Do kobiet ktore porod maja za soba

24.09.09, 19:24
Mam nietypowe pytanie-Jestem w 20 tc i to moja pierwsza ciaza,wiec
jestem niedoswiadczona.Interesuje mnie jak to bylo u was zaraz pare
sekund po przyjsciu na swiat dzidziusia,kobieta krwawi czy to
krwawienie jest po paru godzinach od porodu czy juz w czasie
zszywania po nacieciu?W takim razie czy byliscie w stanie zaraz po
porodzie pujsc do toalety po podpaske? Sory wiem ze to glupie
pytania ale uswiadomcie mnie.dzieki
    • e-zalamka Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 19:41
      Krwawi się od razu, ja na łóżku porodowym zostałam wymyta przez
      położną i pomogła mi się ubrać oraz założyć podkład. Pod prysznic i do
      toalety wstałam dopiero po 5h od porodu i doczłapałam tam z pomocą
      męża.
    • mniemanologia Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 19:48
      Nie wiem, czy krwawiłam podczas zszywania smile Nie widziałam tego.
      Potem zostałam obmyta, dostałam podkład i zostałam odwieziona na
      salę. Było to w nocy, położyłam się z tym podkładem. W szpitalu
      dostałam paczkę podkładów, miałam też paczkę swoją, ale było to mało
      (w końcu używałam też - uwaga - pieluszek, są faktycznie bardzo
      chłonne).
      Wiesz, olewało się to, czy inne młode mamy patrzą (raczej nie
      patrzą smile), wiadomo, że wymiany podkładów robiło się dyskretnie smile
      ale zdarzały się "chluśnięcia" przy siadaniu czy wstawaniu, no
      niestety.
    • green-blue-eye Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 20:08
      tak jak dziewczyny juz pisaly-krwawi sie zaraz po urodzeniu dziecka.mnie zaraz
      po zszyciu przemyto i podlozono swiezy podklad.a potem lezelam z dzieciatkiem i
      mezem przez 2 godziny.pozniej wstalam do lazienki gdzie zalozylam nowy podklad i
      pojechalam na oddzial gdzie wzielam prysznic.nie jest zlesmile
      • lampamponi Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 20:28
        ja też krwawiłam zaraz po porodzie. To normalne. Potem mnie elegancko zszyli,
        dali podkład i dwie godziny odpoczywałam na sali porodowej. Czytałam... Gazetę
        Wyborczą smileMały spał obok w tym wózeczku plastikowym. Potem zawieźli mnie na
        wózku na salę ogólną. Jak tylko zachciało mi się do toalety pomalutku wstałam i
        potuptałam. Tam wszystko sobie zmieniłam. Tyle smile
    • prochottka1 Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 20:44
      ja po porodzie w wodzie krwawilam bardzo malo mniej niz przy okresie.
      poröd bez naciecia i pekniecia
      nie wiem jak jest po peknieciu lub nacieciu moze krwawi sie wiecej
      • kruszynka09 Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 20:59
        zgadzam się z dziewczynami
      • miska_malcova Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 21:45
        prochottka1 napisała:

        > ja po porodzie w wodzie krwawilam bardzo malo mniej niz przy okresie.
        > poröd bez naciecia i pekniecia
        > nie wiem jak jest po peknieciu lub nacieciu moze krwawi sie wiecej

        ja tez chce rodzic w wodzie wink Mam nadzieje, że się uda smile
    • mama-ola Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 21:17
      > W takim razie czy byliscie w stanie zaraz po
      > porodzie pujsc do toalety po podpaske?

      Pierwszą podpaskę dostaniesz od razu, jak z łóżka porodowego pomogą
      Ci przejść na takie, którym zawiozą Cię na oddział położniczy.
      Poza tym podpaski ma się przy sobie, w szafce koło łóżka. Kup sobie,
      bo nie wiadomo, czy dostaniesz od szpitala. Kup takie firmy Bella:
      www.tomiko.pl/files/WKLADKI-POPORODOWE.jpg
      Wyglądają jak ogromniaste podpaski. Ja po I porodzie zużyłam
      8 paczek (czyli 80 sztuk), a po II porodzie już tylko 1 czy 2 paczki
      i potem przeszłam na zwykłe, małe podpaski. Trudno więc coś radzić
      co do ilości.
      • mewa416 Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 21:38
        Ja rodziłam ze znieczuleniem więc pamiętam że lekarz mnie zszył i jakoś
        znalazłam się na łóżku - w między czasie położna mnie obmyła i położyła podkład,
        brzuch miałam obkładany czymś zimnym. Panie opisują tutaj czytanie gazety tuż po
        porodzie a ja pamiętam jak dziś to niesamowite zmęczenie, głód i pragnienie
        (cały czas - 12h myślano że będzie cesarka). Urodziłam po 22 i powinnam jeszcze
        2 godziny nie spać w razie krwawienia, ale snu nie byłam w stanie zwalczyć.
        Wzięłam prysznic rano i byłam już jako tako na chodzie
        • trika13 Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 24.09.09, 21:48
          Tego krwawienia poporodowego nie da się niestety porównać do okresu, jest o
          wiele bardziej obfite i absorbujące. Wiem, że wszędzie zalecają te wielkie
          podpaski poporodowe ale dla mnie były szalenie niewygodne i co gorsza, jakieś
          takie mało przewiewne. W szpitalu było mnóstwo ligniny przyciętej w takie spore
          kwadraty i ja używałam tej ligniny zamiast podpasek - bardzo sobie to chwalę,
          dużo większy komfort, nawet w domu po powrocie też ich używałam.
          No niestety, to krwawienie poporodowe jest mało komfortowe, tym bardziej, że
          jeszcze się dużo leży i łatwo poplamić pościel (jak wspomniałam nie ma co tego
          porównywać z okresem, tutaj leje się z Ciebie). Na szczęście prędzej czy później
          mija i później się już o tym nie pamięta, w zasadzie teraz mi dopiero o tym
          przypomniałaś smile
          • justynka852 Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 07:42
            Oj normalnie czy kobiety musza tak bardzo cierpic po porodzie nie
            dosc ze z bolu to jeszcze to krwawienie. Ja mam ogulnie mocne
            krwawienia w czasie miesiaczki wiec moze byc sytuacja ze bedzie
            leciec ze mnie jak z wiadra co?
            A jeszcze jak sie dziewczyny czulyscie zaraz po porodzie,pod
            prysznicem dalyscie rare sie umyc mimo obolalego krocza?
            • zabulin Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 08:37
              Hej, ja urodziłam o 2:35 a o 5 poszłam pod prysznic. Miałam
              nacięcie, więc spodziewalam się najgorszego, ale wszuystko było ok.
              Mąż poszedł ze mną, bo tam tak radzą, żeby pierwszy prysznic wziąć w
              towarzystwie kogoś bliskiego, kto po prostu będzie w łazience.
              Koło mnie leżała dziewczyna, po SN, bez nacięcia. Poszła pod
              prysznic sama i słabo sie jej zaczęło robić. Dobrze, ze nie w samej
              łazience, bo nie wiadomo ile by czasu minęlo, zanim ktoś by tam
              wszedł. Pielegniarki przywiozły ja na wózku z powrotem i dopiero z
              mężem wróciła po jakimś czasie pod prysznic.


              Tu nie ma reguły- różnie dziewczyny się czują. Ja mimo, że nacięta
              latałam jak fryga- niektóre przez tydzień nie moga usiąść.
              koleżanka z sali, jak pisalam, bez nacięcia, a zostala w szpitalu
              dłużej niz pozostałe, które urodziły tej nocy, bo była taka słaba-
              mimo, że dziewczyna duża i na słabowitą nie wyglądała. A pozory jak
              widac mylą.
              W pracy mam dziewczynę, z 3 dzieci i tylko na jeden poród dojechała
              do szpitala. dwa wcześniejsze- szla do lazienki, zobaczyła krew i za
              poł godziny były parte. Pierwsze dziecko urodzila w karetce, drugie
              pod bramą szpitala, bo nie zdążyli jej doprowadzić na porodówke i
              odebrali poród w ich aucie, a trzecie dopiero smile pół godziny po
              wejściu na porodówkę smile
              Też miałam raczej obfite krwawienia menstruacyjne, a po porodzie
              krwawiłam umiarkowanie i to 6 tygodni. Niektóre znacznie dłużej.
              Nie nastwaiaj się, bo tu naprawde nie ma regul.

              Pozdrawiam i lekkiego porodu życzę.
              • loganmylove Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 08:42
                Nie ma regułysmile Ja niby rodziłam szybko i nie jakoś bardzo bolesnie ale
                osłabiona byłam strasznie i jak wstałam pierwszy raz po kilku godzinach to
                zemdlałam-może z emocji? Krwawienie miałam spore ale myślę że to jakie się ma
                miesiączki ma się nijak do krwawienia poporodowego.
    • plomykowa Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 08:40
      ja urodzilam o 8.15 a o 9.30 bylam pod prycznicemsmilepierwszy porod,
      bardzo latwy i szybki.
      • monikanu Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 09:38
        Krwawienie odrazu następuje i trwa 6 tyg i nazwywa się to okres
        połogu. Trzeba jak najczęsciej zmieniać podkałdy , im więcej
        powietrza ma krocze tym szybciej się goi. Zalecają chodzenie bez
        majtek smile
        Ja jak urodziłam maluszka to położna pomogła mi się przebrać i umyć
        a potem sobie odpoczywałam bo synuś spał smacznie smile a po 1,5 godz
        poszłam już sama do ubikacji.
        Tak więc nie martw się wszystko będzie ok smile
        • gabee-net Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 10:00
          Nie pamiętam jak to było zaraz po porodzie, ale chyba położna podała mi
          podpaskę. Zaraz po jeszcze 2h leżeliśmy sobie z maluszkiem na sali porodowej.
          Potem położna razem z mężem pomogli mi wstać i wziąć prysznic. Krwawienie miałam
          dość obfite, podpaski bella były ok, tylko raz lekko przemiękły na
          prześcieradło. Urodziłam przed 18:00 i jak na drugi dzień rano wstałam z łózka
          to niestety pociekło mi po nogach. Rzeczywiście nie da się tego porównać z
          okresem, ale pocieszające jest to, że się kiedyś kończy, no i nie to jest wtedy
          najważniejsze smile Powodzenia!
          • vvipp Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 10:20
            Nie ma reguły-ja akurat miałam porównywalne z miesiączkowymi.
            A po porodzie np. całą noc nie spałam.
          • bweiher Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 10:36
            U mnie to położna położyła mi pod tyłek tą ich szpitalną wielką
            podpaskę/podkład poporodowy zaraz jak tylko mnie zaszyła.Potem
            leżałam 2 godziny na sali i maż był przy mnie(bez dziecka,to był
            czas na wypicie słodkiej herbaty podanej przez połozna i
            wypoczęcie).A ze urodziłam ok 20.00 to po tych dwóch godzinach mąż
            musiał pójść do domu.
            Koło północy położna przyszła po dziecko a druga,chyba jakaś
            stazystka bo młoda była strasznie,pomogła mi pójść pod prysznic.
            Faktycznie pierwsze dni po porodzie nie ma co porównywać do
            okresu,bo ze mnie leciało jak z kranu i chodziłam co chwilę do
            łazienki na zmianę podpaski.
    • pychu Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 25.09.09, 12:57
      Krwawi się natychmiast. Podkład Ci podadzą, później wiozą na salę, gdzie
      pomieszkasz 2 dni. Ja czułam się dobrze, ale położna powiedziała, że wstać mogę
      za około 4 godziny.
    • agaguru Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 26.09.09, 00:29
      Ja stracilam podczas porodu ok 100ml krwi, polozna zmienila
      podklad,po godzinie poszlam pod prysznic zostawiajc strozke krwi na
      podlodze, po prysznicu wsadzilam majtki ze zwykla duza podpaska.
    • artdesign84 Re: Do kobiet ktore porod maja za soba 26.09.09, 02:45
      krwawiłam bardzo cały czas
      podpaski nie miałam - wsadzili mi między nogi wielkie prześcieradło
      pozwijane w rulonik
      pozwolili mi wstać po 4 godzinach po porodzie
Pełna wersja