podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :|

09.07.09, 10:11
hej
co o tym sądzicie - szef zaproponował mi dużą podwyżkę wzamian mam
mu podpisać "lojalkę" że nie zajdę w ciążę przez 5 lat. Wiem, że to
jakaś bzdura i nie ma prawa tak robić, ale ...zastanawiam się czy
nie podpisać i nie dostać podwyżki i potem zajść w ciążę..
I tak planuję powiększyć rodzinę, kasa się przyda, a jemu na złóść,
że takim chamem jest.
Czy takie pismo ma jakąś moc? Moc przeciwko mnie
    • mamma320 Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 10:56
      Takie pismo nie ma mocy prawnej ani żadnej innej
      • asiaiwona_1 Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 11:19
        weź podwyżkę, zajdź w ciążę a z lojalką do PIPy lub sądu pracy.
        Gorszego buraka jak twój pracodawca nie widziałam
        • anjazzielonego Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 12:59

          Dobresmile

          Podpisz, będziesz miała dużo wyższą pensję, a tym samym macierzyński, jak
          przyjdzie czas na dzieckosmile
    • ilonsa Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 13:43
      To jest niezgodne z prawem. Biorąc pod uwagę jego nastawienie jak
      zajdziesz w ciąże to pewnie i tak stracisz pracę więc skoro
      planujesz powiększenie rodziny to podpisz popracuj jeszcze trochę i
      przynajmnie bedziesz miała większy macierzyńskiwink
      • minika_p Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 14:42
        Tak się zastanawiam, czy mi żadna odpowiedzialność nie grozi za to,
        że podpisuję, biorę kasę.. no wiecie.. Albo jak wyjdzie to na jaw,
        czy mi nie cofną tej podwyżki, albo czy nie będę musiała jej
        zwracać..
        Zawsze mogę powiedzieć, wytłumaczyć się, że to dawało mi gwarancję
        pracy na kolejne 5 lat.. wink
        ehh głupi człowiek, sam nie wie że strzela sobie gola.
        • lilithh Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 15:04
          Niczego się nie obawiaj. Lojalkę podpisuj - jest tylko świstkiem papieru nie mającym żadnej mocy prawnej. W ciążę zachodź jeśli chcesz smile
          Pracodawca nie będzie miał żadnej możliwości prawnej wycofania się z podwyżki czy zmuszenia cię do oddania pieniędzy już otrzymanych.

          I z niczego się nie tłumacz. No chyba że chcesz się zabawić (ja osobiście poszłabym do pracodawcy i ze szlochem wyznała że ciąża pochodzi z gwałtu, że błagałam, bo lojalka, ale gwałciciel był nieprzejednany sad

          Oczywiście nie powinnaś liczyć na przyjęcie z otwartymi ramionami po macierzyńskim, ale coś mi się zdaje ze bez podpisania lojalki byłoby tak samo...

        • ilonsa Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 17:07
          możesz powiedzieć, że to "wpadka" a jesteś przeciwnikiem aborcji i
          tyle...
          Jak chcesz to zadzwoń do PIP-y i zapytaj jak to wygląda ale wg mnie
          jeśli coś jest niezgodne z prawem to nie powinno być brane pod uwagę.
    • marthusiaczek Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 15:56
      To niezgodne z prawem, ale zalezy jak zostanie taka "lojaka" sformulowana,
      znajoma znajomej podpisala, zaszla w ciaze i musiala zwrocic wszystkie wyplaty.
      • lilithh Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 09.07.09, 18:50
        Och, znajoma znajomej, powiadasz?

        A jakieś bliższe szczegóły? Jak była ta lojalka sformułowana? Kto ją zmusił do oddania pieniędzy - zapadł wyrok sądowy???
        A może po prostu pracodawca powiedział: oddaj forsę bo jak nie, to .... (zwolnię cię dyscyplinarnie / nie wypłacę ci pensji / nie zgodzę się na urlop wychowawczy / itp / itd)

        p.s.
        Owszem, można sobie wyobrazić jakiś szczególny typ pracy gdzie taka lojalka mogłaby być zgodna z prawem: np. kontrakt na bycie "twarzą" kampanii reklamowej jakiegoś środka antykoncepcyjnego.
        Ale we wszystkich innych przypadkach zmuszanie pracownicy do podpisania takiego świstka jak również (w przypadku "złamania" lojalki) zmuszanie jakimikolwiek groźbami do ponoszenia finansowych lub jakichkolwiek innych konsekwencji jest bezprawne.
        (Co nie zmienia faktu że niektórzy pracodawcy tak właśnie postępują)
        • marthusiaczek Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 10.07.09, 09:14
          szczegolow nie znam i nie zamierzam się wtracać, piszę tylko jest jest to
          zależne od sforumulowania pisma, warunków umowy,niech dziewczyna najpierw
          zasiegnie rady kogoś wykwalifikowanego w tych sprawach.
          • lilithh Re: podwyżka wzamian za podpisanie lojalki :| 10.07.09, 22:44
            marthusiaczek napisała:

            > szczegolow nie znam i nie zamierzam się wtracać, piszę tylko jest jest to
            > zależne od sforumulowania pisma, warunków umowy,

            Nie, moja droga.
            To nie jest zależne ani od sformułowania pisma ani od warunków umowy. ŻADEN pracodawca nie może nakazywać, zakazywać czy dyskryminować finansowo lub w jakikolwiek inny sposób pracownika za rozmnażanie się, otwarte wyznawanie wiary w Latającego Potwora Spagetti, uprawianie gorącego seksu z maoryskim transwestytą czy tym podobne zachowania i przekonania należne do sfery prywatnej (o ile oczywiście pracownik nie oddaje się tym zachowaniom w godzinach pracy).

            Co prawda, jak napisałam w poprzednim poście można sobie wyobrazić pewne WYJĄTKOWE zajęcia, w których pracodawca WYJĄTKOWO ma prawo stawiać pewne wymagania w tej dziedzinie. Tak więc firma reklamowa zatrudniająca modelkę do reklamowania środków antykoncepcyjnych na prawo oczekiwać że w okresie kontraktu nie zajdzie ona w ciążę. Zbór protestancki zatrudniając pastora ma prawo oczekiwać że pastor ów będzie jednak wyznawał wiarę protestancką a nie islam. Ale ten sam zbór nie ma prawa wymagać od księgowego czy ogrodnika pracującego na rzecz parafii wyznawania tej określonej wiary.


            niech dziewczyna najpierw
            > zasiegnie rady kogoś wykwalifikowanego w tych sprawach.

            Tak się składa że jestem "wykwalifikowana w tych sprawach". Rzecz jasna internet jest anonimowy (hmm, powiedzmy) wiec oczywiście poradzić się w PIPie ne zaszkodzi...
Pełna wersja