nic nie wiem...

01.02.10, 09:41
Hej, jestem w drugiej ciąży, pierwsze dziecko rodziłam sn, za 20 dni mam
termin z drugim dzieckiem i wiecie co? ja nic nie wiem! Czy to, co mam na
wkładce to przypadkiem nie są wody płodowe? Czy rozpoznam że to już poród? Bo
przy pierwszym porodzie odeszły mi wody, więc wszystko było jasne, ale jak
wiadomo każda ciąża jest inna... Jak teraz nie odejdą? Czy rozpoznam? Nie
potrafię ocenić czy brzuch mi opadł... Ponoć przy drugiej i kolejnych ciążach
rzadko opada,ale ja wiem... Nie dostrzegam żadnych objawów porodu...
Naczytałam się tych wszystkich poradników dla przyszłych matek, i niby
wszystko wiem, ale tak naprawdę to nic nie wiem...
Wstyd. I Hańba!
    • tootsi30 Re: nic nie wiem... 01.02.10, 10:48
      jestes w koncowce ciazy, ogarnia Cie strach przed porodem i dlatego
      masz watpliwosci czy rozpoznasz,ze sie zaczyna. ale kiedy to nastapi
      to skapniesz sie,ze zaczynasz rodzic. ja tez mialam takie obawy,
      kilka dni przed porodem mialam lekkie skurcze, ale gdy nadszedl ten
      dzien i o 4:20 rano poczulam skurcz to intuicja mi podpowiadala,ze
      sie zaczelo i nie puscilam meza do pracy smilejeszcze w domu odeszly mi
      wody, a co do obnizonego brzucha to ja jakos nie zauazylam zeby mi
      opadl, wlasciwie nikt z moich bliskich tego nie dojrzal smile nie
      stresuje sie,juz raz rodzilas, wiec bedzie wszystko dobrze.
      pozdrawiam smile
      • makika7_0 Re: nic nie wiem... 01.02.10, 12:34
        jeśli chodzi o wody płodowe - o ile odejdą zanim dotrzesz do szpitala, bo różnie bywa - to tym będą się różnić od moczu, że tych nie powstrzymasz
    • mts_0 Re: Mam podobnie 01.02.10, 15:11
      Mam podobnie smile Do pierwszego porodu byłam super przygotowana, a przebiegał tak, jak u Ciebie.
      Teraz nie wiem nic i wkurza mnie, jak na moje wątpliwości mój gin odpowiada: "To przecież pani druga ciąża, więc wie Pani, jak to jest." smile
    • drosophila.melanogaster Re: nic nie wiem... 01.02.10, 15:47
      Na pewno wiesz wiecej niz Ci sie zdajesmileMi zostalo jakies 7 tygodni do porodu(rowniez drugiego) i tez zaczyna mnie ogarniac wszechobecna panika.Przychodzi mi do glowy milion pytan podobnych do Twoich,takze na tym etapie to chyba normawinkStaraj sie nie myslec za duzo,badz przygotowana,spakoj torbe i zrelaksuj sie w wannie.Twoj instynkt na bank Cie nie zawiedzie i pewnie za chwile nam juz napiszesz,ze jestes posmileTrzymam kciuki.
      • justynagl Re: nic nie wiem... 02.02.10, 21:07
        Ja mam za 5 tygodni termin czwartego porodu! I ....mam pietra jak nigdy!! Bo
        pamiętam moj trzeci porod(1,5 roku temu)ktory był okropny! Ale, coż: damy radę
        Babeczki!!!smilepozdrawiam i życzę SZYBKIEGO I LEKKIEGO PORODU Wam i sobiesmileź
    • fajnykotek Re: nic nie wiem... 03.02.10, 12:20
      Przecież już rodziłaś sn. Naprawdę myślisz, że nie zauważysz, że rodzisz?
      Przecież Cię będzie BOLAŁO i to coraz bardziej. Nawet jeśli ktoś miał szybki
      poród, to nigdy nie słyszałam, żeby był bezbolesny sam z siebie. Miała któraś tak?
      Ja to się bałam, że jak się zacznie, to nie zdążę do szpitala...
      • mama.rozy Re: nic nie wiem... 03.02.10, 12:33
        mi przy pierwszym też odeszły wody,przy drugim miałam taki sam dylematsmilei w
        pewne niedzielne popołudnie zaczęłam się dziwnie czuć...zrobiłam obiad,napchałam
        się ciasta i pojechałam na izbę przyjęć.urodziłam wieczoremsmile
        przy trzecim obudziłam się w nocy głodna,ale jeszcze nic nie bolało.zjadłam dwa
        kotlety,wypiłam herbatę i zasnęłam.jak się rano obudziłam to miałam regularne
        skurczesmile
        jedno jest pewne-coś się zacznie dziaćsmile
        • joxanna Re: nic nie wiem... 03.02.10, 16:37
          Rozumiem Cię.

          Jak mi się zaczęły skurcze przy drugim porodzie to wpadłam w panikę i zaczęłam
          szukać podręczników ciążowych, żeby sprawdzić czy to to...

          Ale wygląda na to, że jak już się zacznie, to się rozpozna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja