się Panu coś nie spodoba, masz się wyprowadzić bo nie masz do niego
      praw. Coś mi tu śmierdzi..pozdrawiam.
      • attiya Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 12:12
        trzeba było o tym przed ślubem pomyśleć - o ile wiem - a może się mylę - a to po
        prawdzie nie musisz niczego podpisywać
    • broceliande Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:22
      A musiecie robić rozdzielność? Bo mam wrażenie, że dom i firma
      mogłaby być osobistym majątkiem męża. Tak jest ze spadkiem przecież.
      Nie trzeba robić rozdzielności, żeby przyjąć spadek.
      • poradn.ik.pl Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:24
        a to nie jest to samo jak rozdzielność? jeśli nawet to będzie osobistym
        majątkiem męża a ja włożę w to kilka tysięcy złotych przez lata to i tak będę co
        najwyżej mogła klamkę pocałować? nie rozumiem tego

        Czy jest jakaś opcja aby on faktycznie był pewien, że dom i firma będą poza moim
        zasięgiem a ja nie zostanę na lodzie w dniu rozwodu?
        • broceliande Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:38
          To chyba jednak to samo. To znaczy, że firma i dom bedą męża. To
          jest uczciwe, bo przecież to od jego rodziny.

          Z rozdzielnością jest tak, że zależy, co już macie.
          Ja chciałam zrobić rozdzielność, ale okazało się, że mamy za dużo:
          mieszkanie, działkę, samochód. Przy podziale takiego majątku
          notariusz bierze ciężkie pieniądze.

          W dniu rozwodu okaże się, że wszystko jest męża. A Wy będziecie
          mieszkać tam razem?
          • poradn.ik.pl Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:41
            nie przeszkadza mi aby było jego, jego rodzina na to harowała i jemu się należy,
            ale w tym domu mieszkaliśmy jeszcze przed ślubem i po ślubie, włożyliśmy w niego
            wspólne pieniądze i wciąż wkładamy.

            Ja niewiele wniosłam do tego małżeństwa więc nie chcę też go ograbić podczas
            rozwodu. Chcę mieć tylko pewność, że to w co wkładam pieniądze i zapewne długi
            czas będę wkładać nie będzie tylko dla niego po rozwodzie,
            chcę się jakoś zabezpieczyć aby mieć szansę na jakieś środki do życia po
            rozwodzie i szansę na zatrzymanie dziecka.

            Okropnie jest dzielenie tego teraz gdy się kogoś kocha a myśli o tym że może się
            skończyć sad
            • emigrantka34 Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:46
              zrob tak jak napisal(a) ib_k

            • broceliande Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:48
              W przypadku rozwodu powinnaś myśleć przede wszystkim o dziecku. Jest
              normalne, że matka nie zostawi dziecka, bo to mąż ma dom. Trzeba
              zawalczyć, ile się da o alimenty.

              A jest możliwość, żeby mąż przepisał część domu na Ciebie?

              Ja na przykład częściej myślę o śmierci niż o rozwodzie.
              W przypadku śmierci męża, dom i firma są Twoje.
              • emigrantka34 Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:51
                Moze zaraz jej doradzisz, zeby otrula meza? big_grin
                • broceliande Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:53
                  Bardzo śmieszne.
    • ib_k Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:25
      masz bardzo dużo możliwości, przede wszystkim przy umowie intercyzy zróbcie umowę podziału majątku dorobkowego, w umowie intercyzy możesz zapisać że jakaś częś dochodu małżonka będzie twoja, a przypadku rozwodu będzie należało ci się odszkodowanie, itd
      zasadniczo wszelkie darowizny są zawsze w majątku odrębnym

      najlepiej poczytaj w necie, lub umów się na wizytę do natariusza, za niewielkie pieniądze uzyskasz informacje o możliwościach skonstruowania umowy intercyzy
    • emigrantka34 Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:36
      Popros notariusza zeby Ci przedstawil dokladnie zasady rzadzace umowa
      rozdzielnosci majatkowej i rozdzielnosci Z WYROWNANIEM DOROBKOW
    • annamariamuff Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:38
      Nie wiem co ci doradzic.U nas bylo tak ,ze maz mial dom kupiony
      przed slubem ja mialam teren po dziadkach, mieszkanie i troche
      gotowki.Wspolnote majatkowa.W czasie trwania mazlenstw inwestowalam
      w dom , w ktorym mieszkalismy kredyt splacalismy wspolnie ( na
      remont) robilismy rozne iwestycje i moje pieniadze poszly w ten
      dom , rowniez pieniadze z wynajmu mojego mieszkania poszly na
      wspolne zycie.
      Ostatnio sprzedalam teren i zamknelam nasz wspolny kredyt wtedy
      poprosliam meza o przepisanie na mnie polowy domu.Nie liczylismy ile
      ja zainwestowalam ile on uznalismy ,ze poniewaz ja sprzedalam swoja
      nieruchomosc dla wspolnego interesu on przepisze na mnie polowe
      domu.Maz nie mial nic przeciwko.Mysle ,ze w kwesti domu powinniscie
      sie jakos dogadac moze jakas czesc powinna nalezec do Ciebie
    • maxxt hmm 26.02.09, 11:47
      1. kto zaproponował intercyzę? maż? tesc? mąż z własnej inicjatywy? mąż , bo
      tesc taki warunek postawił?
      2. czy tesc nie przepisze mezowi firmy i domu jesli nie podpiszecie intercyzy?
      3. zapytaj męża wprost w jaki sposób zamierza zabezpieczyć ciebie i dziecko na
      wypadek np. wlasnie rozwodu?
      wiem, że ludzie podpisuja intercyzy bo rozmaite skłaniaja ich do tego
      okolicznosci i doswiadczenia. osobiscie podpisalabym pod jednym warunkiem-
      gdybym ja badz maż prowadzil interesy -powiedzmy- "podwyższonego" ryzyka. wg
      mnie-podkreślam, mnie- intercyza to takie "kocham cie ,ale...".
      co do twojej sytuacji- odpowiedzialabym sobie na pytania z poczatku postu- dla
      mnie zawarte w nich kwestie bylyby niezwykle istotne a od odpowiedzi zależałyby
      zapewne moje dalsze kroki. na pewno- jak radzono wczesniej- zasiegnij porady
      prawnej, bez skrupolow (ktos wobec ciebie ma ich raczej mało albo wcale- cóż,
      bywa). a jesli jednak zdecydujesz sie na podpisanie takiego dokumentu powinnas
      miec całkowita jasnosc (najlepiej tez w postaci pisemnej) na co mozesz liczyc
      gdyby wam sie jednak nie udało. i zadbaj o siebie- patrzac na swoją sytuację
      równie realnie jak czyni to rodzinan męża.
      • emigrantka34 Re: hmm 26.02.09, 11:52
        My mamy intercyze po to, zeby wlasnie mnie zabezpieczyc. Maz ma
        interesy podwyzszonego ryzyka i w razie klopotow z urzedem skarbowym
        nie moga sie do mnie i mojego majatku przy...c.
    • velluto Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 11:59
      nie ma żadnego powodu, żeby podpisywac intercyzę z powodu darowizny.
      Wszelkie darowizny i tak są zaliczane do majątku odrębnego męża,
      więc nie ma tu co chronić podwójnie.

      natomiast jeśli podpiszesz - nie będziesz miec prawa do żadnego
      majątku dorobkowego, bo go zwyczajnie nie będzie - będziesz miała
      prawo tylko i wyłącznie do tego co sama zarobisz. Bardzo
      niekorzystny układ, masz małe dziecko, siłą rzeczy mniejsze
      możliwości zarobkowe, pewnie kiedyś pomyślicie o drugim, na ciebie
      zapewne jak na większośc kobiet spadnie wychowanie dzieci i
      prowadzenie domu, a w razie rozwodu zostaniesz z niczym.
      • emigrantka34 Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 12:01
        nie do konca tak jest - mozna podpisac intercyze z wyrownaniem
        dorobkow.
      • poradn.ik.pl Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 12:14
        velluto dziękuję Ci bardzo nie wiedziałam o tym smile
        Mąż chce tej intercyzy tylko dla zabezpieczenie domu i firmy i jeśli masz rację
        to nie powinien się martwić żadną intercyzą skoro to i tak będzie jego.
        Jeśli natomiast nadal będzie się przy tym upierał to chyba coś więcej będzie na
        rzeczy nie?

        Któraś pytała wyżej
        Pomysł jest tylko i wyłącznie męża, teściowie nie stawiali żadnych warunków
        • maxxt Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 12:23
          ja pytałam. i rozumiem ze mąż chce tego "zabezpieczenia" przed tobą, tak? po 5
          latach małżeństwa?
          jesli jestes pewna ze pomysł wyszedł od męża- napisze tak- na twoim miejscu
          poczulabym sie cholernie dziwnie i niezrecznie.i tym bardziej grzecznie ale
          twardo zażądałabym gwarancji zabezpieczenia dla siebie i dziecka. nawet w tym
          momencie , jesli bym nie podpsiywała intercyzy (bo z innych postów wynika ze
          teraz jest ona w sumie zbędna).
    • anik0987 Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 12:02
      Jeżeli teść przekaże w formie darowizny (bądź spadku) twojemu mężowi dom i firmę
      to będzie to majątek odrębny męża i nie trzeba żadnej intercyzy spisywać.
      Cytat:
      Natomiast na majątek osobisty (odrębny) każdego z małżonków składają się:
      przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej, przedmioty
      majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca
      lub darczyńca inaczej postanowił, prawa majątkowe wynikające ze wspólności
      łącznej podlegającej odrębnym przepisom, przedmioty majątkowe służące wyłącznie
      do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków (np. rzeczy
      osobiste),prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,
      przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie
      rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy
      to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub
      częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się
      jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość, wierzytelności z
      tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego
      z małżonków, przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste
      osiągnięcia jednego z małżonków, prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa
      własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy, przedmioty majątkowe nabyte w
      zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
      A tu link do artykułu:
      www.kobietaiprawo.pl/wspolny-majatek-malzonkow--co-warto-wiedziec-przed-slubem-.html
      • emigrantka34 Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 12:06
        To jest wszystko prawda, ale wtedy nadal powinna zbierac rachunki za
        naklady dotyczace nieruchomosci meza, inaczej w przypadku rozwodu
        znajdzie sie ta forumka z reka w nocniku.
        Podpisanie intercyzy rozwiewa te watpliwosci i sytuacja jest jasna.
    • sanna.i Re: potrzebuję pomocy prawnej 26.02.09, 12:34
      No ale tu jest jeszcze kwestia dziecka - nie sądzę,żeby przy ewentualnym
      rozwodzie sąd pozostawił dziecko z ojcem,bo on ma dom a ty nie.To jest kwestia
      odpowiednich alimentów od niego na dziecko lub na dziecko i ciebie.Nie
      podpisywałabym,bowiem tak jak powyżej napisano mąż i tak będzie
      zabezpieczony,jeśli dostanie to w formie darowizny.Nie za bardzo wiadomo co
      kombinuje.Chyba,że dałabyś się namówić na podpisanie rozdzielności obwarowanej
      wieloma (twoimi) warunkami.
Pełna wersja