do mam pracujących w budżetówce-pilne

16.03.09, 09:00
Kochane,mam pytanie- pracuje w państwowej instytucji, czy któraś z
Was pracując ww placówce złożyła wniosek do dyrektora wydziału o
skrócenie czasu pracy do 4 h z zachowaniem pełnego wynagrodzenia ?
pozdrawiam smile
    • 34tydzien Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 09:03
      jeszcze nie, ale mam właśnie taki zamiar, dlaczego pytasz?
      • marpessa Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 09:12
        pytam, gdyż zupelnie nie wiem jak się za to zabrać wink
        • 34tydzien Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 09:23
          2 tygodnie przed powrotem do pracy składasz wniosek o skrócenie
          wymiaru czasu pracy do ... godzin miesięcznie (policz ile chcesz
          pracować). Pracodawca nie może odmówić, więc dostaniesz zgodę.
          Policz sobie tylko o ile zmniejszy się Twoje wynagrodzenie, dodatki,
          wysługa etc. abyś nie była zaskoczona przy wypłacie crying nie ma
          możliwości pozostawienia dotychczasowego wynagrodzenia! Nie ma
          takiego przepisu, proporcjonalnie do zmniejszenia czasu pracy ulega
          zmniejszeniu wysokość wynagrodzenia. Oczywiście napisz we wniosku,
          że prosisz o pozostawienie dotychczasowej wysokości, ale zależy to
          tylko od "dobrej woli pracodawcy". Nie wiem jak TY, ale ja uważam,
          że to byłoby nie fer w stosunku do pozostałych pracowników -
          pracujesz o połowe mniej, a zarabiasz tyle samo? Jeśli pracodawca
          się zgodzi (wątpię, przestrzeganie dysbypilny budżetowej,
          racjonalność i celowość wydatków oraz róne traktowanie wszystkich
          pracowników) będziesz jeszcze zmuszona zmierzyc się z tym co
          otoczenie o Tobie pomyśli.. ale na to nie ma już przepisów smile
          jednemu to zwisa innemu nie!
          Powodzenia i napisz jaka była decyzja szefa.
          • marpessa Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 09:26
            czyli nie ma mozliwości otrzymywania pelnego wynagrodzenia przy
            skróconym czasie pracy ... szkoda .
    • kinia-81 Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 09:25
      a oświećcie mnie o co chodzi, bo pierwsze słyszę. Czy chodzi o czas
      pracy w czxasie ciąży, czy chodzi o powrót do pracy po
      macierzyńskim? Czy jeszcze o coś innego? Proszę o info
      • 34tydzien Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 09:31
        Po powrocie z macierzyńskiego! jak złożysz wniosek o skrócenie
        choćby o kilka godzin to potem jesteś przez 12 m-cy pod ochroną
        przed zwolnieniem itp. Generalnie chodzi o to, że zmieniasz etat, na
        poł etatu lub inny większ wymiar np. 7/8etatu i masz tą ochronę.
      • marpessa Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 09:32
        jestem w 11 t i chcę wrócić do pracy na 4 godz dziennie z
        zachowaniem stałego,niepomniejszonego wynagrodzenia - stąd pytanie o
        wniosek. Ale raczej to tylko teoria ,bo w praktyce mało kto się
        godzi na takie warunki pracy...
        • 34tydzien Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 09:39
          zgadza się! dostałabyś poprostu aneks do umowy, a zmiana dotyczyłaby
          pracy na 1/2 etatu. A nie możesz chodzić na 2 tyg. w miesiącu, a na
          dwa brac L4? lub jakoś pokombinować? Pamiętaj, że jak będziesz
          wychodzic "prywatnie" wcześniej, nawet 4 godziny, to wystarczy, że
          jako powód wpiszesz do księgi wyjść (nie wiem jak to się u Was
          nazywa) taką formułę "zaświadczenie o ciąży" i niw trzeba tego
          odpracowywać. Oczywiście jeśli takie zaświadczenie dostarczyłaś do
          kadr.
        • kai_30 Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 11:37
          Czyi chodzi Ci o zupełnie co innego, niż to, co pisze 34tydzień.

          Pracujesz przy komputerze, tak? I stąd to ograniczenie? Pracodawca MUSI zgodzić
          się na ograniczenie czasu pracy ciężarnej przy komputerze do czterech godzin
          dziennie bez "obcinania" wynagrodzenia, ale to nie oznacza, że musi po tych 4
          godzinach puszczać Cię do domu (chociaż często tak jest). Może znaleźć Ci inne
          zajęcie - byle nie przed kompem.

          We wniosku piszesz normalnie, że w związku z ciążą zwracasz się z prośbą o
          ograniczenie Ci czasu pracy przy komputerze do czterech godzin dziennie, z
          zachowaniem prawa do dotychczasowego wynagrodzenia, zgodnie z przepisami prawa
          pracy. I składasz w kadrach (koniecznie za potwierdzeniem przyjęcia!) załączając
          zaświadczenie lekarskie o ciąży.

          Pracodawca łaski nie robi, musi się zgodzić, zwłaszcza państwowy.

          A po porodzie to już inna bajka - możesz przejść na pół etatu, ale z połową pensji.
          • marpessa Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 12:04
            kai_30, a mogłabyś mi coś więcej nt temat napisać ? bo się pogubiłam-
            chcę pracować tylko 4 h dziennie i mieć tą samą pensję,
            przedmówczynie twierdzą,że to nie przejdzie... a Ty jak uwazasz?
            • kai_30 Re: do mam pracujących w budżetówce-pilne 16.03.09, 13:00
              Przede wszystkim wyjaśnij, o co Ci chodzi smile O pracę teraz, w czasie ciąży, czy
              o powrót do pracy po porodzie? Bo to dwie zupełnie inne rzeczy.

              Generalnie nie ma czegoś takiego, jak "praca cztery godziny dziennie za tę samą
              pensję". Owszem, w ciąży jest ograniczenie do czterech godzin, ale dotyczy
              _wyłącznie_ pracy przy komputerze - to nie znaczy, że pracodawca po 4 godzinach
              musi Cię puszczać do domu! Może Ci zmienić zakres obowiązków po prostu.
Pełna wersja