nocny.motyl
22.06.09, 14:58
Pomóżcie Dziewczyny bo nie wiem jak zrobić? Otóż, za kilka tygodni siostra
mojego męża wychodzi za mąż. Nie jesteśmy jakoś szczególnie zżyci z nimi,
widzimy się wtedy jak przyjeżdżają do nas (najczęściej bez zapowiadania), albo
u Teściów na niedzielnym obiedzie, do siebie nie zapraszają. Mieszkają od nas
nie więcej niż 5 km, razem mieszkają ponad półtora roku, byliśmy u nich RAZ.
Oni u nas kilka razy w miesiącu. Przyjeżdżają do nas jak mają interes. A to
coś przy samochodzie pomóc a to przy komputerze. Nigdy ot tak sobie, bo chcą
wiedzieć co słychać. Nie dzwonią.
Szwagierka jest chrzestną naszego dziecka. Też jakoś bez większej zażyłości.
To tak tytułem wstępu dla naświetlenia sytuacji.
Teraz wracam do tego ślubu...
Mąż jest bezpośredni i chciał wiedzieć co im brakuje w nowym mieszkaniu, co im
ewentualnie kupić na prezent ślubny? Siostra męża bez owijania w bawełnę
zażyczyła sobie kasę. I teraz mam pytanie, ile? Bo nie wiem...500? 1000? Mąż
powiedział że chciał im dać 2000 ale wprost mu powiedziałam że chyba na głowę
upadł. Nie dlatego że aż tyle nie mamy, ale dlatego że mamy plany związane z
wakacjami z dziećmi, z domem. Wiem że można i 10000 ... ale nie komuś kto
sobie o rodzinie przypomina wyłącznie jak ma sprawę. I w sumie to nie wiem.
Poradźcie