liwilla1
08.03.09, 17:34
moj malzon zlapal jakiegos wyjatkowo wrednego wirusa i od piatku jest na
antybiotyku i L4. jednak jest w trakcie omawiania projektu z klientem
pracodawcy i np dzisiaj poswiecil na to kilka godzin. zwolnienie ma do
czwartku, ale do pracy wroci pewnie wczesniej, bo terminy go gonia. niemniej
jednak jest jeszcze na tyle w proszku, ze jutro na mur beton nigdzie nie
pojdzie - bedzie musial pracowac zdalnie.
i teraz w kwestii formalnej - czy za przepracowany czas na zwolnieniu nalezy
liczyc jako nadgodziny? malz zapytal mnie o to, ale powiem szczerze, ze nie
wiem, a przez kodeks pracy nie za bardzo mam czas sie przekopywac. nawet nie
orientuje sie, czy jest na to paragraf... wiecie moze?