mikima
30.01.04, 21:45
Witam,od jakiegoś czasu wchodze na tą stronę, ale dopiero teraz odważyłam
się napisać.Straciłam dziecko tydzień temu w 8 tyg. ciąży i nie był to
pierwszy raz, więc niektóre z Was wiedzą jak jest mi ciężko. Jestem jeszcze
na zwolnieniu, ale wiem od koleżanek z pracy,że nie mam gdzie wrócić, bo
zostanę zwoniona, więc moje samopoczucie jest raczej kiepskie. Tak w naszym
kraju traktuje się kobiety po ciężkich tragediach (bo dla mnie była to
ogromna tragedia).Proszę odpiszcie jak było u Was.Anita