brak apetytu, pomóżcie

08.02.10, 12:10
witajcie , jestem w 15 tygodniu i od grudnia zaczelam wymotować, teraz
jest troche lepiej, bo wymiotuje wtedy jak mam pusty żołądek- problem
jest w tym że nie mam na nic apetytu, wcześniej zmuszałam się by jednak
cokolwiek zjeść,a teraz już nie mam na to sił i pomysłów, bo od
wszytskiego mnie odrzuca...więc po prostu czekam aż zwymiotuję przy
pustym żołądku- bo potem chwile czuję się lepiej...to chyba już
niedobry znak...
    • easyblue Re: brak apetytu, pomóżcie 08.02.10, 12:24
      Lekarz prowadzący Cie wie o tym?
      Ja jadłam tylko chleb razowy z masłem i ser plesniowy typu lazur.
      Nic innego jeść nie mogłam. Miałam silne mdłosci, ale najgorsze było
      to, ze... ja nie potrafię wymiotowaćuncertain Palec do gardła kończył się
      podrażnieniem - krwawiłam. Wiesz, mdlosci nie trwają najczęściej
      przez cała dobę - moze późnym wieczorem albo i nawetw nocy czujesz
      się na tyle dobrze, by cos zjeść?
      Bierz witaminy, a jedz to, co najbardziej wartościowe - może 2-3
      orzechy, 1 rodzynka na początek?
      • straszna_00 Re: brak apetytu, pomóżcie 08.02.10, 12:39
        easyblue napisała:

        > Ja jadłam tylko chleb razowy z masłem i ser plesniowy typu lazur.

        Podobno z serami pleśniowymi trzeba uważać,bo mogą wywołać poronienie. Sama też
        je uwielbiam, ale jakoś wolę nie ryzykować.
        • qu_esse Re: brak apetytu, pomóżcie 08.02.10, 12:43
          polskie pleśniaki są zrobione z mleka pasteryzowanego, wiec nie zawieraja
          niebezpiecznych bakterii
          oryginalne tak, są potencjalnie niebezpieczne, ale u nas takich w zwykych
          sklepach raczej nie uświadczysz
          • straszna_00 Re: brak apetytu, pomóżcie 09.02.10, 10:34
            qu_esse napisała:

            > polskie pleśniaki są zrobione z mleka pasteryzowanego, wiec nie zawieraja
            > niebezpiecznych bakterii
            > oryginalne tak, są potencjalnie niebezpieczne, ale u nas takich w zwykych
            > sklepach raczej nie uświadczysz

            A to dobrze wiedzieć, tylko, że do ciąży jadłam czeskie smile normalnie rozpływały
            się w ustach, polskie są drogie trochę
    • straszna_00 Re: brak apetytu, pomóżcie 08.02.10, 12:36
      Mi na mdłości pomagały herbaty owocowe. Nie wymiotowałam w ogóle, a brak
      apetytu...no niestety...też się zmuszałam, żeby zjeść. Powinnaś porozmawiać z
      lekarzem. U mnie wszystko przeszło w czwartym miesiącu. Wymioty przy pustym
      żołądku to nie dobrze, można mieć wrzody potem.
      • madziajab11 Re: brak apetytu, pomóżcie 08.02.10, 12:55
        mowiłam lekarzowi ostatnio ze mam te mdlosci, ale jeszcze nie bylo tak-
        ze nic nie moglam jesc, teraz jest po prostu masakra, sniadanie i to co
        przed chwilka zjadlam juz wyladowalo w wc.....na dodatek moge pic tylko
        goraca wode i to tez mala ilosc...nie wiem co sie dzieje, mialo
        wsyztsko minac....
        • sadzka Re: brak apetytu, pomóżcie 08.02.10, 13:16
          Do zeszłego tyg (obecnie jestem w 18 tyg) też miałam brak apetytu i mdłości, na
          dodatek mam niedowagę, więc się mocno martwiłam. Cudowałam żeby cokolwiek zjeść.
          Pójdź do jakiegoś dużego sklepu, przejdź się wzdłuż półek, może wpadnie Ci coś w
          oko od czego nie będzie Cię odrzucać. Mi w miarę udało się jeść lody, suszone
          owoce np morele, sery np mozzarella, albo pleśniowe, na śniadanie płatki z
          mlekiem zamiast chleba. Lepiej też mi się jadło na mieście, np szłam do pizzerni
          do której lubiłam chodzić przed ciążą (mówiłam sobie, że przecież zawsze lubiłam
          tą pizze, na pewno jest pyszna i udawał się zjeśćsmile
          Może znajdziesz jakiś sok owocowy który Ci podpasuje? Może jakaś zupa, choćby
          rosół na mięsku z makaronem?
          U mnie też gorzej był na początku 4 miesiąca niż w I trymestrze. Na szczęście od
          paru dni już jest lepiej i jem już w miarę normalnie. Życzę Ci żeby i Tobie
          apetyt wrócił jak najszybciej.
          Mi jeszcze pomagało jedzenie małymi porcjami i popijanie każdego kęsa.
    • monica188 Re: brak apetytu, pomóżcie 08.02.10, 21:24
      Ja byłam w szpitalu właśnie z powodu wymiotów. Dawali mi jakieś proszki przeciw
      wymiotne i po 3 dniach miałam taki apetyt,że chocho-zresztą do terazwink Powiedz
      lekarzowi zeby przepisał Ci jakieś proszki-czasem lepsze to niż nic nie jeść
    • artdesign84 Re: brak apetytu, pomóżcie 09.02.10, 00:40
      jak badania wychodzą Ci dobrze i z dzieckiem wg usg jest ok to nie masz
      się co martwić - zdarza się tak

      powiedz lekarzowi - tylko on może coś Ci doradzić ... my Ci nie powiemy
      jak nabrać apetytu i co powinnaś zrobić ...
    • sssto_krotka_1983 Re: brak apetytu, pomóżcie 09.02.10, 09:23
      W aptekach jest herbatka imbirowa mnie ulżyła w mdłościach.Może
      warto spróbować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja