aanidaa 25.11.09, 14:38 napiszcie proszę jakie były Wasze pierwsze objawy? na co zwrócić uwagę? co powinno być sygnałem (może zauważyłyście jeszcze coś przed odejściem wód płodowych) do wyjazdu do szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sarling Re: pierwsze objawy porodu 25.11.09, 15:14 Wyszukiwarka - przydatna funkcja Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: pierwsze objawy porodu 25.11.09, 15:59 mój pierwszy objaw porodu? Skierowanie na oddział patologii ciaży w 43 tygodniu ciaży... mój drugi objaw porodu? kroplówka z oksytocyną mój trzei objaw porodu? przebijanie pęcherza płodowego. Potem było juz jak u ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
wrzosowa11 Re: pierwsze objawy porodu 25.11.09, 16:04 Regularne skurcze zwalające na kolana ( do klęku podpartego ), czyli takie, którym musisz poświęcić całą uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkau Re: pierwsze objawy porodu 25.11.09, 19:42 mój pierwszy objaw - krwawienie... Żadnych innych bóli, ani tym podobnych. Po 6 godzinach na porodówce drastycznie spadło tętno, poród zakończył się cc... Moja siostra - pierwszy objaw - biegunka i wymioty... Potem delikatne skurcze. Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: pierwsze objawy porodu 25.11.09, 21:08 lekkie skurcze przez caly dzien. o godz 1 w nocy regularne co 5 min.bardziej bolesne. wody mi nie odeszly i zadnych innych objawow nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
eniigmaa Re: pierwsze objawy porodu 25.11.09, 22:24 isr.atspace.com/r2/p1/p1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: pierwsze objawy porodu 25.11.09, 23:04 zarowno w pierwszej jak i drugiej ciazy gdzies okolo tygodnia przed porodem odszedl mi czop (ale nie duzo; w drugiej ciazy odrobine, z krwia) w dniu porodu: pojawilo sie troche krwi, plamienie i lekkie skurcze przez (na poczatku bardzo delikatne, przez pare godzin wlasciwie nie wiedzialam czy to skurcze, czy moze mi sie tylko wydaje; spisywalam je na kartce zeby sie zorientowac co ile minut sie pojawiaja) z czasem skurcze staly sie coraz wyrazniejsze i czestsze Odpowiedz Link Zgłoś
joaskad Re: pierwsze objawy porodu 25.11.09, 23:19 Ja zauważyłam, tydzień przed wyznaczonym terminem porodu, na bieliźnie galaretowatą wydzielinę, której z dnia na dzień było więcej. Pomyślałam, że to chyba czop. I się nie pomyliłam. Dwa dni przed wyznaczonym terminem odeszły mi wody. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_wer Re: pierwsze objawy porodu 26.11.09, 08:46 rano odszedł mi czop i rozpoczęły się delikatne skurcze z różną częstotliwością przechodzące w bardziej regularne Odpowiedz Link Zgłoś
pikka6 Re: pierwsze objawy porodu 26.11.09, 14:52 Biegunka późnym wieczorem. Po kilku godzinach obudziły mnie już regularne skurcze co 8 min. I poszło... Odpowiedz Link Zgłoś
additta Re: pierwsze objawy porodu 26.11.09, 15:08 Ok. godziny 23:00 dostałam biegunki, póżniej zaczął mnie boleć brzuch jak na okres. Około 2:30 zaczęłam liczyć częstotliwość skurczy, początkowo bylo to 20 minut, potem 15 a 0 5 rano skurcze były już co 5 minut. Na pogotowie położnicze trafiłam o 6:00 (dalej nie bylam pewna czy rodze czy to tylko bol brzucha po zjedzeniu sliwek poprzedniego dnia)i miałam już rozwarcie na 4 palce i seledynowy plyn. Poszłam na trakt porodowy bez badan bo nie bylo czasu. Juz o 7:25 bylo po wszystkim Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
pysia1231 Re: pierwsze objawy porodu 26.11.09, 17:46 Odejście wód o 0,00, lekkie skurcze co 15 min przez godzine, poźniej coraz silniejsze, o 2,00 w szpitalu z rozwarciem 6 cm! a już o 4,00 synuś i to pierwszy poród! Odpowiedz Link Zgłoś
wrzosowa11 Re:Pysia 26.11.09, 20:27 Jak Ci się to udało? Liście malin? Wiesiołek? Odpowiedz Link Zgłoś
pysia1231 Re:Pysia 27.11.09, 13:54 Żadnych liści, żadnego wiesiołka, nic! I zero seksu w ostatnim miesiącu, bo męza nie było. I genetycznie też nie uwarunkowane, bo moja mama rodziła długo. Nie wiem jak mi się to udało, ale życze każdemu takiego porodu Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: pierwsze objawy porodu 26.11.09, 20:40 u mnie bardzo podobnie.zero oznak, dawno po terminie (mieszkam w uk i tu w tej kwestii jest trochę inaczej niż u nas),08.08.09 - "zaproszenie' na oddział i wywoływanie a tu nagle 0.00 coś się dzieje,chyba skurcz, obudziłam męża, kartka w rękę i zapisujemy, o 3 dzwoniłam do szpitala żeby szykowali basen bo mam skurcze co 3 min, ledwo co dojechaliśmy do szpitala, w bardzo dobrych humorach, o dziwo świetnie się bawiąc, rozwarcie było już na 8 cm. 6 rano córcia leżała już na mnie - również pierwsze dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
meg27_3 Re: pierwsze objawy porodu 30.11.09, 19:21 u mnie w nocy ok 00.30 pojawily sie skurcze co 20 minut i jak zawsze byly bezbolesne to tym razem czulam cos podobnego do bólu misiaczkowego. I juz mnie to zanipkoilo, wzielam nospe ale nieprzechodzily. Potem juz byly co 7 min, 5min, a potem znow co 15 min, wiec byly bardzo nieregularne, wiec mialam nadzieje ze to jeszcze nie to, zwlaszcz ze to byl 237 tydzien i 3 dni. Kilka godzin minelo i nieprzechodzily,. Weszlam na neta i zaczelam czytac ze trzeba wziasc kapiel i jak nieprzejda tzn ze to skurcze porodowe. Nieprzeszly ale byly juz zadsze i nawet mialam nie jechac na ktg, ale stwiedzliam ze pojade zeby sie upewnic, ale bylam przekonana ze wróce do domu i sa to skurcze przepowiedające. Torbe spkowalam i o 7 rano pojechalam do szpitala. Wzieli mnie na ktg i faktycznie stwierdzili ze to raczej przepowidajace ale zostawia na obserwacji 2 dni. Ale za kilka godzin wzieli mnie na badanie i okazalo sie ze te skurcze spowodowaly juz 1,5cm rozwarcia wiec stwierdzili ze bedzie porod.Calusienki dzien przelezalam i skurcze byly caly czas nieregularne ale coraz mocniejsze. O 19 byly juz bole krzyzowe, koszamar tak boli ze te z brzucha to nic przy tych. No i o 23.30 odeszly mi wody i juz wzieli mnie na porodowke. Urodzilam 24.11 o 1.10. Mlaa urodzila sie mala tylko 2450 i dlatego trzymalai mnie az do wczoraj, bo chciali sie upewnic czy bedzie rosla. I jak najbarziej tak, bo okazala sie strasznym zarlokiem, brodawki to az mi krwawily bo cigle musialm karmic. Od wczoraj jestesmy juz w domu i chyba ona to czuje bo spi 3 godzi i wstaje na karminie i dalej idzie spac, wiec doslownie aniol. Odpowiedz Link Zgłoś
doolina Re: pierwsze objawy porodu 01.12.09, 20:37 Skurcze co 7 min w środku nocy, po pół godzinie co 4 minuty. Nie było wątpliwości, że to już Odpowiedz Link Zgłoś
joan.29 Re: pierwsze objawy porodu 01.12.09, 22:12 U mnie odeszly wody w niewielkiej ilości, po prostu podczas snu poczulam jak leci mi coś po nogach, skurczy jeszcze wtedy nie miałam,nim pojechałam do szpitala minelo jeszcze 1.5h, ale jak juz wychodziłam pojawiła sie krew i dopiero w samochodzie pojawiły się lekkie skurcze a potem to już szło jak burza,mojego pierwszego maluszka urodziłam w przeciagu 5h od momentu odejścia wód. W dniu porodu bardzo dużo spałam, dzidzia dziwnie się uspokiła, obie zbierałyśmy siły przez cały dzień na to wielkie wydarzenie,jakoś tak przeczuwałam że pród zbliża się wielkimi krokami Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiakubusia16 Re: pierwsze objawy porodu 03.12.09, 22:46 U mnie poród zaczął się osiem dni po terminie od maleńkich skurczy które nasilały się z godziny na godzinę. Wody odeszły mi dopiero na godzinkę pprzed porodem, a czop odchodził powoli w trakcie pierwszej fazy. A w szpitalu już oczywiście wylądowałam tydzień po terminie. Tak naprawdę to po prostu wiedziałam że się zaczyna, intuicja. Acha, jeszcze miałam mdłości i biegunkę. Odpowiedz Link Zgłoś