50% samoistnych poronień??

20.01.04, 11:54
kupiłam wczoraj test i doczytałam,że można go zrobić po 6 dniach od
zaplodnienia.....jestem bardzo niecierpliwa i chce go zrobić szybko, ale
doczytalam również , że należy zrobic go ponownie w dniu spodziewanej
miesiączki ponieważ W 50% następuje samoistne poronienie!!!??? Czy tak
jest??!! Jeżeli tak to poczekam na dzień miesiączki, bo jak mi wyjdzie, że
jestem , a pozniej że jednak nie to bedę czuła sie fatalnie.....czy któraś
to przeżyła??!!
    • morsk2 Re: 50% samoistnych poronień?? 20.01.04, 13:39
      Ja bym Ci radziła poczekać do dnia spodziewanej miesiączki, chociaż dobrze
      wiem, że to trudnesmile
      Nie przejmuj się takimi statystykami. Testy nie są w 100% skuteczne. Zdarzyło
      mi się, że test wyszedł pozytywnie, a za 3 dni przyszło rozczarowanie. I było
      to wynikiem zaburzeń hormonalnych, a nie poronienia.
      • oliszka Re: 50% samoistnych poronień?? 27.01.04, 08:12
        Nie wytrzymałam i zrobiłam chociaż do miesiączki jeszcze 3 dni....i wyszła
        jedna kreskasad jest jeszcze mała szansa i łudze się.....jak tu nabrać
        dystansu?! Niesamowite , że wiele par nie stara się,a wręcz nie chce ...a tu
        los daje im dziecko......a inni starają się i starają. Czy to nie paradoks
        świata natury?!
    • yolak Re: 50% samoistnych poronień?? 20.01.04, 13:40
      Ja też nie mogłam się doczekać kiedy zobaczę dwie kreski i robiłam testy 2 razy
      w tygodniu (też takie, które wykrywają ciążę po 6 dniach od zapłodnienia) i nic
      nie wychodziło. Zdesperowana zrobiałm ostatni test w dniu miesiączki i dopiero
      wtedy test okazał się pozytywny. Tak więc myślę, że powinnaś spokojnie
      zaczekać, dbać o siebie i być dobrej myśli.
    • kaktus22 Re: 50% samoistnych poronień?? 20.01.04, 15:26
      ja robiłam test w dniu miesiączki i wyszła blada kreseczka, ale cieszyłam się
      bardzo...i co po tygodniu myślenia,że jestem w ciąży doszło do krwawienia,
      trochę bardziej obfite niż normalny okres, lekarz powiedział,że to mogło być
      samoistne poronienie!
      ale gdybym nie starała się o dzidzię to pewnie pomyślałabym,że okres się
      spoźnia i tyle, wiele kobiet nawet nie wie, że mogły w swoim życiu mieć jakieś
      samoistne poronienie!
      niby to nic takiego, ale zostawie ślad, teraz jestm w ciąży w 20tyg i wszystko
      ok, ale jak się bałam na początku,że znowu coś takiego nastąpi, to tylko ja
      wiem.
      powodzenia
      będzie dobrze
      • zunia76 Re: 50% samoistnych poronień?? 20.01.04, 18:39
        ja tez tak mialam - zrobilam test w czasie kiedy mialam dostac okres - byl pozytywny a za poltora tygodnia pozniej nastapilo krwawienie. Lekarz nawet nie nazywa tego poronieniem tylko spozniona miesiaczka.
        Nie jest prawda ze test daje 100 % pwenosci - potrafi mylic sie w kazda strone. w piatek test apteczny byl pozytywny - a robiony w laboratorium - rowniez z moczu - ujemny.
    • lidek0 Re: 50% samoistnych poronień?? 20.01.04, 15:36
      To już lepiej zrób całkowite HCG z kri, daje wiarygodniejszy wynik, możesz
      zrobic już w 10 dni po zapłodnieniu. Co do poronień to niestety ciągle jeszcze
      lekarze nie zlecaja badan przed ciążą i z tąd te poronienia,a le chyba jest ich
      mniej
    • martynka30 Re: 50% samoistnych poronień?? 21.01.04, 09:28
      Moim zdaniem lepiej nie rób tego testu (6 dni po). Ja go kiedyś zrobiłam,
      wynik był pozytywny, a w terminie dostałam okresu. Lekarka powiedziała żeby
      się nie martwić, bo tylko 1 zapłodnionemu jaju na 4 udaje się zagnieździć w
      macicy. Pozostałe są zbyt słabe i są usuwane z organizmu wraz z miesiączką,
      najczęsciej o tym nie wiemy. Sprawdziłam później w innych źródłach i te
      szacunki się zgadzają. Gdyby bylo inaczej to każdy stosunek dwojga zdrowych i
      płodnych ludzi przy zdiagnozowanej owulacji kończyłby się ciążą, a tak
      przecież nie jest. Życzę Ci żeby się udało, ale jeśli nie, to pamiętaj, że to
      nie żadna anomalia, i do roboty w nastepnym cyklusmile. Pozdrawiam
    • dziubulek111 Re: 50% samoistnych poronień?? 21.01.04, 11:22
      To chyba prawda, bo moja koleżanka, która pracuje przy zapłodnieniach in vitro
      też tak twierdzi. Ja bym poczekała, bo też zrobiłam test przed miesiączką w
      pierwszej ciąży i potem widmo "samoistnego poronienia" straszyło mnie po nocach
      aż do terminu menstruacji. Skończyło się dzidziusiem, ale młoda mama nie
      powinna przysparzać sobie nerwów, więc teraz poczekałam. I wszystko wskazuje na
      to, że dzidziuś już tam jest! Czekam jeszce na USG (ok.12 lutego) i skręca
      mnie, żeby usłyszeć, że wszystko jest OK. Na razie mówię sobie i mężowi, że
      nidgy nic nie wiadomo i czuję się tylko "trochę w ciąży" smile
      Pozdrowienia
      T.
    • patrischa Re: 50% samoistnych poronień?? 21.01.04, 12:09
      nie denerwuj sie ja trzy dni przed spodziewana miesiaczka zrobilam test i nic
      nie wyszlo...potem zrobilam dzien przed i tez nic, ale caly czas czulam ze
      jestm w ciazy...nie wiem skad, bo nigdy w niej nie bylam...nastepny tez
      zrobilam dwa dni po terminie miesiaczki i wyszla bardzo niewidoczna druga
      kreska...tydzien po terminie spodziewanej miesiaczki byly juz dwie grube
      kreski... a dzis jest pierwszy dzien 7 tc. powodzenia
Pełna wersja