sabka22
16.12.09, 21:06
Dziewczyny znajoma mnie poprosiła o to pytanie bo już sama nie wie
co jej jest.
To jest 14ty tydzień ciąży,wcześniej 2 poronienia...jakies 2 tyg
temu puściła jej się krew tak jednorazowo,wylądowała w szpitalu
oczywiście tam nikt nie wie z czego to.Wyszła bo przestała
krwawić...poszła do kontroli i lekarz oznajmił że ma zapalenie
pęcherz i może stąd to krwawienie.Następnego dnia znowu to samo
puściła się krew i skrzep...pojechała do innego lekarza prywatnie,na
usg wszystko ok dziecko wporządku a lekarka twierdzi że to z macicy
krwawienie ale nie wie dlaczego.Dostała leki i ma leżeć,przestała
krwawić...do dziś teraz pisze ze znowu poleciało ale bardziej pod
kolor brązowy.Sama już niewiem z czego to,niby ciąża ok każdy lekarz
co innego gada ale nic z tego nie wynika.Ona się martwi bo boi się
kolejnego poronienia.Może któraś z Was miała podobny przypadek?Ja to
już tak myślałam że może miała jakąś torbiel i ona pękła?
Dzięki z góry za odpowiedzi.