toxoplazmoza , interpretacja wyników

16.02.10, 18:52
Właśnie odebrałam wyniki .Badanie zrobiłam , bo od kilku dni dziwnie
się czułam ,a moje koty szlajają się po okolicy odkąd mieszkamy na
wsi.Jutro mam wizytę i usg , więc pokażę wyniki , ale może któraś z
Was się zna i pomoże smileJestem w 11 tyg.

przeciwciała w klasie IgG 0,1
Przeciwciała w klasie IgM 0,05
( przed tymi cyferkami nie ma ani plusów , ani minusów )

dzięki i pozdrawiam
    • vefa Re: toxoplazmoza , interpretacja wyników 16.02.10, 21:11
      www.maluchy.pl/artykul/157
      Tam jest również o interpretacji wyników.
      Wydaje mi się, że nie jesteś obecnie zakażona, ale też nie masz przeciwciał.

      Przy moich wynikach w nawiasach są podane normy:

      IgG
      wynik ujemny poniżej 0,8
      wynik wątpliwy od 0,8 do 30,0
      wynik dodatni powyżej 30,0


      IgM
      wynik ujemny poniżej 0,8
      wynik wątpliwy od 0,8 do 1,0
      wynik dodatni powyżej 1,0



      • dragica Re: toxoplazmoza , interpretacja wyników 16.02.10, 22:52
        "Szlajacae sie" koty nie rozsiewaja na ludzi toksoplazmozy-musialabys dotykac
        golzmi rekami ich kup.Wieksza mozliwosc zarazenia sie przez niedokladnie umyte
        warzywa albo niedokladnie obrobione termicznie mieso.
        • vefa Re: toxoplazmoza , interpretacja wyników 16.02.10, 23:08
          No chyba tak nie do końca z tym 'dotykaniem' kup. Koty myją się wszędzie, liżą
          sobie 'pupki', a potem liżą futerko... A potem głaszcze się kotka... No to tak
          na logikę, jak dla mnie, może też przesadzam, w drugą stronę, ale lepiej być
          ostrożnym i tyle.
          Najważniejsze to zachować higienę, myć ręce po każdym kontakcie z kotem.
    • miiirka77 Re: toxoplazmoza , interpretacja wyników 17.02.10, 06:57
      Dziękuję za odpowiedzi , ja nie miałam podanych norm ( wyniki
      czytałam przez internet ) ale podobne znalazłam na necie i wynika z
      nich , że nie mam tych przciwciał.
      Wiem jak mogę się zarazić i mieszkanie na wsi wydaje mi się zwiększa
      takie ryzyko (wychodzące koty ,warzywa z ogródka , koty obce
      przychodzące )mimo dbania o higienę itd na pewne rzeczy nie mam
      wpływu. Kotka wraca z wojaży ( swoją drogą jest w ciąży) , zdarza
      się , że ląduje w mojej sypialni w łóżku , bo przy 5- letniej córce
      czasem się takich rzeczy nie przypilnuję i domyślam się , że nie
      musi mi w tym łóżku zrobić kupy ...Jakby nie było , to nasz
      domownik smile Moja kumpela nigdy kotów nie miała , raz ( miesiąc przed
      zajściem w ciążę )pogłaskała małego kotka u swoich znajomych ) W
      ósmym miesiacu , nagle gorączka nie wiadomo od czego , zrobiła
      badanie i toxoplazmoza .Kupa stresu , jeżdżenia po szpitalach ,
      koszmar .Na szczęście bez konsekwencji dla dziecka , młody ma teraz
      4,5 roku i rozwija się prawidłowo.
      Raz już poroniłam , wolę dmuchać na zimne .
      Pozdrawiam i dziekuję smile
      Powinnam chyba to badanie powtórzyć za jakiś czas , no nie?

      P.s trzymajcie kciuki za moje dzisiejsze USG
      • vet32 Re: toxoplazmoza , interpretacja wyników 17.02.10, 08:52
        Badanie powinnaś powtarzać regularnie, ponieważ nie maiałaś
        stycznośct z toksoplazmozą i nie masz na nia odporności, a kot jako
        źródło zakażenia jest mocno przereklamowany no chyba że ktoś jaka
        kota na surowo - przepraszam za nieznaczny sarkazm ale jestem
        lekarzem wet. Głównym źródłem zakażenia są warzywan niemyte i syrowe
        mięso - jesli obawiasz sie zakażenia bo nie masz odporności na
        toksoplazmę - powinnaś myć warzywa i przygotowywać mięso w
        rekawiczka, dobrze jest tez używac płynów do dezenfekcji rąk takich
        jak uzywaja lekarze - np. manusan do kupienia w aptece, zawiera
        chlorheksydynę, nie wchłania sie przez skórę i nie wpływa na ciążę.
        A propos koleżanki winne też mogły być warzywa czy surowe mięso a
        nie ten kiciś - zbiegi okoliczności tez istnieją. Ja mimo pracy od
        kilku lat w zawodzie i leczeniu kotów tez nie mam odpoorności na
        toksę - nie tak łatwo ją załapać od kota
        To tyle, mam nadzieję ze choc trochę rozwiałąm watpliwości
        Pozdrawiam
        • miiirka77 Re: toxoplazmoza , interpretacja wyników 17.02.10, 09:41
          Dzięki za wyczerpującą odpowiedź smile
          Zapytam dziś lekarza , co ile powtórzyć to badanie.

          Pozdrawiam
Pełna wersja