3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat!!! ..

    • reteczu Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 06.02.10, 16:57
      Rok temu byłam w podobnej sytuacji.Starsza córka - 5,5 roku,
      młodsza - 1,5 roku.Fakt, obie w pełni sprawne, ale alergiczki,
      starsza chorowita.I dwie kreski na teście, bo niezbyt poważnie
      podchodziłam do zabezpieczania się.W pracy już się ułożyło,
      przestałam karmić młodszą córkę, a tu ciach!
      Na początku nie chcieliśmy tej ciży, ale ja nie zniosłabym ani
      aborcji, ani adopcji.
      Ciąża mnie wymęczyła, miałam mdłości prawie do momentu rozwiązania,
      dokuczał mi ucisk na narządy wewnętrzne.
      Urodziłam chłopczyka. Dziś ma 5 miesięcy i dostarczył nam wiele
      radości. Minął miesiąc od mojego powrotu do pracy. Z kasą krucho, z
      organizacją życia nie najlepiej, ale trzeba - moim zdaniem -
      wierzyć, że się da radę.
      Sądzisz, że nie podołasz, bo to nowa sytuacja dla Ciebie. Ja też się
      bałam tego, że sobie nie poradzę, ale jakoś funkcjonuję.
      Też nie mam nikogo do pomocy, zatrudniam opiekunkę, która zajmuje
      się wyłącznie dziećmi; dom, gotowanie, sprzątanie, pranie itd. to
      działka moja i męża.
      Może się okazać, że urodzisz dziecko, które będzie z Tobą
      najbardziej zżyte z całej trójki.
      Przerażasz się - to naturalne, ale Bóg daje siły na to, żeby ze
      wszystkim sobie poradzić.
      Głowa do góry!
      • magda.p1982 Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 06.02.10, 22:42
        To była jawna prowokacja. Ta kobieta tak sie motała w zeznaniach że
        trudno w to wszystko wierzyć. Nawet nie przemyslała jak dziecko ma
        na imię Oliwka czy Majka. Ehh a wy sie ludzie wywnętrzacie,
        skaczecie sobie do oczu.
        • wiesia140 Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 07.02.10, 00:37
          Myślę ,że to nie była prowokacja zbyt poważne tematy w tym poście
          poruszyła autorka wątku. Dziewczyny skoczyły na nią , a nie na siebie
          nawzajem
        • wieczna_zuza Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 07.02.10, 09:09
          magda.p- opisując problem na forum nie miałabyś oporów podawać dane swojej rodziny? Są jakieś granice poszanowania własnej prywatności, w przeciwnym wypadku może w miejsce loginów umieśćmy własne imiona, nazwiska i adres z telefonem... Aaaa i numer obuwia koniecznie.
          • ewajb Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 07.02.10, 09:34
            Dziewczyny - najważniejsze, że to maleństwo zostanie urodzone, a nie
            pozbawione życia. Danych osobowych nie ma co drążyć. Problem
            natomiast czy był, czy jest - życiowy - i nie pojedynczy...
            • maltika Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 07.02.10, 13:49
              witam! jeśli mogę napisać: u mnie wszystko dobrze, czuję się na
              razie dobrze - oprócz mdłości. I cóż - oswoiłam się już z myślą o 3
              dziecku. Wiem, że nie będzie łatwo: i finansowo i organizacyjnie.
              No, ale w końcu nie ja pierwsza nie ostatnia będę miała trzecie
              dziecko więc jakoś damy radę.

              Pozdrawiam smile
              • mrowka75 A ja bym dalej off topic podrążyła 07.02.10, 20:50
                forum.gazeta.pl/forum/w,585,106040141,106810546,Re_podjelam_decyzje_.html
                • maltika Re: A ja bym dalej off topic podrążyła 07.02.10, 21:37
                  to se laska drąż dalej off topicsmile
                  • mrowka75 Re: A ja bym dalej off topic podrążyła 07.02.10, 22:48
                    nie rozumiem, jak nie chcesz być uważana za trolla? Moze jednak coś
                    pominęłam w tej łzawej historii?
                    • mrowka75 maltika 07.02.10, 22:55
                      przepraszam, już załapałam kwestię. Wybacz, ale sporo mitomanów
                      krąży po forach gazetowych, w niektóre historie człowiek zaangażuje
                      się emocjonalnie, a później się okazuje, że od początku do końca
                      była to "ściema".
    • aniula81 Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 07.02.10, 16:08
      Rozumiem Ciebie, nie masz łatwo. Mam dwójkę dzieci zabezpieczam się dość pewnie
      (tabletki) a i tak panikuję bo nie wyobrażam sobie trzeciego dziecka. Ale nim
      się zdecydujesz na aborcję to dobrze się zastanów, bo do końca życia będziesz
      miała w głowie, że je zabiłaś. Zakładam że jesteście przeciętna kochającą się
      rodziną i że kochacie nad życie Wasze skarby. Niech o aborcji zdecydują jedynie
      kwestie zdrowotne a nie finanse i Twoja psychika bo to się zawsze jakoś ułoży.
      Trzymam za Ciebie kciuki. Powodzenia.
    • wiesia140 Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 07.02.10, 17:39
      Maltika tam już na ciebie czekają podaję ci linka forum.gazeta.pl/forum/f,16714,Rodziny_WIELODZIETNE_z_wyboru_.html
      • ewajb Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 07.02.10, 22:46
        mrówka - nudzi ci się? Dajmy juz temu spokój. Maltika, powodzenia.
        Będzie dobrze - zobaczysz!!!
    • a.kowalik1 bardzo mi smutno... 08.02.10, 16:21
      Wiesz... przeczytałam Twój post i zrobiło mi się strasznie smutno sad
      Ja wprawdzie mam jedno dziecko, które bardzo bardzo kocham, ale też mamy
      niełatwą sytuację. Powiem Ci, że Cię rozumiem, zwłaszcza, że jedno z Twoich
      dzieci wymaga więcej opieki i uwagi nic drugie. Nie dziwię się, że masz takie
      rozterki i dylemat, bo w końcu istnieje zagrożenie Twojego zdrowia, a kto wie,
      czy nie życia. I co wtedy z dziećmi? Ja wiem, że aborcja z wyboru brzmi
      strasznie, ale czasami nie ma wyjścia. Nie uważam, że myślisz tutaj o sobie, ale
      właśnie o dzieciach, które żyją tu i teraz, potrzebują Cię i będą potrzebowały
      jeszcze długi czas...
      Cokolwiek zrobisz- ja to rozumiem.
      Sama nie wiem, jakbym zareagowała na wieść o drugim dziecku. Pierwsze było
      planowane, ale nie wiedziałam, że nasza sytuacja się pogorszy. Już teraz jest
      ciężko, a co by było gdybym spodziewała się drugiego dziecka?? Nie wiem...
      Dlatego uważam, że nie powinno się Ciebie oceniać, a choć trochę wczuć się w
      Twoją sytuację, choć na chwilę i pomyśleć co by było, gdyby...
      Przeczytałam tylko kilka odpowiedzi na Twoj post, bo wkurza mnie to, że ludzie
      potrafią tylko krytykować, nie myśląc o tym, że słowa potrafią bardzo zaboleć...
      Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki smile
    • 1lucjad Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 08.02.10, 21:05
      ...przepraszam że pytam ale czy Twoja córka nie ma czasami na imię
      Patrycja lub Wiktoria?
      • maltika Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 08.02.10, 22:47
        nie
    • czaarodziejka Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 09.02.10, 10:55
      Urodzić kochana.Widzę,że twój post wywołał lawinę dyskusji,nie czytałam ichsmile
      Ale cóż,poruszyłaś temat aborcji.A to jest raczej forum dla
      szczęśliwych,przyszłych mam.A dlaczego urodzić?Bo twoje życie z myślą,że zabiłaś
      własne dziecko byłoby koszmarem.Co powiedzą twoje dzieci obecne,gdy dorosną i
      dowiedzą się o tym? Jest to rzecz,którą rozważyć musisz we własnym sumieniu.Bo
      właściwie aborcja to kwestia sumienia.Sytuacja finansowa i zdrowotna
      trudna.Myślę,że c jednak nie zagraża twojemu życiu,bo inaczej już zadwno
      zdecydowalibyście się z partnerem na jakiś zabieg,który w 100% wykluczyłby
      kolejną ciążę.Proponuję,abyś zastnowiła się nad porodem,może wcześniejszym przez
      cc?Potem musicie pomyśleć,co dalej z dzieckiem? Może będziesz jednak chciała,aby
      zostało przy tobie.Może zechcesz je oddać? Nie będzie przy tobie,ale będzie
      żyło.Nie możesz mu odbierać tego prawa.Już wiadomo,jaki kolor oczu będzie mieć
      twoje dziecko.Co będzie lubić,a co nie.To takie samo dziecko jak te,które już
      masz.Tyle że to,jest od ciebie jeszcze w 100% zależne, a urodzone już trochę
      mniej.Zajrzyj na forum poronienie.Zobacz,jak tam kobiety walczą,aby mieć takie
      szczęście pod sercem jak ty.To nie argument co prawda,ale pytasz o radę,więc
      piszę Tobie,co ja myślę.Lepiej zyć z myślą,że oddałaś dziecko,zostawiłaś w
      szpitalu lub itp. niż z myślą,że odebrałaś mu życie.Wierzę,że podejmiesz dobrą
      decyzję dla dziecka.
      https://www.suwaczki.com/tickers/zpbnvcqgz9x9smw7.png
      • czaarodziejka Re: 3-cia ciąża, 3-cie dziecko - dla mnie dramat! 09.02.10, 11:06
        No,tak to jest,gdy nie czyta się wypowiedzi powyżej.Widzę,że już podjęliście
        decyzję.Bardzo się cieszę,że 3 dzidzia przyjdzie na świat.Życzę,aby była
        zdrowiutka.I wiesz,wydaje mi się,że przyniesie ci dużo radości.Właśnie
        dlatego,że miałaś te rozterki.Moje ma prawie 7 miesięcy.Już nie pamiętam,jak
        było malutkie.A pamiętasz,jak pachną noworodki?Mają taki fajny,swój zapach!On po
        2-3 dniach znika.Zdrowia i nie zamartwiaj się na zapas.Wesoła mama w ciąży to
        pogodniejsze dziecko po narodzinach.
        • maltika ciąża obumarła:-( 17.02.10, 19:37
          Witajcie Dziewczyny!
          Dzisiaj miałam łyżeczkowanie macicy - był to 9 t.c. Ciąża obumarła
          na etapie 7 t.c.
          W poniedziałek tj. 15.02 zaczęłam plamić, na drugi dzień krwawienie,
          ból podbrzusza i w ten sam dzień USG u mojego lekarza.

          Ale napiszę Wam, że szkoda mi jest tego co się stało. Ja już
          oswoiłam się z myślą o trzecim dziecku, i cieszyłam się.
          No, ale widocznie natura chciała inaczej.

          Pozdrawiam D.
          • wiesia140 Re: ciąża obumarła:-( 18.02.10, 14:16
            Ściskam cię wirtualnie na pewne rzeczy nie ma mamy wpływu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja