poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlaczego?

12.02.04, 14:47
witam już nie jestem majową mamuśką, miałam termin na 1 maja, miało być tak
pięknie...zaglądam tu po raz ostatni, może ktoś mi choś troszeczkę pomoże.

27 stycznia odszedł mój ukochany syneczek.

Wg OM byłam w 26 tyg. ale lekarze po zrobieniu USG stwierdzili że jestem w
22. tyg ???? Przy wypisie ze szpitala napisali ABORTUS SEPTICUS IN TRACTU.
(pytanie co to oznacza), dzis odebrałam wyniki badania hist.-pat. RESIDUA OVI
NECROTICA ?? może któraś z was zna się na tym tajemniczym języku, "przemiła
pani" ze szpitala powiedziała mi dziś że to wynik tłumaczący co mi się stało
i jeszcze się dziwiła czemu się pytam i nic więcej. traktują człowieka jak
powietrze dlatego was proszę o pomoc, bo wizyte u lekarza mam dopiero za
tydzień a ciekawi mnie czemu w ogóle mnie takie cos spotkało skoro wszystko
było na 100 % w porządku, ciąża bez żadnych komplkacji a w jeden dzień
zawalił się cały mój swiat....

dziękuję i pozdrawiam Agnieszka
    • tupelo Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 12.02.04, 15:37
      Tak mi przykro...
      Abortus ... - poronienie zakazone w toku
      Residua ... - pozostalosci obumarlego jaja plodowego
      • lara_croft2 Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 12.02.04, 15:49
        dziękuję za odpowiedz ale nie za bardzo rozumiem te "pozostalosci obumarlego
        jaja plodowego", czy to przez to było te zakazenie? jak to zinterpretowac
        te wyniki
        • agato Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 12.02.04, 15:56
          Kochana, strasznie mi przykro i mam nadzieję, że już niedługo będziesz mogła
          znowu przyjąć pod serce upragnione dziecko.
          Może spróbuj zapytać o interpretacje wyników na forum "zdrowie kobiety" - tam
          pani doktor - choć z różną częstotliwością - odpowiada na tego typu pytania.
        • tupelo Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 13.02.04, 08:33
          Laro, nie znam sie do konca, ale wydaje mi sie, ze plod mogl obumrzec wlasnie
          ze wzgledu na jakies zakazenie i potem nastapilo poronienie tego martwego
          plodu. Material analizowany w badaniu zostal zidentyfikowany wlasnie jako
          czesci tego obumarlego jaja plodowego.
          Trzymaj sie.
    • clowiek1 Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 12.02.04, 16:07
      ja pierdo... przepraszam.
      Moja zonka miala ryzyko poronienia, wyladowala w szpitalu. Po wyjsciu na karcie
      (formularzu) widnialo tez to: ABORTUS SEPTICUS IN TRACTU. Gdy jakiejs doktorki
      zapytalismy co to zonacza i o co biega, zrobila bardzo dziwna mine i bardzo
      szybko to skreslila. (powiedziala ze nas to nie dotyczy).Ale nie powiedziala co
      to oznacza. Teraz juz wiem. az mnie zamurowalo.
      lara_croft2: szczerze wspolczuje.
    • aniao3 Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 12.02.04, 16:46
      Czesc Agnieszko!
      tak mi przykro, ze i ciebie to spotkalo.
      Jesli moge ci cos poradzic, to ja po poronieniu i teraz po stracie coreczki w
      29 tyg. pociechy szukam na forum poronienie na stronie www.dziecko-info.com
      oraz na stronie nasz bocian.
      MOZE W KONCU I E-DZIECKO STWORZY TAKIE FORUM W LATWO DOSTEPNYM MIEJSCU?
      Teraz co do tego o czym piszesz. Nie wiem jaki to szpital, ale wiem ze czasem
      zdarza sie, ze wpisuja zamiast porod przedwczesny poronienie. I to mi wyglada
      na twoj przypadek, bo chyba ale nie da sie pomylic 26 z 22 tyg? A o ile wiem to
      do 22 tyg. mozna zaklasyfikowac poronienie. Potem jest porod, no i jesli
      dziecko umrze to "psuje" to statystyke szpitala sad((
      Tym bardziej ze ja mialam termin na 18.04 i tydzien temu utracona ciaza zostala
      wpisana jako 29 tc.
      To co ci napisali obawiam sie ze nijak ma sie do tego co cie spotkalo - inna
      sprawa, ze czasem maluszki umieraja w brzuszku i zupelnie nie wiadomo
      dlaczego... Ale chyba powinni zrobic jakies badania? Czy przyczyna byla
      niewydolnosc lozyska, czy moze twoj synek mial nie wykryta na usg jakas wade
      (serce?), no slowem takiej tragedii nie zamyka sie w jednym lacinskim zdaniu.
      Bardzo cie sciskam
      Anka
    • wieczna-gosia Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 13.02.04, 10:12
      > Wg OM byłam w 26 tyg. ale lekarze po zrobieniu USG stwierdzili że jestem w
      > 22. tyg ????

      WG OM ZAWSZE jestes w ciazy ok dwa tygodnie dluzej (przy modelowym cyklu 28
      dni), jesli twoje cykle sa dluzsze automatycznie ten rozdzwiek moze sie
      powiekszyc. Niestety w dodatku jednym z punktow diagnostycznych ze z ciaza sie
      dzieje cos niedobrego jest zatrzymanie wzrostu. Lekarze po prostu wycenili wiek
      ciazy na podstawie parametrow wielkosci z USG. Mozna wiec zakladac ze od
      jakiegos czasu (moze nie od 22 tygodnia, moze nieco pozniej) cos zlego sie
      dzialo.

      Przepraszam ze tak bezosobowo no i w ogole... Niestety tak sie czasami dzieje...
      • lara_croft2 Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 13.02.04, 11:46
        chyba raczej tak nie mogło być skoro dwa tygodnie wczesniej byłam na USG i
        wszytko OK (chyba że lekarz był ślepy) a przed zabiegiem zrobili mi USG i
        serduszko jeszcze pikało, prawda że pomalutku bo tylko 60-70/min ale jeszcze
        żył i czułam go jak się rusza na zewnątrz, miałam poród pośladkowy, zostawili
        mi główkę w środku i jeszcze mi o tym powiedział ten wredny lekarz i potem mnie
        uśpili.

        czasu już nie cofnę, ale chciałabym poznać przyczynę, a z tego co zaczynam
        rozumieć szpital ratując swoją statystykę zrobił to co zrobił.

        dziękuję wam - Aga
        • aniao3 Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 13.02.04, 17:03
          aga - jesli moge ci cos doradzic to poza dowiedzieniem sie co tak naprawde sie
          stalo (moze twoj gin bedize wiedzial? moze powinnas miec jakies badanie
          dodatkowe?) to opisz swoja historie do Fundacji Rodzic po Ludzku.
          bo jestem na 100% przekonana, ze szpital po prostu "pozbyl sie" twojego
          problemu (wiem ze i innym dziewczynom to sie przytrafilo - lekarz mowiacy "dla
          pani dobra wpiszemy to jako poronienie a nie porod" - paranoja!!!)
          I podaj tam nazwe szitala i nazwisko lekarza ktory cie splawil no i mam
          nadzieje, ze nastepnym razem bedzie duzo lepiej i urodzisz wspanialego
          dzidziusia.
          Trzymaj sie kochana
          anka
          • dzioleczek Re: poroniłam-co oznacza wynik hist.-pat.? dlacze 13.02.04, 18:02
            To, co cię spotkało jest straszne. Sama to przeżyłam, co prawda w "mniejszej"
            ciąży, ale jednak. Absolutnie niedopuszczalny jest sposób, w jaki się nas
            niedoszłe mamy, traktuje w szpitalach. Bezduszność, lekceważenie i brak
            jakiejkolwiek informacji, co najwyżej można usłyszeć, że obecnie większość
            pierwszych ciąż tak się kończy. Musimy coś zrobić, aby przynajmniej zaczęto nas
            traktować po ludzku
Pełna wersja