Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC

30.09.09, 13:42
bardzo chcialabym aby moj maz byl przy mnie,ale wlasnie, 8 lat tem
mialam ZZO i strasznie sie meczylam w czasie ciecia,mialam min
problemy z oddychaniem,potem delirka,jako skutek uboczny,a na koniec
spala prawie 24godz.dwa lata pozniej mialam drugie ciecie przy
znieczuleniu calkowitym,zero stersu czy skutkow ubocznych,oczywiscie
spalam cala noc,ale nic innego mi nie dolegalo.

teraz mam miec 3-cie ciecie i nie wiem co robic.co wybrac?ryzykowac
i modlic sie zeby jakos obylo sie bez podawania dodatkowego
tlenu,czy obudzic sie juz po wszystkim??

powiedzcie dziewczyny czy wy mialyscie jakies skutki uboczne po ZZO?
    • trixie-hope Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 14:10
      Ja też jestem po 2 cc i właśnie się dowiedziałam, że będziemy mieli
      kolejne dzieciątkosmile
      Dwa razy miałam ZZO i byłam bardzo zadowolona. Każdy organizm
      inaczej reaguje. Powiedz lekarzowi w szpitalu o swoich obawach i on
      na pewno Ci doradzi. Ja osobiście jestem za ZZOsmile
      A przy okazji zapytam jak zniosłaś trzecią ciążę po dwóch cc? Czy
      było jakoś ciężej niż w poprzednich ciążach? Pracowałaś czy byłaś na
      zwolnieniu?
      Pozdrawiam
      • listopadowa82 Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 15:38
        gratuluje trixie-hopesmile

        ogolnie czuje sie dobrze,wiadomo,ze im wiecej czasu uplynie miedzy
        ciazami po CC tym lepiej.wciaz pracuje,jestem w 32 tygodniu,ale
        godzinny dojazd do pracy mnie meczy,wiec ide na macierzynski w
        przyszlym tygodniu.
        zauwazylam tylko,ze organizm mi sie szybciej meczy i podbrzusze
        lekko pobolewa gdy sie rozciaga,ale lekarze mowia,ze nie ma zadnych
        [powodow do obaw.

        ah,no i przytylam wiecej tym razemsmile

        jedynie co mnie zastanawia to fakt,ze w poprzednich dwoch ciazach
        mialam cholestaze,a teraz nic!
    • mw144 Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 15:02
      Pierwsze dwa cc miałam w ogólnym i bardzo sobie chwaliłam, kilka godzin po
      operacji byłam na nogach bez żadnych skutków ubocznych. Teraz lekarka mnie
      namawia na ZZO, bo podobno fajniej. Chyba z ciekawości dam się namówić.
      • asiaiwona_1 Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 15:17
        1 cc - znieczulenie podpajęczynówkowe. Podczas cc wymiotowałam - ale
        to chyba bardziej z nerwów i "uciskania" żołądka, a nie z powodu
        znieczulenia

        2cc - znieczulenie zzo - zrobiło mi się słabo i nałożono mi maskę
        tlenową na kilka minut (do momentu wyjęcia córeczki z brzucha). Ale
        też mi się wydaje, że to raczej z wrażenia, a nie z powodu
        znieczulenia.
      • listopadowa82 Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 15:41
        no wlasnie,wszyscy mowia,ze z ZZO fajniej,lepiej,a ja to co
        przezylam na stole wspominam jak horror!normalnie mialam wrazenie,ze
        cale powietrze ze mnie uchodzi,brrrr
    • laminja Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 15:45
      miałam cc w zzo i zpp (podpajęczynówkowe) i to drugie jest zdecydowanie lepsze.
      Zatem może jako złoty środek między zzo a narkozą wybierzesz podpajęczynówkowe.
      • listopadowa82 Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 15:49
        a o podpajeczynowkowym nie slyszalam,musze sie w takim razie
        rozejrzec w temacie,bo nie wiem jaka jest roznica pomiedzy tymi
        znieczuleniami.

        mozesz mi tak w dwoch slowach powiedziec czemu to zpp jest lepsze?
        dziekismile

        • laminja Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 18:36
          przy zpp podaje się tylko 10% leku, który otrzymujesz przy zzo, ale głębiej.
          Znieczulenie działa bardzo szybko i znieczula od piersi w dół. Nie zorientowałam
          się nawet, że operacja już się zaczęła, a przy cc w zzo czułam nawet nacinanie
          skóry. O szczegółach porozmawiaj z anestezjologiem, albo poczytaj tu:

          www.znieczulenie.yoyo.pl/
    • antosiczek Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 18:04
      Miałam podpajęczynówkowe. Nie daj Boże! Różnica pomiędzy jednym a
      drugim jest taka, że zzo mogą podawać dodatkowe dawki wg potrzeby.
      A podpajęczynówkowe- dostajesz raz i dołożyć nie mogą. W moim
      przypadku efekt był taki, że chyba większość specyfiku poszła w
      prawą stronę ciała (leżałam na prawym boku podczas podawania
      specyfiku) aż mi tyłek rozrywało a lewa strona ciała się nie
      znieczuliła. Lekarz sprawdzał oczywiście przed cięciem czy nic nie
      czuję i oczywiście że czułam, tyle tylko, że mi nie uwierzył
      twierdząc, że to strach ma wielkie oczy. Jak mnie rozpruwali to
      wyłam jak wilk. Dostawałam po trochu co chwilę znieczulenie ogólne.
      na tyle, żeby mnie przyćmić ale nie uśpić. Wspominam jakokoszmar i
      nigdy więcej podpajęczynówkowego. Najlepiej narkoza chyba.
    • maadzik3 Re: Dylemat przy wyborze znieczulenia do CC 30.09.09, 19:03
      Nie mialam zadnych skutkow ubocznych, ale po Twoich doswiadczeniach to chyba
      tylko lekarz moze pomoc Ci wybrac odpowiednia opcje - najlepiej anestezjolog.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja