nowe spiochy dla dziecka do szpitala...

07.12.09, 14:18
Dziewczyny, nurtuje mnie pytanie odnosnie spiszkow do szpitala dla
noworodka. Moja siostra niedlugo rodzi i ostatnio powiedziala mi, ze
w szpitalu poimformowano ja, ze ciuszki, w ktore chce ubrac dziecko
w szpitalu musza byc nowe. Czy ktoras z Was spotkaka sie jak dla
mnie z takim absurdem? Bo jak niby ma udowodnic, ze sa nowe skoro
nawet takie trzeba wyprac wczesniej, a metki oderwac musi? I wogole
jakie to ma znaczenie skoro wszystkie ciuszki sa wyprane, czy nowe
czy uzywane? Moze mnie oswiecicie, bo nie kapuje tej "polityki" w
polskich szpitalach.
    • marzeniee22 Re: nowe spiochy dla dziecka do szpitala... 07.12.09, 14:22
      sorry, mialo byc "poinformowano" smile
    • matysiaczek.0 Re: nowe spiochy dla dziecka do szpitala... 07.12.09, 14:25
      jakaś bzudra, pierwszy raz o czyms takim słyszę, sama piszesz: jak udowodnisz, ze nowe, skoro i tak są uprane i bez metek...
      • ola Re: nowe spiochy dla dziecka do szpitala... 07.12.09, 14:33
        Twoja siostra chyba źle zrozumiała.

        Chodziło raczej o to że muszą być własne/przyniesione z domu/
        wyprane i wyprasowane. Czyli o to, ze muszą miec nieszpitalną florę
        bakteryjną.

        Zapewniam Cię, że nikt w szpitalu metek ani paragonów nie sprawdza

    • marzeniee22 Re: nowe spiochy dla dziecka do szpitala... 07.12.09, 14:33
      wiem, ze bzdura, ale tak twierdza. Poza tym nie mozna na czas pobytu
      w szpitalu zalozyc swoich ciuszkow, tylko pielegniarki zakladaj
      szpitalne. Moim zdaniem chore.
      • ola Re: nowe spiochy dla dziecka do szpitala... 07.12.09, 14:56
        no to może tak jest w szpitalu, w którym Twoja siostra będzie
        rodzić.
        Ale nie generalizuj na "cała Polskę"
        W innych szpitalach tak nie jest.
        Może siostra urodzi gdzie indziej?
    • marzeniee22 Re: nowe spiochy dla dziecka do szpitala... 07.12.09, 14:59
      Zadzwonilam do niej, bo mnie zaczelo to nurtowac i okazuje sie, ze
      chyba faktycznie zle cos zrozumiala. Tak myslalm, bo wlasciwie kogo
      obchodzi czy ciuchy nowe czy nie.
Pełna wersja