do Joli a propos jogi

09.02.04, 23:13
Hej,
a jogę ćwiczyłaś już wcześniej czy zaczęłaś dopiero w ciąży??
to nie jest jeszcze niestety mój problem (dopiero staramy się o dzidzię),
ale warto wiedzieć, bo może dobrze jest zacząć ćwiczyć od razu (ja też dość
aktywnie staram się żyć - step, tbc, body sculp, i inne).
pozdrawiam
    • viktoria78 Re: do Joli a propos jogi 10.02.04, 02:00
      Hej hej!
      Ja jestem w 24 tygodniu. Przed ciaza tak na dobre bralam udzial w dwoch sesjach
      jogi dla poczatkujacych. To jakis czas temu. Teraz zaczelam cwiczyc w ciazy i
      czuje sie swietnie - upewnij sie jednak,ze cwiczenia,ktore wykonujesz, sa
      wskazane w ciazy. Ja chodze na specjalne zajecia dla mam w ciazy.
      Powodzenia!
      wiktorka
      • sophija Re: do Joli a propos jogi 10.02.04, 07:39
        Viktorio, a gdzie uczęszczasz na zajęcia z jogi dla ciężarnych? W jakim
        mieście? Ja jestem z Wrocławia i jak dotąd nie mogę znaleźć takich zajęć w
        swoim mieście. Na forum też nikt mi nie odpowiedział, gdzie takowe można
        znaleźć.
        Pozdrawiam.
        • viktoria78 Re: do Joli a propos jogi 11.02.04, 22:17
          Niestety, nie mam pojecia w ktorym miescie w POlsce mozna uczeszczac na zajecia
          jogi dla ciezarnych. Ale co do chodzienia na zajecia po prostu z grupa
          poczatkujaca, mysle,ze to nie jest zly pomysl. Porownalam sobie cwiczenia na
          zajeciach dla ciezarowek z tymi, ktore grupa poczatkujaca wykonywala z ta sama
          instruktorka gdy akurat mialam okazje zapoznac sie z joga, i nie sadze,zeby
          byla drastyczna roznica. Zauwazylam jednak, ze obecnie instruktorka
          pilnuje,zeby zadna z mamus nie napinala brzucha, wiec nie ma zadnych cwiczen
          gdzie brzuszek gralby glowna role.
          Moze warto sprobowac?

          wiktorka
          • tarkosia1 Re: do Joli a propos jogi 12.02.04, 22:02
            a w jakim miescie cwiczysz? moze w Wwie? jesli tak, podaj prosze namiary na te
            zajecia jogi dla mam, z gory dziekuje!
        • westena9 Re: do sophi 12.02.04, 13:40
          sophija napisała:

          > Viktorio, a gdzie uczęszczasz na zajęcia z jogi dla ciężarnych? W jakim
          > mieście? Ja jestem z Wrocławia i jak dotąd nie mogę znaleźć takich zajęć w
          > swoim mieście. Na forum też nikt mi nie odpowiedział, gdzie takowe można
          > znaleźć.
          > Pozdrawiam.
          zajrzyj na wątek polska/dolnosląskie, sa tam dziewczyny , które chca tworzyc grupę jogi we Wrocławiu
      • adelle Re: do Joli a propos jogi 10.02.04, 09:55
        dzięki za info; martwię się jednak, że nie ma w Łodzi jogi dla przyszłych
        mamuś. Ale może można ćwiczyć z normalną grupą, informując przed instruktora,
        że jest się w ciąży, nie?
        pozdrawiam cieplutko w ten zimowy dzionek!
        • jola.wie Re: do Joli a propos jogi 11.02.04, 20:29
          sorry, ale miałam dwa dni przerwy w forum, a pzrybyło tyle wątków, że ten
          został zepchnięty na trzecią stronę!
          Odpowiadam: Nigdy wcześniej przed ciążą nie ćwiczyłam jogi. Zrobiłam to na
          własne ryzyko. Jestem dosyć dynamiczna i przed ciążą joga mi nie odpowiadała.
          Ale teraz, jak się okazało, jak najbardziej. smile)
          • eenia Re: do Joli a propos jogi 11.02.04, 22:29
            Ja ćwiczę jogę od miesiąca ( teraz 19 tydz) i z tego co wiem najlepiej zacząć
            ćwiczyć przed poczęciem, jeśli nie zacznie sie przed to trzeba poczekać do
            końca pierwszego trymestru, dopiero wtedy zacząć, na pewno na grupie
            początkującej można ćwiczyć z innymi, trzeba tylko zgłosić prowadzącemu ze jest
            sie w ciaży i gdy są jakieś pozycje które byłyby nie wskazane robi się w
            zastępstwie inne. Ogólnie polecam! Ja ćwiczę w Warszawie.
            • sophija Re: do Joli a propos jogi 12.02.04, 07:35
              Witajcie.
              Nie znam się na "jodze", ale nie wiem czy macie rację mówiąc, że można chodzić
              z grupą dla początkujących. Ja obdzwoniłam kilka punktów (Wrocław) i niestety
              instruktor nie zgodził się, żebym chodziła w ciąży na zajęcia. Powiedział, iż
              wykonuje się specyficzne ćwiczenia w każdym z trymestrów ciąży i musiałaby się
              zebrać grupa podobnie zaawansowanych "mamuś". Trochę prawdę powiedziawszy się
              rozczarowałam, bo w zasadzie o nas się zapomina. Nie każda dziewczyna w ciąży
              chce leżeć tyłkiem do góry i udawać, iż jest straszliwie chora.
              Pozdrawiam serdecznie.
              • jola.wie Re: do Joli a propos jogi 12.02.04, 09:06
                słuchajcie, nie jestem oczywiście jakimś wielkim znawcą jogi, ale mam
                następujące uwagi:
                1. żeby joge ćwiczyć nie wystarczy byc rozruszanym, właściwie może nawet nie
                jest to konieczne, ale trzeba się do tego teoretycznie przygotować. Trzeba mieć
                coś takiego jak wyczucie ruchu, wyczucie własnego ciała. Chodzi o to żeby
                wiedzieć, które mięśnie są odpowiedzialne za jaki ruch ciała i modulować to w
                zależności od zaleceń. Joga proponuje pozycje, w których normalnie napięłybyśmy
                pewne mięśnie, ale właśnie w jodze chodzi o to, żeby niektóre rozluźnić, a
                niektóre napiąć. Nie wystarczy "wyglądać" jak instruktor, czy osoba na obrazku
                w gazecie. Takie "poczucie ciała" dał mi do tej pory callanetics, jakieś takie
                joga-mixy w różnych zestawach ćwiczeń, daje to również balet,taniec
                profesjonalny, czy pilates, gdzie bez przestudiowania książki nie ma się co
                zabierać. Oprócz tego trzeba "przećwiczyć" w jodze oddech.

                2. w związku z powyższym wcale się nie dziwię, że instruktorzy odmawiają
                przyjęcia do "normalne" grupy, no bo przeciez nie są w stanie stwierdzić
                waszego stopnia wtajemniczenia, w kontekście informacji, że oto zachciało wam
                się jogę w ciąży zacząć. Ja to zrobiłam na własną odpowiedzialność i nikogo
                przy tym nie konsultując i jak na razie muszę eliminować pozycje, w których
                przeszkadza mi brzuch, albo w których czuję dyskomfort. I początkowy program
                już mi się przez to okroił. Staram się w tym czasie wykonywac po prostu inne
                ćwiczenia, czasem niekoniecznie "jogowe", i jakoś leci. Poza tym moja ciąża
                ostatnio się trochę "zagroziła" (nie przez ćwiczenia), lecz dalej ćwiczę,
                jednak baaardzo ostrożnie.

                3. Nie sprawdzałam, ale w internecie chyba można znaleźć pozycje jogi dla
                ciężarnych, na pewno widziałam i to kilkakrotnie w gazetach typu "dziecko",
                tylko że dla mnie najtrudniej jest "ćwiczyć z gazety" kiedy nie ma instruktażu
                słownego, bo opisy wydaje mi się są niewystarczające. Są dobre dla tych, którzy
                wiedzą o co chodzi.

                4. reasumując: podzieliłam się z wami moim doświadczeniem, ale każda z was
                podejmie decyzje na własną odpowiedzialność smile)) ok?
    • mama_majki Re: do Joli a propos jogi 12.02.04, 17:11
      Hej. Dobrze jest zaczac joge przed ciaza. Chociaz 2-3 miesiace, to potem jest
      latwiej. Nie wiem skad jestes, ale ja chodzilam do Akdemii hatha jogi w
      Warszawie na ul. Walowej. Polecam goraco zajecia poranne, spokojniejsze od tych
      wieczornych smile
      Pozdrawiam
      Kasia
      ________________________________________
      Majeczka maj law smile)))
      nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10446198
    • jorin Joga 13.02.04, 09:07
      Hej!

      Moze uda mi sie Ci pomoc... Spojrz na link:
      jogaszkola.republika.pl/poradnik/d6/L06s3.html
      Po lewej stronie jest tez link 'Nauczyciele jogi w Polsce', moze tam znajdziesz
      kogos z Twoich okolic.

      Moje uwagi - na pewno nie zaszkodza delikatne cwiczenia zaczerpniete z jogi.
      Mysle, ze i instruktor z zajec dla poczatkujacych pozwoli Ci na nie uczeszczac,
      ale wylaczy Cie z niektorych cwiczen i poinstruuje, jak powinnas sie
      ograniczac, co wolno, a czego nie. Ja po prostu wylaczylam ze swoich cwiczen
      wszystkie te, w ktorych czulam sie niekomfortowo - pozycje w ktorych lezy sie
      na brzuchu lub intensywnie wzmacnia miesnie brzucha i skrocilam czas trwania
      pozycji odwroconych (stanie na glowie, rekach, swieca).

      Joga jest swietna, nie tylko w okresie okolociazowym smile
      J.
    • wikta5 Re: do Joli a propos jogi 13.02.04, 11:44
      W krakowie jest joga dla kobiet w ciąży: www.jogacentrum.pl - można chodzic od
      14 tyg do samego konca, instruktorka patrzy na każdą osobę po kolei czy dobrze
      się czuje robiąc poszczególne ćwiczenia i ewentualnie podaje indywidualne
      ćwiczenie na konkretną dolegliwość.

      Ja nie ćwiczylam nigdy wczesniej jogi, uwazam ze jest to świetna sprawa w
      ciązy, czuje sie znakomicie, jestem super rozciągnieta i bardzo dobrze
      nastawiona psychicznie do porodu dzieki tym ćwiczeniom. Polecam wszystkim!
Pełna wersja