Dodaj do ulubionych

witaj brzusiu, żegnaj kusiu

29.08.08, 15:59
takim tekstem przywitała mnie na zjeździe koleżeńskim moja szkolna
kumpela,której nie widziałem już kilka lat.Co prawda przez ten czas mój
mięsień piwny troche urósł, ale wszystko jeszcze jest w przyzwoitej formie i
nie musiała mi takim "komplementem" sypnąć.
Moje zdawkowe"żona sie nie skarży" wypadło chyba trochę blado.
A tak, swoją drogą,dziewczyny,co wy robicie, że czas działa na waszą korzyść???
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka