urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kierunku

13.09.09, 10:10
paciorkowca? Jestem na końcówce dosłownie i zaczyna mnie martwić to,
że mój gin nie zaproponował mi wymazu z pochwy w kierunku
paciorkowca. Przecież tyle dziewczyn przeżyło tragedię, gdy po
porodzie bakteria ta zabiła ich maleństwo. Czy Wasi ginowie zalecają
takie badanie jak rutynowe? CZy natamycyna dopochwowo pomaga w
zwalczeniu tej bakterii?
    • wilma.flintstone Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 10:21

      No, ja tak urodzilam i powiem Ci w sekrecie, ze jeszcze pare lat
      temu tak kobiety rodzily, a do dzis sie tak dzieje w niemal calej
      Europie, gdzie to badanie nie jest standardowo robione. Powaznie.
      Wpadasz w pulapke czytania takich forow jak to, bo jak sie zaglebic
      w ich lekture, to sie natychmiast dochodzi do wniosku, ze przejscie
      ciazy bez toskoplazmozy, cytomegalii, ze dwoch poronien, podduszenia
      dziecka peopwina i jego smierci od paciorkowca jest prawie
      niemozliwe. Tymczasem kobiety tu piszace to jest jakis malenki
      procent wszystkich ciezarnych, ktore bez szalu badan i schizowania
      rodza normalne, zdrowe dzieci.
      • kawka74 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:02
        Dlatego staram się nie czytać - ale, cholera jasna, cień informacji gdzieś się tam w człowieka wczepi i potem strach.
        Czasem - ogłuszona toksoplazmozą, podduszeniem, gestozą, cholestazą i paciorkowcem - zastanawiam się, czy uda mi się urodzić zdrowe dziecko w terminie.
        • alicja_wk Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:37
          A ja uważam, że warto, a wręcz naszym obowiązkiem jest czytać i wiedzieć jak
          najwięcej. Nie po to, aby schizować i popadać w panikę, ale po to, by móc
          zapobiegać i w porę reagować, gdy coś jest nie tak. Nieświadomość jest gorsza od
          najgroźniejszej bakterii i choroby.
          Owszem, lekarze nie lubią, gdy sie jest "mądrzejszym" od nich i zadaje zbyt dużo
          niezręcznych pytań, ale nie wszystko, co serwuje nam internet jest wyssane z
          palca. Trzeba tylko zachować zdrowy rozsądek w przyswajaniu tej wiedzy i
          informacji.
          • kawka74 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:44
            Ja czytam i wiem.
            I robię badania (zresztą, jak już pisałam, gina mam takiego, co daje skierowania na wszystko, co potrzebne i mniej potrzebne - na samym początku ciąży utoczyli ze mnie osiem fiolek krwi, żeby sprawdzić wszystko, co się da sprawdzić).
            Chodzi mi raczej o to, żeby wiedza nie przerodziła się w ciężką schizę, a tak się niestety zdarza i potem padają przedziwne pytania (wydają się śmieszne, ale z drugiej strony rozumiem, że kryje się za nimi obłędny strach o dziecko), i jest ciężki stres, który nie ustępuje za bardzo szkodliwością innym problemom.

            Trzeba tylko zachować zdrowy rozsądek w przyswajaniu tej wiedzy i
            > informacji.

            Otóż to. Tylko w chwili, kiedy odpowiadam nie tylko za swoje życie, ale i za życie swojego dziecka, do paranoi jest naprawdę niewielki krok.
        • gabi683 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 15.09.09, 17:04
          Ja urodziłam tak troje dzieci i sa zdrowe .
      • alicja_wk Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:29
        > Tymczasem kobiety tu piszace to jest jakis malenki
        > procent wszystkich ciezarnych, ktore bez szalu badan i schizowania
        > rodza normalne, zdrowe dzieci.

        Owszem, te wszystkie toksoplazmozy, cytomegalie, paciorkowce i inne świnstwa
        mogące zagrażać życiu lub zdrowiu naszych nienarodzonych dzieci stanowią tylko
        jakis tam niewielki odsetek wszystkich ciąż. Jednak nie wydaje mi się, abyś
        patrzyła na nie przez pryzmat statystyk, gdyby to akurat dotyczyło Ciebie. Wtedy
        nie liczą się procenty tylko życie Twojego dziecka.
        • wilma.flintstone Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:48

          Alez ja na to patrze przez pryzmat siebie samej, bo nie dosc ze
          mieszkam w kraju w ktorym zadnego z tych badan sie ciezarnym
          nie zleca i nie ma mozliwosci zrobic prywatnie, bo prywatnych
          laboratoriow - niet, to na dodatek dochodze do wniosku, ze nawet
          gdybym te cytomegalie, toksoplazmoze i paciorkowca sprawdzala co
          miesiac, to i tak nie mam gwarancji ze mi sie to nie przytrafi.
          Staram sie wiec zachowac zdrowy rozsadek, to wszystko.
          • laminja Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 19:01
            gwarancji nie ma, ale świadomość przejścia np cytomegalii może być bardzo ważną
            wskazówką dla neonatologa i pediatry. Tak jak świadomość zakażenia paciorkowcem
            może uratować życie dziecku. Oczywiście nie należy zakładać zawsze najgorszego
            scenariusza, ale niektóre są ważne, ze względu na możliwość podjęcia
            odpowiednich kroków.
      • mumi7 Re: wilma-eurodziłyście zdrowe dziecko bez bad 19.09.09, 14:03
        Cudownie, wilma, tylko że cholernie niemiło znaleźć się w maleńkim
        procencie zakażonych paciorkowcem i zarażających dziecko w czasie
        poroduwink A wymaz z pochwy iodbytu nie jest znów tak praco-, czaso-
        i pieniądzochłonny, żeby nie móc go dostać od lekarza. Zwykła wiedza
        o paciorkowcu jest ważna, bo wtedy szpital zajmie się profilaktyką.
        Moim zdaniem lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć. I nie jest to schiza
    • rybkanulek Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 10:59
      Wydaje mi się, że obecnie to standard, że w końcówce ciąży należy zrobić wymaz bakteriologiczny z kanału szyjki macicy. Ja jestem dopiero w 28 tygodniu, ale kiedy wspomniałam gience, że zaczęła napinać mi się macica, zleciła taki wymaz, aby wykluczyć możliwość infekcji bakteryjnej. Poinformowała mnie też, że standardowo robi się taki wymaz na kilka tygodni przed porodem, po to właśnie aby mieć czas na ewentualne przeleczenie i uniknięcie zarażenia maluszka.
      Uważam, że masz słuszne obawy i dla własnego komfortu psychicznego i bezpieczeństwa dziecka poproś lekarza aby zrobi Ci taki wymaz (z kanału szyjki), albo zrób to prywatnie.
    • lenka.i.maja Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 10:59
      Owszem, dwie córki. Nigdy nie miałam zleconego tego badania. Badanie czystości
      pochwy robiłam tylko na początku ciąży.
    • szampanna Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 11:10
      Owszem, dwoje pierwszych bez żadnego badania w tym kierunku - zdrowe
      jak rydze do dziś wink A trzecie jeszcze lepiej - dzień po porodzie
      odebrałam wynik badania (bo akurat się wyhodowało) - dodatni - i też
      nic się nie stało. Dziecko przebadano 2 razy w szpitalu pod kątem
      zakażenia, nic nie wyszło i wypisano nas do domu.
    • julimama79 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 11:24

      Urodziłam zdrową córeczke bez badania w kierunku paciorkowca.
      Wystarczyło mi regularne badanie ph pochwy.Wymaz nie jest badaniem
      standardowym, chyba że w kolorowych pisemkach dla ciężarnych. Trochę
      zaufania do lekarza prowadzącego, a jeśli go brak to może zmiana?
      • yoku Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 11:43
        julimama79 napisała:

        > Urodziłam zdrową córeczke bez badania w kierunku paciorkowca.
        > Wystarczyło mi regularne badanie ph pochwy.Wymaz nie jest badaniem
        > standardowym, chyba że w kolorowych pisemkach dla ciężarnych.

        Wymaz jest badaniem standardowym, w większości dobrych
        szpitali położniczych wynik badania jest wymaganym dokumentem
        podczas przyjmowania na oddział. Badanie ph może ci pokazać czy
        flora bakteryjna ma odpowiednią kwasowość bo jeśli nie, może dopaść
        cię drożdzyca, grzybica itd. a nie paciorkowiec. To dwie zupełnie
        inne rzeczy więc nie myl pojęć i nie pisz bzdur o zaufaniu do
        lekarza i twoich badaniach, które były robione w zupełnie innym
        kierunku niż temat wątku.
        • julimama79 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 14.09.09, 09:12
          Ha ha,no to się uśmiałam, nie masz pojęcia o czym piszesz a udajesz
          mądrą.Radzę się dokształcić-podstawy mikrobiologii.
          • yoku Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 14.09.09, 09:38
            to może Ty wytłumacz "specjalistko" jak odczyn kwasowy/zasadowy
            pochwy wpływa na nosicielstwo Streptococcus agalactiae i jak Twój
            lekarz na postawie Twojego ph pochwy uznał, że posiew w kierunku
            paciorkowca nie jest potrzebny. Jestem strasznie ciekawa na jakich
            podręcznikach mikrobiologii uczył się Twój ginekolog smile))))))
          • yoku Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 14.09.09, 09:55
            i jeszcze jedno, zgodnie z poręcznikiem "Mikrobiologia i choroby
            zakaźne" Gabriela Virelli [tł. Paweł S. Berezowicz] do diagnostyki
            Streptococcus agalactiae używa się agaru z krwią, gdzie
            wywołuje słabą hemolizę typu beta a nie papierka lakmusowego wink
            ja przez całe życie mam bardzo kwasowe ph pochwy a jednocześnie
            jestem nosicielem bardzo licznych kolonii paciorkowca, jak to
            wytłumaczy Twój "godny zaufania" lekarz? smile
            • julimama79 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 15.09.09, 13:48
              A w którym miejscu Virelli pisze,że tylko grzyby zmieniają
              środowisko pochwy?? Z pewnością nie ma o tym wzmianki. A tak na
              marginesie-dobry podręcznik to Zaremba, Virella służy wyłącznie do
              szybkiej powtórki przed egzaminem smile
              • yoku Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 15.09.09, 13:53
                pomijasz najważniejszy aspekt... mianowicie jak Twój lekarz bez
                ustalenia statusu wyjściowego, bez wymazu w kierunku streptokoka
                uznał, że nie jesteś nosicielką paciorkowca na podstawie badań ph
                pochwy przeprowadzonych podczas ciąży. Błagam wyjaśnij mi to bo
                umieram z ciekawości i z niedowierzania przy okazji smile
                • julimama79 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 15.09.09, 14:29
                  Nie ma czegoś takiego jak status wyjściowy, zakażenie może nastąpic
                  w każdej chwili,naprawde nie rozumiesz tego?? To,że wymaz wyjdzie
                  prawidłowy nie daje gwarancji,że bakteria nie pojawi sie za chwilę
                  i urodzisz zdrowe dziecko.
                  Naprawdę myślisz,że sama bedąc lekarzem chodziłam do ginekologa-
                  idioty? W takim razie jesteś śmieszna.Ani ja, ani mój ginekolog czy
                  też inne koleżanki po fachu nie jesteśmy zwolennikami badania się na
                  wszystko co leci, bo mamy świadomośc,że dany wynik jest aktualny
                  tylko przez jakis czas.
                  Skończyłam rozmowę bo nie widzę dalszego sensu jej prowadzenia.
                  • yoku Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 15.09.09, 14:49
                    Nie no jasne, że nie ma co się badać, lepiej potem biadolić, że
                    dziecko urodziło się chore albo zmarło ze względu na zaniedbania
                    lekarskie. Ale cóż się dziwić skoro mamy w tym kraju takich lekarzy
                    jak Ty i Twoi znajomi. Ręce opadają z szelestem.
    • 18_lipcowa1 a nie mozesz zrobic po prostu? 13.09.09, 11:25
      nie odwazylabym sie rodzic bez badania
      w UK to wprawdzie platne, ale coraz glosniej o tym- w gazetach,
      szpitalach, polozne zalecaja itp

      dostalam juz probki do wymazu i jak skoncze 36 tc to zrobie i wysle

      w Polsce bez skierowania ginekologa zrobilabym sama, odplatnie
    • kaiti26 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 11:36
      takie badanie nie daje 100% odpowiedzi, bo bakteria może sie pojawić
      z dnia na dzień, wiec tak na prawdeWonderbox ma sensu robic tego
      badania wczesniej. Ja miałam je robione ok. tydzien przed terminem i
      wyszlo ok a w szpitalu dzien przed porodem mi je zrobiono ponownie i
      bakteria wyszła!!!!
      • anjaaa2 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:04
        Właśnie bakteria paciorkowca nawet zaleczona może wrócić chociażby
        dzień przed porodem.
        Ja miałam pobrany wymaz na Karowej
        (tam tego pilnują, ale z tego co wiem od lekarza to dużo jest
        lekarzy , którzy tego badania nie zlecają) i wyszedł paciorkowiec.
        Dostałam 10 dniowy antybiotyk i w ponownym posiewie bakterii nie
        wykryto, ale położna powiedziała mi, że i tak będę miała już podany
        antybiotyk w trakcie porodu, bo paciorkowiec lubi wracać.
        • slonko1335 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:11
          Mój ginekolog (na NFZ w Polsce) pobiera wymaz każdej ciężarnej, raz w kazdym
          trymestrze.
      • wilma.flintstone Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:18
        kaiti26 napisała:

        > takie badanie nie daje 100% odpowiedzi, bo bakteria może sie
        >pojawić z dnia na dzień,


        Dokladnie. Mnie, akurat z powodow innych niz standardowe badanie,
        sprawdzono na obecnosc tych bakterii w 36 tygodniu ciazy. Wszytsko
        bylo OK. Tylko, ze skad mam wiedziec czy teraz, 3 tygodnie pozniej,
        tez jest OK? Mam sie badac dzien w dzien? Czytalam gdzies, ze zdaje
        sie co trzecia ciezarna ma te bakterie w pochwie, a jednak do
        ciezkich zakazen wsrod noworodkow dochodzi wyjatkowo rzadko.
        • anettchen2306 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 15:19
          Tak, ja urodzilam i to dwojke dzieci. Przy pierwszym synu 10 lat
          temu nikt o takim badaniu nie wspominal i nie slyszal. Prawie 2 lata
          temu natknelam sie na tragiczny post wlasnie na tym forum, a pod nim
          setki wpisow, wiec postanowilam badanie zrobic dla swietego spokoju,
          bo tutaj to tez nie jest badanie standardowe. U lekarki prowadzacej
          widzialam plakat zachecajacy do badan - z ktore trzeba zaplacic,
          zdaje sie jakies 25 - 30€. Powiedzialam, ze chce to badanie zrobic,
          a ona na to, ze prosze bardzo i im blizej terminu porodu to zrobie
          tym lepiej (bylam wtedy w 32 tc), tym wieksza pewnosc, ze w dniu
          porodu bakterii tej nie bedzie - wykonanie badania kilka tagodni
          wczesniej nie daje absolutnie zadnej gwarancji, ze bakteri sie
          nie "zalapie" do dnia porodu. Mialam sie zglosic jakies 2 tygodnie
          przed planowanym terminem. Potem okazalo sie, ze lekarka zachorowala
          i zanim zrobilam badanie, zdazylam juz urodzic. Piekna
          dorodna "dziolche" smile)
    • alicja_wk Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:21
      Jesli Twój gin nie zlecił Ci tego badania, to radzę albo się o nie upomnieć,
      albo zrobic na własną rękę, bo lepiej wiedzieć na czym się stoi niż potem miec
      do siebie pretensje i wyrzuty sumienia, że się coś zaniedbało. Moim zdaniem to
      zbyt poważna sprawa, aby grać w ruletkę.
      Fakt, że nie wszyscy lekarze stosują sie do tego zalecenia, mimo iż jest ono
      rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne i powinno byc wykonywane
      rutynowo pomiędzy 35-37 tyg. ciąży, ale pewnie wynika to albo z ich niewiedzy,
      albo ze zwykłego sknerstwa, bo badanie to kosztuje 20-50 zł (w zalezności czy
      coś się wyhoduje).
      Natamycyna nie zwalcza paciorkowca, bo jest lekiem na drożdżaki, a paciorek to
      bakteria, która można zaleczyć tylko antybiotykiem i to takim, na który jest
      wrażliwy.
    • kawka74 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 12:34
      Miałam badanie wymazu w 4 miesiącu, bo coś tam się ginowi nie podobało. Następne będzie pewnie po zakończeniu leczenia, a potem po 35 tyg.
      W moim przypadku zresztą to ostatnie badanie będzie konieczne, ponieważ jest to wymóg szpitala, w którym zamierzam rodzić.
      Gina mam takiego, który chętnie daje skierowanie na wszystkie badania, więc nie przewiduję problemów.
      Jeśli Twój gin Ci nie zaproponował, to Ty mu zaproponuj, jeśli się niepokoisz.
    • minihopps Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 13:26
      Ja nie miałam tego badania, 10 dni po porodzie posiew z krwi
      dziecka, wynik posocznica. Niewiem jednak gdzie się zaraziła i jak.
    • mw144 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 13:42
      U mojej gin to rutynowe badanie, gdyby było inaczej zrobiłabym na własną rękę.
    • ewcia1980 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 15:40
      gienkolog, który prowadzil obie moje ciąże nie zleca teglo badania
      rutynowo.
      bedac z córka w ciazy badania nie robilam - córka jest zdrowa.
      bedac w ciaży z synem lekarz pobrał wymaz na moja prośbe.
      • i_love_my_babies Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 13.09.09, 17:47
        tak, urodziłam dwóch zdrowych synów

        przed porodem dostałam dożylnie antybiotk, pewnie na paciorkowcawink
    • easyblue Tak 13.09.09, 18:13
      Właśnie się bawi oboksmile Ma 6 lat.
    • gonia28b tak, ale... 13.09.09, 22:13
      jeśli rzeczywiście ta bakteria zabija dzieci, to uważam, że takie
      badanie powinno byż zalecane obowiązkowo...
    • insomnia0 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 14.09.09, 21:17
      ja wlasnie dzis robilam, zrob odpłatnie lub popros gina o to badanie.
    • anik801 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 15.09.09, 18:54
      Nikt mi nie robił takiego badania,ani nawet nie wspominał.Natomiast
      robiłam sobie toksoplazmozę i cytomegalię(na własny koszt).W drugiej
      ciąży robiłam jeszcze listeriozę(bo pierwszą straciłam i chciałam
      mieć pewność,że to nie przez jakieś tego typu choroby).Teraz jestem
      w 7tyg.ciąży i zrobiłam toksoplazmozę i cytomegalię.Szczerze mówiąc
      pierszy raz słyszę o badaniach w ciąży w kierunku paciorkowca.
    • mruwa9 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 15.09.09, 19:05
      nawet trojke.choc 2 razy mialam cc , wiec sie moze nie liczy wink Ja
      chyba nawet nigdy nie mialam badania w kierunku toksoplazmozy, w
      kierunku cytomegali byc moze w ostatniej ciazy, ale nie pamietam, za
      to ostatnio na pewno mialam wykonane badanie w kierunku nosicielstwa
      HIV.
      • krasulas Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 15.09.09, 20:32
        dwójkę!
        i to syna 8 m-cy temu
        schizowałam i zrobiłam bad. na cyto.. i tokso...
        Potem genetyczne USG i to była jedna z najgorszych decyzji w moim
        życiu - błąd lekarza przyczynił się do decyzji o bad.inwazyjnych.
        Stres, łzy i fora www całkowicie mnie omamiły. Prowadzący gin -
        b.dobry położnik - opieprzył. Zabronił czytac! Posiew miałam na
        początku ciąży. Zaufałam lekarzowi.
        pzdr
      • mumi7 Re: mruwa-urodziłyście zdrowe dziecko bez badania 19.09.09, 14:14
        No faktycznie, 2 cc się nie liczą - zrobiłaś uśmieszek, ale sposób
        porodu ma akurat znaczenie. Przy cc znacznie maleje ryzyko zarażenia
        dziecka ew. paciorkowcem, bo nie przeciska się ono przez kanał
        rodny, w którym zwykle bytuje ta bakteria-więc prawie nie ma ryzyka
        zakażenia
        Najśmieszniejsze jest to, żę tak jak piszesz, wiele dzieczyn robi
        badania na HIV - i dobrze, ale dużo więcej ma paciorkowca niż HIVwink
        Więc akurat badanie w kierunku streptokoka B ma w praktyce dużo
        większe znaczenie.
        • apetita29 Re: mruwa-urodziłyście zdrowe dziecko bez badania 26.09.09, 20:26
          Witajcie. Zrobiłam tydzień temu wymaz z pochwy w kierunku bakterii.
          Jestem szczęśliwa i spokojna, bo wynik jest bardzo dobry:nie mam
          żadnego paciorkowca ani nawet grzyba. Życze Wam również takich
          wyników.
    • apetita29 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 18.09.09, 14:29
      dziewczyny, własnie dziś miałam to badanie. Na wynik jednak musze
      poczekac około 10 dni.
    • donkaczka Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 19.09.09, 10:00
      ja mam paciorkowca, w kazdej ciazy mialam robiony wymaz na potwierdzenie, ale
      dwa razy urodzilam zanim byly wyniki, z tego drugi raz w domu
      niewiele mi z tej wiedzy przyszlo, dziecko i tak obserwowalam w pierwszych
      dobach, czy mialabym te wyniki, czy nie, reagowalabym tak samo

      rilaks
      btw cala trojka zdrowa, po dzis dzien w sumie wink
    • mumi7 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 19.09.09, 13:59
      Natamycyna działa na grzyby, a nei na bakterie, czyli na paciorkowca
      nie zadziała. Idź do lekarza i domagaj się skierowania na badania.
      Nawet w końcówce ciąży, jeśli zostanie wykryty u Ciebie
      paciorkowiec, to ważna informacja, bo dostaniesz profilaktykę
      porodową, jeśli lekarz nie zdąży Cię wyleczyć (inna sprawa, że wielu
      lekarzy uważa, że nie warto tego leczyć;-(. Nie jest to leczenie, a
      tylko profilaktyka, ale ma znaczenie. Pozdrawiam
    • mumi7 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 19.09.09, 14:10
      Droga autorko. Napisałam już jednego posta, ale piszę kolejnego, bo
      mam kolejną refleksję.

      Ja nie rodziłam, ale Twoje pytanie jest z gruntu błędne i nic Ci
      wiedza za jego pomoca uzyskana Ci nie da. To, że ktoś urodził zdrowe
      dziecko, nie oznacza, że Ty urodzisz także niezarażone paciorkowcem,
      o którym nawet nie wiesz, czy go masz. I odwrotnie - jesli ktoś
      napisze, że urodził chore albo które nie daj boże zmarło, nie
      oznacza, zę i u Ciebie tak będzie.

      Ja miałam paciorkowca, obecnie mam go zaleczonego (uwaga,
      zaleczonego, bo brak paciorkowca w wymazie po leczeniu nie oznacza,
      że znów się tam nie pojawi, stąd za parę tygodni, przed porodem,
      robię kolejny wymmaz). Zainteresowałam się więc tematem - w Polsce
      jakieś 40% kobiet ma paciorkowca, w USA-60%. Sama w sobie ta
      bakteria nie jest taka straszna, ale w ciąży może stanowić
      zagrożenie. Idź się więc przebadaj (wymaz z pochwy, odbytu i posiew
      z moczu, bo czasem tam bakteria się umiejscawia i też powinno się
      wtedy ją zlokalizować, a najlepiej leczyć), a wiedza o ew.
      paciorkowcu jest ważna dla lekarza i położnej przed, w czasie i po
      porodzie.
      • woi.mi córka urodziła zarażone paciorkowcem 21.10.09, 12:29
        Córka w ok. 20 tc miała paciorkowca, lekarz powiedział, że niepotrzebnie robiła
        wymaz, bo musi zrobić pod koniec ciąży. Zrobiła 2 razy pod koniec i paciorkowca
        nie było. Ale dostała antybiotyk przed porodem, z tym, że urodziła po 2h. Na jej
        prośbę zrobiono badanie dziecku w 2 dobie i crp było powyżej 50. W szpitalu
        twierdzili, że lepiej leczyć tego paciorkowca w ciąży. Ogólnie chyba nie ma
        żadnych reguł, na kogo wypadnie...
        • meggi502 Re: śliski temat 21.10.09, 12:57
          ja urodziłam trójkę dzieci, w tym dwójkę 3 miesiące temu i nie
          miałam takiego badania, bo tak jak pisała Wilma żyję w takim kraju,
          gdzie takich badań się nie wykonuje. ciąża bliźniacza jak wiadomo
          jest ciążą wysokiego ryzyka więc uważam, że gdyby było rzeczywiście
          się czym martwić to robiono by takie badania. dzieci urodziłam sn.
          • gabi683 Re: śliski temat 22.10.09, 08:47
            meggi502 napisała:

            > ja urodziłam trójkę dzieci, w tym dwójkę 3 miesiące temu i nie
            > miałam takiego badania, bo tak jak pisała Wilma żyję w takim
            kraju,
            > gdzie takich badań się nie wykonuje. ciąża bliźniacza jak wiadomo
            > jest ciążą wysokiego ryzyka więc uważam, że gdyby było
            rzeczywiście
            > się czym martwić to robiono by takie badania. dzieci urodziłam sn.


            Pokaz mi kraj gdzie nie martwia sie SEPSA LUB ZAPLENIEM PŁUC I
            SMIERCIA
    • reteczu Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 21.10.09, 17:12
      troje dzieci tak urodziłam
      były i są zdrowe
      • przeciwcialo Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 21.10.09, 20:14
        Dopiero przy trzecim miałam posiew tylko dlatego ze przed cc lezałam
        kilka dni na oddziale.
        Potomstwo zdrowe.
    • agulag76 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 21.10.09, 21:35
      Ja miałam robiony w 36 tyg. ciąży bo mój lekarz traktuje to badanie jako
      standardowe i okazało się że mam paciorkowca. Dostałam antybiotyk i po 10 dniach
      ponownie wymaz - leczenie zadziałało. W czasie porodu już nie dostałam
      antybiotyku i wszystko z małą ok !!!
      • gabi683 Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 22.10.09, 08:48
        agulag76 napisała:

        > Ja miałam robiony w 36 tyg. ciąży bo mój lekarz traktuje to
        badanie jako
        > standardowe i okazało się że mam paciorkowca. Dostałam antybiotyk
        i po 10 dniac
        > h
        > ponownie wymaz - leczenie zadziałało. W czasie porodu już nie
        dostałam
        > antybiotyku i wszystko z małą ok !!!

        Jesli to masz to jedynie zlaeczysz a nie wyleczysz.
    • minerwamcg Re: urodziłyście zdrowe dziecko bez badania w kie 21.10.09, 22:08
      W moim szpitalu badania robili rutynowo. Jeżeli ktoś się decydował tam rodzić,
      dostawał skierowanie. Na wszelki wypadek.
      Jeżeli Twój gin Cię na takie badanie nie skierował, to zrób sobie prywatnie, nie
      kosztuje nadmiernie dużo. Jeśli wyjdzie Ci dodatni wynik, miej ten kwit ze sobą
      idąc do szpitala i krzycz od progu na IP, że masz paciorkowca.
      W razie zakażenia dziecka ryzyko jest duże.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja