Kto zna się na prawie pracy kobiet w ciąży?

16.03.09, 12:11
Może ktoś będzie umiał odpowiedzieć na moje pytania.
Jestem w 10 tygodniu. Mam umowę o pracę do konca kwietnia, mam
nadzieję, ze moj szef nie dowie sie o mojej ciąży do tego czasu. Ale
z tego co czytałam, to i tak musi mi przedłużyć umowę do dnia
porodu. Ale co będzie jeśli przedłuży mi umowę a później postanowi
zlikwidować biuro ( które w tej chwili jest mało opłacalne), czy
będzie miał obowiązek przenieść mnie do innego działu?
    • madziuniunia Re: Kto zna się na prawie pracy kobiet w ciąży? 16.03.09, 12:19
      Umowę o pracę zawarta na czas określony,wykonywania określonej
      pracy, próbny przekraczający 1 m-ąc, która uległaby rozwiązaniu po
      upływie trzeciego miesiąca ciazy - ulega przedłużeniu do dnia
      porodu.
      Rozwiązanie um. o prace w okresie ciazy maoże nastapic tylko w razie
      upadłości lub likwidacji pracodawcy. Zatem jeśli pisząc biuro masz
      na myśli likwidację pracodawcy - to moze rozwiązac z tobą umowę,
      jeśli chodzi tylko o jakis dział to nie moze, będzie musiał
      przenieść cię na inne stanowisko pracy.
    • drizle81 Re: Kto zna się na prawie pracy kobiet w ciąży? 16.03.09, 12:24
      zmykaj na zwolnienie lekarskie jeśli boisz się, ze biuro upadnie- na
      zwolnieniu płaci Ci ZUS- średnią z ostatnich 6 miesięcy.
      • pola260 Re: Kto zna się na prawie pracy kobiet w ciąży? 16.03.09, 12:28
        A nie średnią z ostatnich 12 miesięcy?
        • fillifionka Re: Kto zna się na prawie pracy kobiet w ciąży? 16.03.09, 14:18
          pola260 masz rację. Podstawę wymiaru zasiłku dla pracownika stanowi przeciętne
          miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych
          poprzedzających powstanie niezdolności do pracy albo z faktycznego okresu
          zatrudnienia za pełne kalendarzowe miesiące, jeżeli niezdolność do pracy
          powstała przed upływem tego okresu.
      • 820weronika O zwolnieniu nie chce słyszec 16.03.09, 12:35
        Byłam juz na zwolnieniu 2 tygodnie bo byłam przeziębiona. Ale ja
        dziękuję za siedzenie w domu przez 6 miesięcy. Biorę pod uwagę fakt,
        że może zamknąć biuro na jesieni, ale liczę, że przedłuży mi umowę
        jeszcze na przynajmniej pół roku. Chociaz obawiam się ze na początku
        5 go miesiąca moze być ciężko schować brzuszek.
Pełna wersja