czy kobieta juz wie........

08.01.04, 18:58
po tygodniu od chwili wspolzycia stwierdzila ze jest w ciazy.czy to
mozliwe???Kupilismy test i faktycznie wykazal ze to prawda a ja dalej chodze
struty,jak to mozliwe?
    • la_lunia Re: czy kobieta juz wie........ 08.01.04, 19:32
      czesto testy tak wczesnie nie wykazuja ciazy
      podobno sa czule i moga wykryc juz po 7 dniach od zaplodnienia ale np. w moim
      przypadku sie nie sprawdzilo
      nie chce Cie zdenerowac, byc niemila ale rozne rzeczy sie w zyciu zdarzaja ale
      moze Twoja dziewczyna juz wczesniej zrobila test ciazowy a chciala zrobic
      drugi raz przy Tobie
      masz pewnosc, ze to z Toba? (przepraszam jesli Cie urazilam)
      • joasiiik24 Re: czy kobieta juz wie........do laluni 08.01.04, 19:36
        la lunia..niedelikatnie to napisalas i moze sprawilas ze ta dziewczyna bedzie
        musiala sie tlumaczyc..no wiesz co?widac nikt nie chcial sie wtracac w ta
        sprawe a ty tak z grubej rury...
        • la_lunia Re: czy kobieta juz wie........do laluni 08.01.04, 19:40
          napisalam, ze ie chcialam byc niegrzeczna
          napisalam to co mysle
          przepraszam jesli urazilam zalozyciela watku ale tu sie nie NAKAZUJE dzialan
          kazdy ma prawo do wypowiedzi - moja byla wlansie taka
          • joasiiik24 Re: czy kobieta juz wie........do laluni 08.01.04, 19:42
            oki spoko wszystko rozumiesmile zakonczmy wypowiadanie sie wlasnie na ten
            temat...po co paplac jezykami
    • maja252 Re: czy kobieta juz wie........ 08.01.04, 20:26
      wiesz co ja urodziłam trójkę dzieci i miałam za kazdym razem włączony jakiś
      dziwny szusty zmysł i też wiedziałam że dzidzia jest w drodze w kilka dni po
      zapłodnieniu nie potrafię tego wyjaśnić ale poprostu wiedziałam że to już jest
      faktem więc może poprostu jest u was tak jak u mnie i partnerka czuła że się
      udało ........nie słuchaj głupich sugesti tylko porozmawiaj ....

      pozdrawiam maja
      • ryza_malpa1 Re: czy kobieta juz wie........ 08.01.04, 21:04
        A ja nie!
        U mnie było odwrotnie!
        To On wyczul i tak dlugo chował mi fajki " bo pewnie jesteś w ciązy" , ze
        wziełam, wkurzyłam sie i zrobiłam test , zeby mu udowodnic że jednak nie jestem.
        Bardzo się zdziwiłamsmile
    • ewa.analityk1 Re: czy kobieta juz wie........ 08.01.04, 21:25
      trochę za wcześnie ten test, ale może tak się zdarzyć chociaż ja nie znam
      nikogo komu wyszedłby 7 dni po, mi wyszedł 9 dni po.
    • marta_km Re: czy kobieta juz wie........ 08.01.04, 21:32
      haha, mój mąż już w kilka dni po poczęciu pytał w żartach "no jak, dasz mi
      Syna?? Bo właśnie się zagnieżdżawink" Tak ciągle żartował, a ja się oburzałam,
      że tym razem to nie Syn ma być tylko Córka, bo z trzema chłopami w domu nie
      wytrzymam, ale podświadomie czułam, że "coś się chyba stało"wink I tak krakał o
      tym Synu, że.... trzeba będzie próbować po raz trzecismile Bo dziewuchę muszę
      mieć i już!smile
    • gusia29 Re: czy kobieta juz wie........ 09.01.04, 05:20
      Ja wiedzialam jak tylko pierwszy dzien moj okres sie spoznil... test
      potwierdzil. Tydzien po to chyba troche wczesnie, ale natura przwrotna bestia
      jest i moze Twojej dziewczynie wczesniej daje znak. Szkoda, ze sie nie cieszysz
      • barrtis Re: czy kobieta juz wie........ 09.01.04, 07:30
        u mnie już po tygodniu wiedziałam ze jestem w ciąży,znam swój organizm.A test
        robiłam po 2 tygodniach od zapłodnienia.No i wyszedł pozytywny.
        pozdrawiam

        barrtis i 33 tyg dzidzia
    • sanna99 Re: czy kobieta juz wie........ 09.01.04, 11:19
      Ja nie byłam długo pewna czy to juz - ale mój maz twierdził, ze wie co robi i
      ze to chłopak... no i sprawdziło się. Dobrze jak facet wie co robiwink
    • mama_wiktora Re: czy kobieta juz wie........ 09.01.04, 12:09
      Ja robiłam test w dwa tygodnie po stosunku, podczas którego mogło dojść do
      zapłodnienia (dni płodne) i wyszedł, bardzo bledziutki i właściwie dużo trzeba
      było sobie dopowiedzieć, tak słabo było widać. W dniu spodziewanej miesiączki
      wyszedł już wyraźnie.

      Moim zdaniem jeśli ta dziewczyna to twoja własna zaufana długoletnia dziewczyna
      to po prostu porozmawiaj szczerze i przede wszystkim delikatnie, tak aby nie
      odczuła że jej nie ufasz, jeśli to jednorazowa przygoda to raczej byłabym
      nieufna.

      Pozdrawiam
      Gosia
      • renee5 Re: czy kobieta juz wie........ 09.01.04, 21:24
        W oparciu o teoretyczne rozwazaniatongue_outo implantacji w sciane macicy(co odbywa
        sie w 6 dniu po zaplodnieniu,ale podaja rowniez w 5-7 dnia)komorki
        trofoblastyczne plodu zaczynaja wydzielac hormon hCG, ktory przedostaje sie do
        krwi matki.Wykrycie tego hormonu w moczu jest podstawa testu ciazowego,ktory
        sie ogolnie stosuje.Hormon ten moze byc wykryty w 8 dniu po zaplodnieniu we
        krwi matki oraz w 10 dniu w moczu matki.Moze ktos zna inne dane.
        Generalna informacje jaka sie podaje jest ,iz u 53% klinicznie badanych kobiet
        test pozytywny byl na 3 dni przed spodziewana miesiaczka i u 86% na 1 dzien
        przed spodziewana miesiaczka.Pozdrawiam.R
    • pszkit Re: czy kobieta juz wie........ 16.01.04, 07:32
      pszkit napisał:
      Bylem za granica,poznalem dziuewczynew towarzystwie polakow.Pojechalismy pod
      namiot.Troche wypilismy i bawilismy sie wesolo.Wczesniej nie znalem ani
      jednego dnia tej dziewczyny.No stalo sie,spalismy z sobaMielismy wspaniale
      swieta wielkanocne za granica pod namiotem.Minal tydzien ,ona zle sie czula,
      >i po tygodniu od chwili wspolzycia stwierdzila ze jest w ciazy.Czy to
      > mozliwe??? Kupilismy test w Aptece i faktycznie wykazal ze to prawda, a ja
      dalej chodze
      > struty,jak to mozliwe?Mysle ze amerykanka nie miala by zamiaru wrabiac
      skromnego polaka w taki kit? Co wy na to?????
      • mama_wiktora Re: czy kobieta juz wie........ 16.01.04, 09:18
        Lekarz może określić wiek ciąży, z tym że musisz zwrócić uwagę, że taki wiek
        podaje się w tygodniach licząc od ostatniej miesiączki, nie od zapłodnienia. A
        zapłodnienie standardowo występuje w dwa tygodnie po terminie ostatniej
        miesiączki. Każda kobieta ma inaczej, ale rzeczywiście rzadko się zdarza, żeby
        już po tygodniu wyszedł test i kobiecie aż tak zmieniło sie samopoczucie,
        zwykle test wychodzi w dniu miesiączki czyli standardowo ze dwa tygodnie po
        stosunku, a przyjemności typu mdłości zaczynają się około czterech tygodni po
        stosunku, podczas którego doszło do zapłodnienia.

        Z tego co piszesz może się zdarzyć że nie jesteś jedynym kandydatem na ojca
        tego konkretnego dziecka. A swoją drogą wykazałeś się "lekką" niefrasobliwością
        wskakując do łóżka z obcą dziewczyną i jeszcze nie stosując do tego
        zabezpieczeń...

        Na stosunkach międzynarodowych nie znam się na tyle, żeby stwierdzić czy Polak
        jest wystarczająco dobrym kandydatem do "wrobienia" dla Amerykankismile

        Pozdrawiam
        Gosia
        • martynka30 TROLL 16.01.04, 09:49
          Dziewczyny, a czy ten post nie przypomina Wam trola-autora wątku "jak nie
          zajść"? Nudzi sie jakis nienajinteligentniejszy pietnastolatek i tyle.
          Pozdrawiam Was cieplutko, a Tobie młody człowieku grzecznie do widzenia.
          • pszkit Re: TROLL 18.01.04, 06:41
            Teraz mnie urazilas nie jestem juz taki mlody bo mam 23 lata.Poza tym
            potrzebowalem twojej rady a nie oceniania mojej mlodosci.
        • pszkit Re: czy kobieta juz wie........ 18.01.04, 06:48
          Mama_wiktoria ,dziekuje ci za cenne rady i napewno mi sie przydadza.Masz racje
          to jest ta jedyna sprawa ktora mnie zastanawia ze dziewczyna chce mnie polaka
          zatrzymac (dodam ze ladna i mila)i ma mozliwosc byc z innym bo ma wielu
          znajomych ktorzy nas odwiedzaja.Dla mnie tez jest to wszystko zaszybko i jak w
          bajce ale taka jest prawda.Chociaz jej nie darze calkowita miloscia bo mysle o
          kims innym z Polski,o moim Anoilku z boskim usmiechem to mimo tego,poniewaz
          przebywam jeszcze w Ameryce a wize mam ograniczona postanowilismy 07.02,04
          wziasc Slub w Las Vegas.
          I co Wy nato????Czy robie to dobrze dla jeszcze nienarodzonego dziecka i w
          imie czego??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja