asiurkaa 14.09.09, 11:35 Czy którejś z Was (pytanie tylko do rodzących po raz pierwszy) udało się uniknąć nacięcia krocza podczas porodu? i czy skończyło się to samoistnym pęknięciem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
makika7_0 Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 11:50 kuzynka męża rodziła pierwsze bez nacinania. dzieciak był duży, ale dziewczyna dobrze przygotowana - nie tylko szkoła rodzenia, ale poza tym na oddziale różne piłki, drabinki inne przybory... niestety, nie nacięli, a krocze pękło... długo ją zszywali, ale zszyli przyzwoicie. żadnych powikłań i szybko wróciła do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 11:55 asiurkaa napisała: > Czy którejś z Was (pytanie tylko do rodzących po raz pierwszy) udało się > uniknąć nacięcia krocza podczas porodu? i czy skończyło się to samoistnym > pęknięciem? Ja dopiero przed porodem jestem.Ale znam dziewczyny u ktorych skonczylo sie to lekkimi otarciami, nie wymagajacymi nawet szwow. Bardzo wazne jest- dobra polozna chroniaca krocze + porod w pozycji wertykalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
straszna_00 Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 12:15 Moja kumpela rodziła w Irlandii. Wiadomo całkiem lepsza opieka, ale wydaje mi się, że to sprawa indywidualna. Podobno im większe dziecko to trudniej urodzić. Córeczka koleżanki ważyła 2,700 kg a i tak popękała. Mówiła że sam poród nie był tak straszny jak zszywanie gdyż dostała krwotoku i trwało to aż 2 godziny. Mówiła mi że to zależy od tego jakie kobieta ma mięśnie pochwy. A jak je wyćwiczyć to nie wiem, chyba że "bzykaniem" Odpowiedz Link Zgłoś
goniam33 Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 13:46 Moja siostra przy drugim dziecku nie byla nacinana i nie pekla,ale coreczka byla mala wazyla 2600 i 48cm dlugosci. Sama mowi,ze przy pierwszym porod tragedia,a przy drugim wszystko jest (chcacy- niechcacy) bardziej rozciagniete i jest latwiej. Dzisiaj chyba zacznie rodzic trzecie dziecko... ma juz lekkie skurcze. Oczywiscie dzwonilysmy do kilku szpitali w Warszawie a miejsc brak! Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 nie sugerowac sie waga 14.09.09, 14:37 bo wiadomo ze chodzi o glowke dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
muminamum Re: nie sugerowac sie waga 14.09.09, 14:54 przed samym porodem zostałm uswiadomiona że bedzie stosowana pełna ochrona krocza - Szpital Praski warszawa i nie cieli mnie i nie pekłam nawet na 1 mm więc chyba sie da..... Odpowiedz Link Zgłoś
prochottka1 Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 17:36 ja urodzilam dziecko bez naciecia i bez pekniecia. rodzilam w wodzie .polozna chronila krocze - masowama. troche bylo to nieprzyjemne. nie mylic z masazem szyjki. rozilam w pozycji kolankowej.polozna odbierala poröd od tylu nie cwiczylam wczesniej miesni kegla ani nic innego nie robilam Odpowiedz Link Zgłoś
asiurkaa Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 17:40 zaczynam odzyskiwać nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 19:00 Przyjmując mnie do porodu położna powiedziała że nacięcie nie będzie konieczne. Robiła wszystko żeby krocze chronić. Okazało się jednak inaczej (tętno spadało i poród musiał się szybko zakończyć). Nacięcie było jednak naprawdę niewielkie i szybko się zagoiło. Nie wiem od czego to zależy ale ja miałam w domu piłkę na której codziennie masowałam krocze i wierzę że to ono mi pomogło Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 19:44 zazdroszcze tez mialam ochote na wode ale albo woda albo ZZO a ja biore to drugie Odpowiedz Link Zgłoś
truskawkowe_studio Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 19:07 nie bylam nacinana i peklam minimalnie bo nie sluchalam poloznej. mimo to nie potzrebne byly szwy i kilka godzin po porodzie biegalam jakbymw zyciu nie rodzila Odpowiedz Link Zgłoś
asiurkaa Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 19:19 szczęściara nie słuchałaś położnej??rozwiń to jak możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 19:31 Mała ważyła 2400, poród błyskawiczny, położna opłacona, mówiła, że zrobi wszystko, żeby chronić krocze, ale w trakcie porodu okazało się ponoć, że bez nacięcia się obędzie. Więc było i to nie w momencie skurczu, więc poczułam, aaaaaaaaaaa. Po porodzie to nacięcie, rana wyglądało tragicznie, ale teraz - 3 tyg po wszystko się ładnie zagoiło. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: poród bez nacięcia krocza 14.09.09, 19:41 asiurkaa napisała: > szczęściara > nie słuchałaś położnej??rozwiń to jak możesz. czasem gdy glowka juz wychodzi dobrze przestac przec, chociaz ponoc ciezko bo skurcz silny bo glowka sie wysuwa sama sila skurczu, nie napiera tak na krocze no i trzeba w pionie przec Odpowiedz Link Zgłoś
truskawkowe_studio Re: poród bez nacięcia krocza 16.09.09, 15:13 tak jak lipcowa pisala gdy przechodzila glowka polozna kazala przestac przec a ja parlam dalej bo chcialam juz wyprzec dzieciaka.moj blad za drugim razem juz wiedzialam co i jak i obylo sie bez pekniec mimo ze byly blizniaki Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: poród bez nacięcia krocza 15.09.09, 08:41 u nie skończyło się mega pęknięciem, ale to nie reguła. (raczej "zawdzięczam" tę rzeźnię lekarzowi - olewaczowi) Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b zobacz tu: 15.09.09, 12:32 forum.gazeta.pl/forum/w,585,10810025,10810025,A_moze_mala_sonda_kobiety_bez_naciec_.html wątek stary, a wpisów całe mnóstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
asiurkaa Re: zobacz tu: 16.09.09, 11:16 dzieki za ten link.ja jakos nie pomyslalam, zeby siegac do wpisow z 2004 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b Re: zobacz tu: 16.09.09, 11:44 jest w linku, którego odnośnik jest w czołówce forum: "najczęściej zadawane pytania" - FAQ też wymaga uaktualnienia... )) Odpowiedz Link Zgłoś
falka32 Re: zobacz tu: 18.09.09, 00:10 O matko, ile ja się tego wątku naszukałam Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl [...] 16.09.09, 11:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
magdad5 Re: poród bez nacięcia krocza 16.09.09, 13:14 Moj synek wazyl 3200g wiec nie byl najmniejszy, rodzilam na stojaco- krocze nie bylo ani naciete ani pekniete. 2 dni po porodzie jezdzilam na rowerze (wiem, ze sie nie powinno ale obiecalam starszemu). W zeszlym tygodniu rozmawialam z polozna (ta sama) i tez umowilysmy sie, ze bedzie sie starac chronic krocze. Teraz na Zelaznej jest parcie na ochrone krocza wiec moze i tym razem sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
ald77 Re: poród bez nacięcia krocza 16.09.09, 14:32 Pierwsze dziecko (3,5 kg, 35 cm obwód główki) rodziłam w klęku - bez nacięcia, miałam minimalne otarcie/pęknięcie śluzówki. W ciąży ćwiczyłam jogę i masowałam krocze zwykłą oliwką Bambino Drugie dziecko o podobnych wymiarach też rodziłam w klęku i tym razem bez obrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
peonies Re: poród bez nacięcia krocza 16.09.09, 20:35 mam za sobą dwa porody i obydwa obyły bez żadnych obrażeń. dzieciaczki przeciętne 3,200 i 3,500 po 54 cm. dodam tylko, że nie ćwiczyłam ani nie masowałam oliwkami. i nie jestem rozciągnięta - szybko wszystko wróciło do normy. nawet mój gin po badaniu kontrolnym stwierdził, że gdyby nie wiedział że rodziłam pomyślałby że przygotowuję się może do pierwszej ciąży - żadnych śladow. Odpowiedz Link Zgłoś
peonies i nie dane bylo mi rodzic w pozycji wertykalnej 16.09.09, 20:37 na wpół leżąco Odpowiedz Link Zgłoś
aureanana Re: i nie dane bylo mi rodzic w pozycji wertykaln 25.09.09, 14:57 A powiedzcie mi gdzie w Warszawie mozna rodzić w tej pozycji- wertykalnej, wiem, ze nie we wszystkich szpitalach można który szpital polecacie?to może i przy okazji zapytam o poród w wodzie gdzie w Warszawie jest to możliwe i jak to wygląda, czy cały poród odbywa się w wodzie, czy tylko w poczatkowej fazie? Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: poród bez nacięcia krocza 16.09.09, 21:22 poród sn, córa 56 cm, 3900g, 36 cm obwód główki Nie ćwiczyłam mięśni krocza. Położna już podczas II fazy porodu stwierdziła że mięśnie mam bardzo elastyczne i że powinno się obejść bez nacięcia. Jak wychodziła główka to sama zaczęłam pytać czy nie może mnie naciąć bo czułam niesamowite rozciąganie, do granic możliwości Położna uspokoiła mnie powiedziała że dam radę. Dałam Bez nacięcia, bez pęknięcia krocza. Delikatnie pękła śluzówka, miała założone 3 lub 4 szwy 'na wszelki wypadek', śluzówka została uszkodzona w miejscu gdzie przechodzi większe naczynie krwionośne i lekarz zadecydował że nie zostawi tego bez szycia. 2 godziny po porodzie śmigałąm po oddziale, chodziłam bez problemu i siadałam na łóżku. Ze szpitala wychodziłam w spodniach (większość koleżanek po nacięciu przez kilka tyg nie zakładało spodni) Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka trzy porody 18.09.09, 20:05 pierwsze dziecko - 3350, glowka 37 cm - dlugie parcie, ze zmeczenia na lezaco na boku - bez naciecia, bez pekniecia drugie dziecko - 3350, glowka 36 cm - piekielnie szybko, na wznak ale lozko pod katem - bez naciecia, bez pekniecia trzecie dziecko - 2850, glowka 34 cm - na kolanach na podloge - bez naciecia, bez pekniecia przed pierwszym porodem troche masowalam oliwka, nic poza tym polozne chronily krocze, glownie kazac mi wstrzymywac parcie i masujac nieco da sie, walcz o swoje kolezance sie polozna obrazila, jak ta nia ryknela, ze ma nie ciac dwie babki i lekarz na nia krzyczeli ze popeka i nie pekla ale oksy tez sobie nie dala podpiac, wyszczekane dziewcze Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: poród bez nacięcia krocza 19.09.09, 18:01 podczas drugiego porodu nie zostałam nacieta - ale pekłam. i w rezultacie mialam 2 razy wiecej szwów niz podczas pierwszego porodu gdzie mnie nacieto. (chociaz wydaje mi sie,że i tak nie za duzo było tych szwów - bo tylko 6)) i pekniecie DUZO gorzej sie zrosło niz naciecie. miejsce naciecia w tym momencie jest dla mnie niewyczuwalne natomiast miejsce pekniecia - tak. Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: poród bez nacięcia krocza 19.09.09, 18:42 Rodziłam raz, dziecko małe bo 3 kg ale główka 35 cm. Niestety i ja drobna więc niewiele to dało Byłam lekko nacięta choć obyłoby się raczej bez. Ale u większości kobiet to chyba wszystko jedno wtedy czy ją potną czy nie... Mnie by mogli całą rozciąć byleby mi to dziecko wyciągneli, było szybciej i przestało boleć. Po porodzie i przed to wygląda rzeczywiście inaczej. Teraz sobie myślę że przy następnym postaram się bez ale cholera wie jak będzie Pewnie znowu się będe darła żeby go ze mnie wyciągnęli i po ochronie Nie martw się, będzie co ma być Odpowiedz Link Zgłoś
groszkowiec Re: poród bez nacięcia krocza 20.09.09, 03:11 Pierwsze dziecko, waga 4240 i 62 cm. Obwód główki 37 cm i poród z rączką przy głowie, położna nie nacinała mnie i nie pękłam, rodziłam na siedząco. Z sali porodowej sama wyniosłam córkę na rękach, a karmiłam siedząc na łóżku po turecku. Da się Od 32 tygodnia robiłam masaże olejkiem migdałowym Weleda. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: poród bez nacięcia krocza 20.09.09, 11:14 Taj czytam i zazdroszczęSuper sprawa - poród bez nacięcia. Ja się cały czas zastanawiam, czy u mnie nacięcie było konieczne. Małe dziecko - 2400, błyskawiczny poród. Nacięcie to porażka, miesiąc po porodzie boli jeszcze jak diabli. Byłam tak zaszokowana porodem miesiąc wcześniej,że podczas porodu było mi wszysto jedno co ze mną zrobią, byleby było szybko i nie bolało. Nastawiałam się na drugą cesarkę i nie brałam pod uwagę nacięć, a przede wszystkim porodu siłami natury Odpowiedz Link Zgłoś
figa33 Re: poród bez nacięcia krocza 20.09.09, 12:00 Mi również się udało. Myślę że w największej mierze zawdzięczam to położnej - rodziłam w pozycji wertykalnej (drabinka na stojąco i krzesełko). Było bardzo lekkie otarcie na 3 szwy zewnętrzne, ale o pęknięciu mowy nie było. Przypuszczam że trochę też zawdzięczam to sobie - cała ciąża aktywna, b.dużo pływania, odrobina ćwiczeń mięśnia Kegla (leniwa byłam,przyznaję) i ostatnie 1,5 miesiąca przed porodem - masaż krocza. Odpowiedz Link Zgłoś
asiurkaa Re: poród bez nacięcia krocza 22.09.09, 19:10 Dziewczyny bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi.dodały mi otuchy! zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia.Czy jeżeli zdecyduje się na zzo to nacięcie jest konieczne, czy moge go uniknąć?ktoś ma jakieś doświadczenia w tej kwestii? Odpowiedz Link Zgłoś
truskawkowe_studio Re: poród bez nacięcia krocza 22.09.09, 19:22 oczywiscie ze nie jest konieczne. wszystko zalezy od poloznej Odpowiedz Link Zgłoś
izka8642 Re: poród bez nacięcia krocza 25.09.09, 21:12 rodzilam bez naciecia <corka wazyla 4.300kg> obylo sie tez bez zadnego pekniecia , tylko lekkie otarcie, szwy na szczescie nie byly potrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
agaguru Re: poród bez nacięcia krocza 26.09.09, 00:03 Pierwsze dziecko, bez naciecia, lekkie pekniecie bez szwow po 3h parcia, bo wody nie chcialy odejsc a ja nie chcialam dac przebic pecherza, coreczka 4180. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: od czego to zależy 26.09.09, 16:05 czy się ma nacięcie czy nie? Tak tu czytam, dziewczyny rodzą duże dzieci, ponad 4 kg, a ja takie małe - 2400 i nacięcie jak nie wiem co. Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka Re: od czego to zależy 30.09.09, 10:28 od poloznej sa takie, co po urodzeniu dziecka jeszcze natna, bo "lekarz dyzurna je ochrzani, jesli nie bedzie naciecia" pekniecia przy ochronie krocza zaleza od elastycznosci tkanki, poprowadzenia parcia itp, moga sie pojawic, ale nie musza Odpowiedz Link Zgłoś