Zdruzgotana oceną krocza przez gine

24.11.09, 17:50
dziewczyny, to co mi sie dzisiaj przydarzyło, zakrawa o skandal. generalnie
szukam pocieszenia i potwierdzenia, ze baba bredzi. mineło 5,5 tyg od porodu
sn. pierwszy poród, byłam delikatnie nacieta, na około centymetr, blizny nie
widze, lekko wyczuwam, ale z dnia na dzien coraz mniej. wejscie do pochwy jest
poszerzone, niestety (bardzo mnie to martwi)i teraz do sedna: byłam na
kontroli u giny i wyszłam od niej blada jak sciana. obejrzała i oto co
usłyszałam: niezle jest pani tam zjechana,totalne zrycie.. naprawde (tu
nastapił zniesmaczony wyraz twarzy), ja tu nie widze praktycznie zadnych
mięśni. na moje pytanie czy to wróci do normy, odpowiedziala, ze moze jak bede
cwiczyc miesnie kegla, moze bede miala szczescie, w przeciwnym razie wypadnie
mi macicasad zdebiałam! byłam w takim szoku, ze po prostu wyszłam, jestem
przerażona..czuje lekki ból u ujscia pochwy, ale poza tym ze pochwa nie jest
juz taka ciasna, sądziłam ze w miare przeżyłam poród bez wiekszego uszczerbku.
Błagam powiedzcie, czy wejscie do pochwy się obkurczy, czy istnieje mozliwość
wypadnięcia macicy?? czy brak naciecia, lub niewielkie naciecie mogło
spowodować zanik miesni, większą dewastację nabłonka pochwy? nie moge tego
wszystkiego zrozumiec. Przed porodem wszedzie się nasłuchałam, ze po porodzie
wszystko wraca do poprzedniego stanu. Prosze powiedzcie ze bedzie jeszcze dobrze..
    • evrin Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 24.11.09, 18:55
      Mojej ciotce wypadala macica wiec takie rzeczy po porodzie sie zdarzaja.
      • noraczos Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 24.11.09, 19:11
        Nieźle teksty na ta twoja pani ginekolog. Nie dziwne ze zdebiałas bo po takiej wizycie ( a raczej takich tekstach) bo chyba kazda by zdębiała sad Może nie ma co panikować i lepiej idz może do innej ginekolog skonsultuj to - tym bardziej że jak sama piszesz miałas tylko centymetr nacięcia i nie jakiś ciężki poród. Pozdrawiam
      • anettchen2306 Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 24.11.09, 19:16
        Macica moze wypadac gdy sie ja zaniedba. O kondycje narzadow
        wewnetrznych po porodzie trzeba zadbac, by wrocily do dawnej formy.
        Czesto obnizaja sie. Istnieje caly ciag cwiczen temu
        zapobiegajacych, wiem bo sama musialam cwiczyc (2 porody, dwoje
        ciezkich dzieci). Cwiczenia dostalam wlasnie na badaniu 6 tyg. po
        porodzie od mojej lekarki. Cwiczylam systematycznie w domu i
        problemy zniknely. Jak sie nic nie bedzie robic to faktycznie mozna
        problemow sie nabawic. Miesnie kegla to nie wszystko. Dziwie sie, ze
        ta lekarka nie powiedziala ci CO masz konkternie zrobic a tylko
        skrytykowala spartaczona robote (kiepskie szycie?) kolegow po fachu
        (po pierwszym porodzie tez zostala mi niewielka blizna po szyciu,
        spartolonym do kwadratu i ta blizna daje mi sie we znaki do dzis, a
        minelo juz 10 lat). Blizna to jedno a stan narzadow wewnetrznych i
        miesni miednicy mniejszaj to drugie - one sa znacznie wazniejsze
        niz "poszerzone wejscie do pochwy", bo to drugie powstaje glownie w
        naszych glowach smile Poszlabym z miejsca na konsultacje do innego
        lekarza, czesto polozne znaja sie na cwiczeniach pozwalajacych
        miesniom wrocic do formy! Tylko nie zalamywac sie! Dzialac!
        • ricceli Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 24.11.09, 22:04
          annetchen moglabys podac przyklady takich cwiczen?
          • anettchen2306 Re: Przyklady cwiczen ... 25.11.09, 17:58
            Zerknij na te krotkie filmiki (ja co prawda dostalam broszure, ale
            cwiczenia byly praktycznie te same):
            www.eltern.de/baby/0-3-monate/uebungen-nach-geburt.html
            www.youtube.com/watch?v=xw0maW7VSMw&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=8x0UO6BPlK0
            Przepraszam, ze po niemiecku lub angielsku ale mieszkamy w De i ta
            broszura tez byla po niemiecku. Moze w polskiej wersji tez sa jakies
            filmiki z cwiczeniami smile i jakies inne materialy w necie.
    • drosophila.melanogaster Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 24.11.09, 21:18
      Powaznie to zmien lekarza.Nawet jesli to co stwierdzila jest prawda,nie miala prawa przekazac tego w taki sposob.A juz na pewno powinna Ci rzeczowo wyjasnic jakie cwiczenia nalezy wykonywac.Taka postawa lekarza jest nie do przyjeciauncertain
      Jestes dopiero 5 tyg po porodzie i wszystko wroci do normy.Potrzeba czasu i cwiczen.Poczytaj w necie jakie cwiczenia wykonywac i dzialaj.I nie bierz zbytnio do serca slow tej lekarki.A najlepiej skonsultuj sie z jakims innym.Pozdrawiam.
    • olcia71 Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 24.11.09, 22:13
      No, ja jestem przed porodem i trochę mnie przeraża co piszesz...
      ALE niezależnie od tego jaki stan faktyczny to na Twoim miejscu
      poszłabym za radą przedmówczyni! ZMIEŃ LEKARZA! Jak można w taki
      sposób takie rzeczy przekazywać i nie poinstruować konkretnie co
      mozna poprawić. W rzeźni pracowała wcześniej czy jak? Albo może to
      była weterynarz??
      Nie nie i jeszcze raz nie!
      Idź do innego lekarza, najlepiej z polecenia i szukaj konkretnych
      wskazówek jeżeli sama widzisz że coś jest nie tak. Szok.
      • artemida.10 Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 24.11.09, 22:28
        Z doświadczenia swojego i znajomych,doszłam do wniosku,ze im słabszy
        lekarz tym gorliwiej krytykuje poprzedników i więcej straszy
        pacjentów.Ja byłam przecieta mocno,szycie też nie było za
        rewelacyjne bo trochę mnie "ciągło",a jednak w krótkim czasie
        wszystko wróciło do normy bez ćwiczeń,co nie znaczy że Ci je
        odradzam.Zmień lekarza,a tą babę omijaj szerokim łukiem.
        • oliw-ka85 Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 24.11.09, 22:34
          Chyba trafiłaś na takiego lekarza jak ja.Jak tacy ludzie mogli
          dostać dyplomy lekarskie.To jest SKANDAL!!!!
    • iwonagos Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 25.11.09, 00:27
      ricceli, nie stresuj tak się swoim kroczem. wszystko dojdzie do normy, jesteś jeszcze w połogu.
      • ricceli Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 25.11.09, 11:53
        iwanogos, gdybym nie uslyszala tego co uslyszalam, nie zakladalabym tego
        watku..nie wiem, jsk widze ten krater, zaluje i tyle
        • habibi83 Re: Zdruzgotana oceną krocza przez gine 25.11.09, 12:06
          Z jakiej części Polski jesteś? Na pewno któraś z forumek poleci ci dobrego
          ginkologa. I tak jak już pisały moje przedmówczynie, to najlepsze co możesz
          teraz zrobić.
          Zmień lekarza, być możę powie ci to samo, choć innymi słowami. Ale mam nadzieję,
          że wskaże ci konkretne ćwiczenia.
          A może być też tak, że wyśmieje uwagi pani gin.
          Tak trochę nie w temacie, ale ja kiedyś od pani gin usłyszałam, że mam guza na
          macicy (miałam wtedy jakieś 18lat). Zaleciła mi badanie USG w konkretnej
          palcówce. Poszłam gdzie indziej i dobrze zrobiłam, bo okazało się, że pani gin
          powiedziała mi to wszystko bym dała zarobic jej znajomemu, który usg miał wykonać.
          A z moim zdrowiem wszystko było ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja