rozwiązanie umowy a urlop - PILNE

15.08.09, 23:18
Witam wszystkich, proszę o pomoc, nigdzie nie znalazam odpowiedzi na
moje pytanie.

Jestem zatrudniona na czas określony do końca roku. Wykorzystałam
już w tym roku 20 dni z przysługujacego mi urlopu.
Chciałabym w najblizszym czasie złożyć wniosek o rozwiązanie umowy o
pracę z zachowaniem 2-tyg. okresu wypowiedzenia.
I teraz pytanie - czy jest szansa, że będę mogła wykorzystać
pozostałe kilka dni urlopu? A co z 2 dniami opieki nad dzieckiem?

Pozdrawiam, liczę na Waszą odpowiedź.
    • annajustyna Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 16.08.09, 12:11
      1). Czy jestes pewna, ze mozesz te umowe wypowiedziec? Masz w nia wpisany ten
      dwutygodniowy okres wypowiedzenia?
      2). urlop zalezy od zgody pracodawcy - moze sie nie zgodzic i wtedy otrzymasz
      ekwiwalent pieniezny. I pamietaj, ze Twoj cal urlop u aktualnego pracodawcy
      skroci sie proporcjonalnie do dlugosci Twojego zatrudnienia - tzn. do konca roku
      mialabys prawo do pelnego wymiaru, a tak proporcjonalnie mniej.
      • kwirynia Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 16.08.09, 12:50
        2 dni opieki nad dzieckiem możesz wykorzystać w każdej chwili.

        K.
        • stare_wino Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 17.08.09, 17:22
          Już odpowiadam - okres wypowiedzenia mam wpisany w umowie.

          Co do urlopu: wykorzystałam w tym roku 20 z 26 dni, a mamy dopiero
          sierpień. Podejrzewam, ze już mi nic nie przysługuje, ale bardzo
          przydałyby mi się 2 dni wolne w okresie wypowiedzenia i zastanawiam
          się, jak je uzyskać.
          Pracodawca jest z tych nieprzychylnych pracownikom.
          • kwirynia Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 17.08.09, 19:11
            Łaski Ci nie robi, piszesz wniosek o urlop z tytułu opieki nad
            dzieckiem i masz do tego prawo.

            Art. 188.
            Pracownikowi wychowującemu przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14
            lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy na 2
            dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia

            Pozdrawiam
            K.
    • m_o_k_o Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 19.08.09, 15:51
      2 dni opieki Ci się należą, jeśli Twój małżonek z tego uprawnienia
      już nie korzystał - musisz złożyć oświadczenie o zamiarze
      korzystania z tego uprawnienia. Na Twój wniosek pracodawca jest
      zobowiązany Ci tych dni udzielić.
      Jeszcze jest kwestia urlopu na żądanie - jesli nie wykorzystałaś
      tych dni to teraz mozesz - jest to wymiar 4 dni na rok.
      • annajustyna Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 20.08.09, 08:17
        Pod warunkiem, ze do dnia rozwiazania umowy bedzie miala prawo do w sumie 24 dni
        za caly przepracowany okres w tym roku.
        • m_o_k_o Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 20.08.09, 10:05
          prawo do całego urlopu to ona nabywa z dniem 01.01.2009. Więc juz od
          01.01 ma prawo wykorzystac całe 26 dni - jesli umowa jest zawarta na
          cały rok.
          Więc pracodawca nie ma prawa wiedząc, że pracownik się zwalnia w
          VIII dac mu urlop tylko za 8 m-cy. Gdyz jak mówi

          Art. 153. k.p § 2. mówi: Prawo do kolejnych urlopów
          pracownik nabywa w każdym następnym roku kalendarzowym.
          czyli jeśli to nie pierwsza praca to z dniem 01.01 kazdy nabywa
          prawo do całych 20-26 dni ( jesli umowa jest od 01.01-31.12)

          Więc w/w moze wykorzystac do VIII całe 26 dni ale jesli od IX
          pójdzie do nowej pracy nie dostanie nic urlopu, gdyż wykorzystała
          cały urlop u poprzedniego pracodawcy.

          Więc jeśli nie zamierzasz podejmować w tym roku kolejnej pracy to
          mozesz sobie wykorzystac 26 dni, ale jeśli zamierzasz zmienic pracę
          to lepiej zostaw sobie kilka dni urlopu w nowej pracy.
          • slonko1335 Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 20.08.09, 10:53
            Moko ale pracodawca przecież nie musi się zgodzić na ten urlop? musi wtedy
            wypłacić ekwiwalent? Niedawno zlikwidowano moją firmę, dokładnie na koniec maja.
            Pracownicy mogli wykorzystać tylko tyle urlopu ile im się do końca maja należało
            proporcjonalnie oczywiście za wyjątkiem sytuacji gdy ktoś wykorzystał więcej
            wcześniej kiedy o likwidacji mowy nie było, jednak jak już było wiadomo to
            pracodawca zgodził się tylko na proporcjonalną ilość urlopu. To niezgodne z
            prawem? mnie akurat nie dotyczyło gdyż byłam po macierzyńskim więc musieli mi
            dać całe 26 dni ale reszcie po prostu odmówili.
            • m_o_k_o Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 20.08.09, 19:31
              Jeżeli pracownik wykorzystał prawo do 14 dni urlopu na resztę
              pracodawca moze sie nie zgodzić, ale 4 dni na żadanie bezwględnei
              musi dać.
              Słonko powszechną praktyką pracodawców jest udzielanie ulopów
              proporcjonalnie do okresu, gdzie znana mu była data zwolnienia tego
              pracownika. Ale tak nie powinno być !
              Niestety pracodawca ma tę furtkę wyjścia, ze może sie nie zgodzić na
              urlop motywując np. szczególnymi potrzebami pracodawcy by ludzie
              pracowali. Ale w praktyce oznacza to to, ze pracodawca ma pracowniak
              5 m-cy a nie chce mu płacić za 12 m-cy urlopu uncertain

              Pracodawca wypłaca ekwiwalent za m-ce do dnia zwolnienia.
              Czyli np. zatrudnienie od I do V. Na dzień 01.01 - pracownik ma
              prawo do 20-26 dni, ale nie wykorzystuje nic, więc w momencie
              zwolnienia ekwiwalent za urlop dostanie tylko za 5 m-cy czyli
              26 dni / 12mcy * 5mcy = 11 !
              Więc widzisz jaka oszczędność !
              • slonko1335 Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 20.08.09, 21:28
                Dzięki za wyjaśnienie dobrze wiedzieć na przyszłość.
                • annajustyna Re: rozwiązanie umowy a urlop - PILNE 21.08.09, 08:12
                  Hmm, jesli zlozylo sie juz wypowiedzenie, a urlopu za caly rok nie wykorzystalo,
                  to pracodawca nalicza wg faktycznie u niego przepracowanego okresu. Chyba ze w
                  peerelowskim KP i taka bzdura przeszla, podobnie jak z wolnym za swieto w sobote
                  (ewenement w skali europejskiej).
Pełna wersja